Czwarta ofiara powodzi

Zwłoki kobiety wyłowili dzisiaj z potoku Miedzianka w Bogatyni strażacy. Policja ustala tożsamość tej osoby. Problem w tym, że nie było zgłoszeń o zaginięciu.

- Pracownik kopalni powiadomił nas, że w rzece Miedziance najprawdopodobniej znajdują się zwłoki – mówi mł. asp. Antoni Owsiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu. Było to po godz. 11.

Na miejsce przyjechała policja i straż pożarna. Mimo że nurt rzeki był silny, strażacy wyłowili ciało na brzeg. Okazało się, że zmarła to kobieta. - Ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która pozwoli ustalić, co było przyczyną jej śmierci – mówi A. Owsiak.
Najprawdopodobniej utonęła. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich.

Nie wiadomo też, kim jest zmarła. Po ubiorze można było wnioskować, że to młoda osoba. Policja jednak od soboty nie otrzymała komunikatów o zaginięciu. - Ustalamy jej tożsamość – mówi A. Owsiak.
 

Komentarze (2)

A może tak NJ dadzą jakieś fotki z Bogatyni po powodzi lub film bo na onecie jest tego dużo na Wrocławskich portalach różnych też a tu co bida z nędzą no jest Leśna brawo jest ratowanie Starosty ale chyba Bogatynia to gorsza Tragedia więc gdzie te wasze Tempo :pinch:

A te zdjęcia - galeria co jest z Bogatyni to ja bym takich zdjęć na taki portal nie dawał. Jakiś Boss z NJ powinien jechać sam na tą tragedie to zobaczyłby i poczuł ludzi dramat. A może Bogatynia to już nie region NJ? No wtedy to rozumiem

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.