To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Jechała na letnich oponach i dachowała

Jechała na letnich oponach i dachowała

- Nie zdążyłam ich zmienić – tłumaczyła kobieta, która prowadziła dziś rano ford ka. Samochód wpadł w poślizg, dachował, a następnie uderzył w drzewo w Miłkowie. Nikomu z podróżujących osób nic się nie stało.

Kolizja wydarzyła się na drodze do Karpacza. Kobieta siedząca za kierownicą jechała od strony Mysłakowic. W aucie znajdowały się w sumie trzy osoby. Na łuku drogi ford wpadł w poślizg i zjechał na przeciwległy pas. Potem dachował, wpadł do rowu i uderzył w przydrożne drzewo oraz znak drogowy. Dwie kobiety i 5-letnie dziecko, które siedziało z tyłu na podstawce, zdołali samodzielnie opuścić samochód.

- I choć pasażerka narzekała na ból głowy, stanowczo odmówiła przeprowadzenia badań lekarskich w szpitalu – mówił mł. asp. Tomasz Tkaczuk z KMP w Jeleniej Górze.

Prowadząca forda była trzeźwa.

- Twierdziła, że przejeżdżając przez mostek miała na liczniku 53 km/h. Dostała mandat w wysokości 300 złotych. Zatrzymaliśmy także dowód rejestracyjny pojazdu - mł. asp. Marcin Włoszczyński z KMP w Jeleniej Górze.

Policja apeluje, czas najwyższy zmienić opony z letnich na zimowe. A jeśli ktoś jeszcze nie zdążył, niech szczególnie uważa na mostach i w zacienionych miejscach. Rano i późnym wieczorem bywa już na nich bardzo ślisko.

To nie jedyna kolizja jak wydarzyła się dzisiejszego poranka. Kilka minut przed godziną 8 na skrzyżowaniu ulic Różyckiego i Szymanowskiego zderzyły się volkswagen polo i ford sierra.

- Prowadząca volkswagen wymusiła pierwszeństwo przejazdu skręcając w ulicę Karłowicza. Sprawczyni kolizji otrzymała mandat karny w wysokości 300 złotych. Była trzeźwa. W związku ze znacznymi zniszczeniami obu pojazdów zatrzymaliśmy ich dowody rejestracyjne – poinformował mł. asp. Tomasz Tkaczuk z KMP w Jeleniej Górze.

IMG_1789.JPG
IMG_1791.JPG
IMG_1792.JPG
IMG_1794.JPG
IMG_1796.JPG
IMG_1799.JPG

Komentarze (18)

co za gamoń....

Nie zdazylam wymienic opon,nie zauwazylem,oslepilo mnie slonce to tlumaczenia kierowcow,ZLOTE USTA

Co za palanci opony fordzie ka były zimowe !
Jaka prędkość licznik zatrzymał się na 45 km/h.
gdyby jechał szybciej to już bym nie żyła !
A po za tym skąd oni takie informacje maja ?
Bujda dla większej oglądalności ......

Czy pytali właścicielki pojazdu, czy chce być sławna w internecie?

przepraszam a za co dostała pani z forda ka 300zł mandatu????

Widziałem ten wypadek byłem świadkiem i powiem wam ze gdyby te auto było na letnich to auto spadło spadło by do rzeki.
Kierująca pojazdem wykazała sie nie lada zdolnościami ze ściągnęła auto na tyle ze nie pizł,,, ze skarpy.
Nikomu nic się nie stało i to jest najważniejsze !

Pytanie do garde ty zawsze oceniasz ludzi po tym co mówią,nie byłes tam a ja tak ....

pewnie za to że nikogo nie zabiła

widzałem zdięcia.
nie zazdroszcze.
gratuluje Pani z forda ka umiejętności pewnie do końca trzymała kierownice że nikogo nie zabił !

Mandat w wysokości 300 zł za uszkodzeie znaku drogowego w którego wjechała kierujaca fordem ka podczas dachowania. Poza Tym mandat za spowodowanie kolizji ogólnie wypadku bo takie są przepisy. Opony kierowca miał zimowe to CUD że przezyli 5 metrów wcześniej wpadli by do koryta rzeki. Gratuluje kierowcy ze zapanował nad samochodem tak długo jak to było możliwe. A czemu droga na moscie nie była posypana skoro wiadomo ze to takie niebezpieczne miejsce?

@grdo - co tu oceniać - nie wcelowała w drogę o szerokości dość sporej. Oglądała prognozy a nie zmieniła opon, dobrze że nikogo nie zabiła. W domu siedzieć, pierogi lepić, a nie zabierają się za kierowanie samochodami. Takie zachowanie jest nieodpowiedzialne, i nie ma na to żadnego usprawiedliwienia. Postaw się w sytuacji teoretycznej - ktoś w takim nieprzygotowanym aucie czoło zderza się z pojazdem w którym są Twoi Bliscy.

A gdyby kierujący był młodym właścicielem BMW zaraz gromy posypałyby się jak z jasnego nieba.

Ale urwał !

Przepisy przepisami, mandat mandatem... Ale jakim prawem osoba pisząca ten artykulik, a nawet nie podpisująca się pod nim, oczernia kierowcę twierdząc że nie zmieniła opon na zimowe... Zapewne boi się jakiejś wendety... Kierowcę znam i nie podoba mi się sytuacja w której się znalazła, zwłaszcza że opisano tutaj niepotwierdzone fakty. Zwłaszcza, że na zdjęciu widać ze to zimówka. Sam miałem podobne we Fieście i spełniały swoje przeznaczenie. A policja powinna wlepić mandat zarządowi dróg, ponieważ te nie były przygotowane do sezonu zimowego. Wystarczy posypać i może już nie byłoby całej afery. Ale oni jak zwykle obudzili się twierdząc, że "atak zimy nas zaskoczył" i powinni dodać, że ponownie jak co roku...

No własnie, a gdzie w tym wszystkim "zwalczanie zimowej śliskości dróg" ? gdzie chociażby minimalne dbałość i wypełnianie swoich zasr... obowiązków przez zarzady dróg ? jak jest w dzień +6 a w nocy -6 i woda ścieka po ulicach aż miło to cudów nie ma. Oszczędzają gnoje na czyimś życiu i zdrowiu, 100 przejedzie a że jeden rozwali auto.. a co tam, on zapłaci (jak straci też zdrowie - ma pecha)a zarząd dróg ma premie za niskie zużycie soli. Do południa się lód roztopi a oszczędnosći są, kto rano jeździ np. do pracy jego problem. Na lód w zakrętach nie ma Kubicy, można jechać 20km/h ale nie o to chyba psiakrew chodzi. Kochani drogowcy - takiej przyczepności zyczę jaką fundujecie innym.

do atreus - chylę czoła przed zdolnościami których sam nie posiadam, gdyż za chiny nie potrafię stwierdzić jakie gumy są na tym fordzie założone.

Na oblodzonym moście każda opona zachowa się DOKŁADNIE TAK SAMO. Nazywanie OPON ŚNIEGOWYCH ... OPONAMI ZIMOWYMI dodaje obrotów firmom oponiarskim. Bohaterka tego artykułu, dachowała bo jest słabym kierowcą i to wszystko. Można jechać bezpiecznie nawet na samych felgach, bo to kierowca ustala poziom bezpieczeństwa. OPONY ŚNIEGOWE dają KOMFORT JAZDY, ale niezmiernie rzadko przydają się w okresie zimowym, gdyż śnieg na ulicach leży przez maksimum 20 dni ZIMY. Wręcz przeciwnie, należy bardzo ostrożnie jeździć na tych oponach po mokrym asfalcie. W każdej temperaturze OPONY ŚNIEGOWE przegrywają testy HAMOWANIA i PRZYCZEPNOŚCI na mokrym i suchym asfalcie z oponami NORMALNYMI, temperatura nie ma na to żadnego mierzalnego wpływu. Dziwi mnie jak wielu ludzi nie potrafi rozróżnić KOMFORTU od BEZPIECZEŃSTWA. Gdy ze względu na rodzaj opony będziesz miał problem z ruszeniem na światłach czy podjazdem po górkę to TWOJE BEZPIECZEŃSTWO NIE ULEGNIE ZMIANIE. Lepiej dobrana opona zapewni Ci wyższy KOMFORT,lecz o BEZPIECZEŃSTWIE decydujesz nadal tylko Ty sam.
Mieszkańcom Jeleniej Góry OPONY ŚNIEGOWE kompletnie się nie przydadzą, powodują tylko niebezpieczne tańce na kałużach w których tonie to miasto. Dużo lepszym rozwiązaniem są dobre opony NORMALNE i do tego 4 szt. ŁAŃCUCHÓW TEKSTYLNYCH. Poszukajcie sobie co to takiego ciekawego, filmy można zobaczyć na YOUTUBE np. tutaj: http://youtu.be/zeZBmlMVnZM Dobre porównanie OPONY ŚNIEGOWE vs ŁAŃCUCHY TEKSTYLNE

niech mi ktoś wyjaśni, za co ten mandat?

O kur....
Fordy ka mają to do siebie że życie ratują.
ja też miałem taki wypadek moim fordzikiem ka i również wyszłem prawie bez szwanku .
Tak więc drodzy kierowcy małe to i tak bezpieczne !