Uważaj na „przedłużoną gwarancję”!

Uważaj na „przedłużoną gwarancję”!

Przy wzmożonych przedświątecznych zakupach warto zachować rozsądek. Jednym z jego objawów jest dokładna analiza propozycji tzw. „gwarancji po gwarancji” albo „przedłużonych gwarancji”. Praktyka wskazuje, że nie warto korzystać z tego typu oferty.

Gdy kupujesz lodówkę, pralkę, telewizor albo inny sprzęt, niemal zawsze dostaniesz taką propozycję. Trochę zachęcą, trochę postraszą i już masz dodatkowy dokument za kilkadziesiąt, a czasem za kilkaset złotych. Jadwiga Reder-Sadowska, jeleniogórska rzeczniczka praw konsumenta, przypomina, że taka „przedłużona gwarancja” to zwykłe ubezpieczenie. Z formalnego punktu widzenia to dodatkowy niezależny produkt, od którego sprzedawca ma prowizję od firmy ubezpieczeniowej. Najgorsze jednak, że „gwarancja po gwarancji” to umowa skonstruowana najczęściej w sposób uniemożliwiający skorzystanie z jej teoretycznych dobrodziejstw. - Mnóstwo tam wyłączeń, czyli wskazań, kiedy to ubezpieczenie nie działa – mówi rzeczniczka praw konsumentów. Co gorsza, niektóre wyłączenia są nieostro sformułowane. Mowa jest na przykład o „konieczności zachowania należytej staranności”. Taki brak staranności wykazać przy produkcie, który ma kilka lat jest naprawdę łatwo.

 

Co zrobić, gdy już wykupimy taką „gwarancję po gwarancji”? Nic straconego . Zgodnie z prawem mamy 30 dni na wypowiedzenie umowy ubezpieczeniowej podpisanej poza siedzibą ubezpieczyciela. Wystarczy wysłać oświadczenie o odstąpieniu od zawartej umowy i podać konto, na które powinny wpłynąć pieniądze za niechcianą polisę. Tak właśnie zrobił ostatnio jeden z mieszkańców Jeleniej Góry, który nabył pompę ciepła za 65 tys. zł i wykupił takie ubezpieczenie za 1800 zł.

Komentarze (15)

Kupiłam sprzęt z dodatkowym ubezpieczeniem , pani zapewniała, że cokolwiek się stanie , nawet z mojej winy ,sprzęt zostanie naprawiony, niestety w regulaminie pisanym musiało dojść do wypadku ....i tak poszło parę setek przy przypadkowym uszkodzeniu...

Żeby wziąść coś na raty mówią że dodatkowe ubezpieczenie jest obowiązkowe w przeciwnym razie mówią że jest odmowa z banku.albo raty nie bendą "0" %. Piszę konkretnie o NEONET

Właśnie w NEONET, kilka lat temu, sam nie wiem co się stało, straciłem czujność i wcisnęli mi to ubezpieczenie. Na drugi dzień wróciłem zażądałem anulowania a sprzedawca naciągacz mówi, ze mogę anulować u ubezpieczyciela. Został werbalnie przeze mnie rozjechany a ja musiałem tracić czas na kontakty z jakąś syficzną firmą od ubezpieczeń, ale anulowałem... Nie dajcie się naciągać, to ubezpieczenie jest Wam potrzebne jak kolejne markety w JG... :))

Chyba miałeś zawsze pod górkę i pod wiatr do szkoły, co?

No, nie, skąd ten pomysł :) ?? Pod górkę zawsze mieli ze mną wszelkiego rodzaju naciągacze :)) A co ??

Osobiście skorzystałem z takiego ubezpieczenia na telefonie. Ktoś mnie zachaczył barkiem idąc w galerii, telefon wypadł na podłogę i niestety wyswietlacz pęknięty. Poszedłęm do sklepu oddać telefon ale oni odesłali mnie do ubezpieczyciela . Zadzwoniłem, powiedziałem jak było, kazali zrobić zdjęcia rozbitego iphone'a i wysłać na meila. po miesiącu dostałem wiadomość, że szkodę uznają i za kwotę odszkodowanie 2550zł mam wybrać sobie w sklepie telefon . Wziąłem znów iphonea.
W grudniu kupuje laptopa i na pewno wezmę to 'ubezpieczenie' bo warto. pozdro

Pochwal się gdzie pracujesz naganiaczu.... :)))

Ludzie, nie ma czegoś takiego jak raty 0%! to chwyt marketingowy a wy lecicie jak ćma do światła! raty zeroooooo ide i biere tiwika za ZERO PROCENT bo przecie tak mówią w reklamie z grającej skrzynki!! Kto mi pożyczy 3 i pół koła na 3 lata bez żadnej prowizji? NO KTO? pytam sie! NIKT! więc na twoich ratach zero trzeba jakoś zarobić!! albo masz droższy sprzęt, albo bieri gwarancje! nie podoba się? to zamów sobie z alledrogo uzywanego sztrucla. A teraz taka promocja jest w euro: kupując na raty płacisz mniej niż byś brał za gotówke! A CO! TO JEST PROMOCJA! dyma was rząd, policja, straz miejska,skarbówka, zus , rumuni sprzedajacy oryginalne noze pod tesco , operatorzy sieci to dlaczrego nie maja was dymac sprzedawcy w electromarketach? HAHAHAHAH wiem wiem prawda boli. ale taki ten swiat juz jest. musisz to przełknąć

Co do rat 0% to czasami są, kupowałem w "media markt" i nie było dodatkowych kosztów (oczywiście trzeba było dopilnować by w terminie wypowiedzieć kartę kredytową). W innych sklepach wciskają obowiązkowe ubezpieczenie co ukrywa koszty kredytu. Tańszy jest debet w koncie niż większość tych rat 0%

Ja skorzystałam kupując pralkę Whirpool. Wymienili mi bęben po trzech latach w ramach tej przedłużonej gwarancji. W poprzedniej pralce (Elektrolux) programator zepsuł się po trzech latach. W zakładzie usługowym powiedziano mi, że programatora się nie wymienia, lepiej kupić nową pralkę. Nie pracuję w żadnym sklepie. Może to przypadek, a może jest tak, że jeśli ktoś nie wykupi tej gwarancji, to dają gorszy sprzęt?
Wg mnie również banki robią krzywdę ludziom wciskając ubezpieczenie od kredytu, które tylko podrażają koszty kredytu, więc jest większa kwota do spłaty, a właśnie większa kwota do spłaty zwiększa ryzyko niespłacania w terminie.

Znowu wciskasz ludziom bzdury. Prawdopodobnie jesteś pracownikiem którego z tych sklepów RTV w JG, a nawet jeżeli nie, to masz bęben zamiast mózgu. Jest tak jak napisano wyżej; zastrzeżeń, wyłączeń i ograniczeń tego ubezpieczenia jest tyle, że tylko naiwniak niezdolny do samodzielnego myślenia daje się nabrać, a tych jest sporo...

Staram się kupować bez tego dodatkowego ubezpieczenia, ale z pralką naprawdę miałam problem po zaledwie trzech latach użytkowania. Szukam takich sklepów, które NIE oferują nachalnie tego dodatkowego ubezpieczenia, a z pralką byłam w sytuacji podbramkowej. Większość, niestety, po włożeniu towaru do koszyka od razu wyświetla trzy rodzaje gwarancji.

CZEŚĆ, JESTEM KRÓLEM AGD W JEDNYM Z MARKETÓW ELEKTRONICZNYCH. CO DO SPRZĘTU TYPU PRALKI,ZMYWARKI BRAK PRZEDŁUŻONEJ GWARANCJI TO STRZAŁ W KOLANO !! JEŻELI CHCECIE KUPOWAĆ KOLEJNE PRODUKTY PO 2/3/4 LATACH TO STANDARDOWO MOŻECIE SOBIE ODPUŚCIĆ GWARANCJE. JEŻELI KTÓS NIE SKORZYSTAŁ A WYKUPIŁ TAKĄ GWARANCJE UWAŻA SPRZEDAWCÓW ZA NACIĄGACZY. KTOŚ KTO SKORZYSTAŁ Z GWARANCJI PRZYJDZIE I PODZIĘKUJE. MACIE CZARNO NA BIAŁYM DOPŁATA JEST ALE KORZYSTACIE Z PÓŹNIEJSZYCH NAPRAW. NIE WIDZICIE PROSTOTY TEJ TRANSAKCJI. KUPUJCIE TAM GDZIE SPRZEDAWCY SĄ Z WAMI SZCZERZY I POTRAFIĄ DOCENIĆ KLIENTA. OSOBIŚCIE POLECAM MEDIA EXPERT NA SYGIETYŃSKIEGO - NIE ZAWIEDZIECIE SIĘ.

kiepska prowokacja..kiepskiego kolesia

nie ma rat 0%! Nie przychodzcie do sklepu i nie pytajcie biedaki o raty zero bez prowizji i dodatkowych kosztów!!!! bo takich nie ma! albo bierzesz gwarancje albo ubezpieczenie kredytu. Pozornie wybór należy do Ciebie jeleniu!

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.