Będzie ogrodnik w mieście

Witold Kalinowski wygrał rywalizację o funkcję, którą można określić jako „ogrodnik miejski” - informuje miasto.

– Będzie zajmował się wszelkimi działaniami dotyczącymi projektowania terenów zielonych, niektórymi aspektami ich utrzymania, itp. - poinformował Cezary Wiklik, rzecznik prasowy prezydenta. – Spraw dotyczących zieleni miejskiej jest wiele: począwszy od lasów komunalnych, które zajmują obszar ok. 440 hektarów, przez parki (największy to Park Zdrojowy, ma 17 hektarów, najmniejszy – przy „Pałacyku” na Zabobrzu – 2,1 ha), skończywszy na pasach zieleni przyulicznej.

Komentarze (11)

Jednak ci z ratusza czytają, posłuchali mej propozycji z tamtego roku.

A BĘDZIE TEŻ ZLECAŁ KOSZENIE TRAWY, WYPALANIE ŁĄK, USUWANIE KRETOWISK, WAPNOWANIE BOISK, SADZENIE BRATKÓW?? CZY BĘDZIE MIAŁ OD TEGO DORADCÓW??

Może ten miły Pan weżmie się w końcu za otoczenie stawu przy ul Głowackiego i brzegów strumyka Pijawnik- tak do kładki przy Mickiewicza.
Idzie wiosna, łabedzie i dzikie kaczki się ożywiły. Niestety wszystko tonie w śmieciach, tonach smieci.
Plastikowe i szklane butelki,opony, ubrania, zuzyty sprzęt RTV to codzienny wiosenny widok w tym miejscu.

Od tego jest MPGK - to chyba oczywiste ????

Polecam ogrodnikowi Wspaniały Park w granicach miasta - Borowy Jar - http://www.skps.wroclaw.pl/encyklopedia/index.php5?title=Borowy_Jar

To p.Kasztelan nie jest już ogrodnikiem naszego zapyziałego miasta

jeden cłowiek to wszystko obrobi!!Prezes Kasztelan ze swoją armią pracowników nie był w stanie temu sprostać? O co chodzi ???

Spoko zaraz zatrudnią doradców, podobno w kraju miała zmniejszać się administracja,a rozrasta się jak chwast.
Nie rozumiem przecież istnieje przy MPGK oddział Zieleni Miejskiej , czy jak to się zwie,który zajmuje sie utrzymaniem zieleni w mieście,wystarczy ,że miasto im to zleci.
Rozumiem ,że Naczelny Ogrodnik wypisze im zlecenie i to bedzie jego praca tak ?

Czyli tak, wczoraj wycinał a jutro będzie sadzić :)
Gratulacje i powodzenia

Statystyki wskazują, że znacznie ponad 1/3 przedsiębiorców nie zna instytucji, które mogłyby udzielić im pomocy w prowadzeniu biznesu. Oznacza to, że w razie niepowodzeń nie będą wiedzieli gdzie szukać wsparcia, prawdopodobnie nie są oni też zainteresowani optymalizacją i ulepszeniem swojej działalności, gdyż aktywnie nie poszukują zewnętrznych bodźców sprzyjających rozwojowi i budowaniu konkurencyjnej pozycji na rynku.

Według danych pochodzących z czerwca 2010 roku aż 68% firm korzysta z usług firm konsultingowych przy tworzeniu wniosku o dofinansowanie i ubieganie się o dofinansowanie

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.