Będzie przegląd nieruchomości, by gzymsy nie spadły komuś na głowę

Będzie przegląd nieruchomości, by gzymsy nie spadły komuś na głowę

Wahania temperatur niszczą nie tylko asfalt na jezdniach. Są także zabójcze dla budynków. Nie tak dawno z jednej z kamienic na placu Ratuszowym oderwał się gzyms. Nikomu nic się nie stało. Samorząd dmucha na zimne i zarządził przegląd elewacji.

Ekipy budowlańców sprawdzą tynki na wysokich budynkach, gzymsy, czy inne tzw. obróbki budowlane na elewacjach domów.

Mroźne noce i cieplejsze dni powodują bowiem, że woda wsączająca się w szczeliny murów rozsadza nawet dobrze położoną nawierzchnię. W pierwszej fazie powoduje jej spękanie, a w drugiej – odpadanie.

- Wyłamanie się sporego fragmentu gzymsu z jednego z domów przy placu Ratuszowym nie spowodowało jakiegoś nieszczęścia, niemniej było sygnałem, że należy sprawdzić elewacje - wyjaśnia prezydent miasta Jerzy Łużniak.

Wystąpił do zarządców nieruchomości i wspólnot mieszkaniowych, by dokonały przeglądu i sprawdzenia swoich elewacji. Natomiast w przypadku domów komunalnych służby miejskie zostały zobowiązane do pilnego podjęcia takich prac i przeglądów, poczynając od najruchliwszych ulic w centrum.

Równolegle trwać będzie łatanie niektórych ubytków w jezdniach. Czas na poważniejsze remonty tych miejsc będzie wiosną, przy sprzyjających warunkach pogodowych.

DSC_1542_1.jpg

Komentarze (2)

-"Wystąpił do zarządców nieruchomości i wspólnot mieszkaniowych, by dokonały przeglądu i sprawdzenia swoich elewacji. Natomiast w przypadku domów komunalnych służby miejskie zostały zobowiązane do pilnego podjęcia takich prac i przeglądów, poczynając od najruchliwszych ulic w centrum"

A czy Pan Prezydent zamiast występować do zarządców i prosić, aby zajęły się tym, co mają w zakresie obowiązków, tym, za co biorą co miesiąc pieniadze, a jak to bywa w przypadku zarządców mienia komunalnego, pieniądze z kieszeni podatnika, po prostu wyegzekwował właściwe działania ?
Jak słaba i jak niekompetentna musi być władza, aby w przypadku totalnej olewki ze strony podwładnych - prosiła ?
Może dojdziemy do tego, że policja zacznie prosić kierowców o to aby dbali o stan techniczny swoich samochodów ?
Nie nie dojdziemy do tego , kierowców się karało i karać będzie i bardzo dobrze, bo tu chodzi o bezpieczeństwo.
Jednak w przypadku mienia komunalnego, dróg już preferencje są inne. Nikomu to nie przeszkadza, że dziesiątki sopli wisi z dachów komunalnych. Straż miejska opłacana z budżetu nie ukarze zarządcy opłacanego z tego samego budzetu- bo to jedna rodzina. Co innego jak sople wiszą na posesji prywatnej. Wtedy nie ma przeproś- kara jest.
Ale kto ukarze niewywiązujacego się ze swoich oczywistych obowiązków urzędnika- kolegę z tego samego urzędu, często z jednej partii ?
Nikt, choć powinno to być standardem. Coś takiego miało miejsce jednak we Wrocławiu po ataku zimy z przed miesiąca, kiedy miasto wygladało tak jak jelenia Góra wczoraj. Poleciały głowy decydentów. Efet ? W ten weekend Wrocław był w 100% przejezdny. A nasze władze ? Pan Prezydent Jeleniej Góry prosi !!!! swoich podwładnych , aby zaczęli wykonywać to ,co mają w zakresie swoich obowiązków. Nie zauważa, że jego podwładny Pan Rzońca kłamie w mediach, że odśnieżał miasto od 2 w nocy, kiedy nawet na tym portalu ineternauci informowali , że jeszcze o 8 rano wszystkie piaskarki stały w bazie. To ,że do południa na jeleniogórskich ulicach zalegało 20 cm śniegu wszyscy wiedzą. Także dzięki temu portalowi. Ale najwidoczniej Pan Prezydent do netu nie zagląda. Szkoda.

Podobnie sytuacja wygląda w powiecie. Drogi nie poodśnieżane, zalodzone, już 2 dobę. Pan Starosta nawet nikogo nie prosi. Totalna olewka. Dziś ok godz 9 rano podjechałem pod siedzibę Starostwa Powiatowego na ul Podchorążych. Odśnieżania zero. 30 cm śniegu na uliczkach, na parkingach, na nowym parkingu wzdłuż ul Podchorążych. Totalna Olewka ! Nikogo nie obchodzi petent, ktory nie ma gdzie zaparkować auta. Ale do tego już jesteśmy przyzwyczajeni.
Jednak to, że pracownicy tego gmachu, gmachu starostwa nie mieli jak zaparkować i wpychali swoje auta w zaspy- to dziwić musi. Czyżby nawet pracownicy nie są warci odśnieżonego parkingu.
Smutne to bardzo, choć inny komentarz ciśnie się na usta. Łudzę się, że moje uwagi kogoś ruszą w tym jeziorze znieczulicy i niekompetencji, która rozlała się jak woda dosłownie wszędzie.
Zawsze chodziłem na wybory i otwarcie krytykowałem tych, co nie chodzą. Ale zastanawiam się czy naprawdę warto być na wyborach i fundować ciepłe posadki tym, co nas w majestacie prawa olewają i mają za nic, czego dowiodło.......30 cm śniegu, ktory spadł w sobotę i trochę w niedzielę...

MASZ PAN RACJĘ

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.