Bijatyka przy radiowozie

Bijatyka przy radiowozie

Mieszkaniec Sobieszowa twierdzi, że policjanci pobili go bez powodu podczas kontroli drogowej. Policjanci z kolei oskarżyli mężczyznę o czynną napaść i utrudnianie kontroli. Andrzej Chlebny poskarżył się komendantowi policji, a prokurator wszczął przeciwko sobieszowianinowi postępowanie i oddał w policyjny dozór.

Relacja ze zdarzenia, przedstawiana przez A. Chlebnego i funkcjonariuszy tylko w jednym punkcie jest zgodna - czas i miejsce akcji: Cieplice, ulica Langego, 3 listopada.

Andrzej Chlebny relacjonuje tak:
- Zatrzymali mnie do kontroli, to normalna sprawa. Zaczynają czegoś szukać w aucie, więc się pytam, czego szukają, to może pomogę. A jeden z nich podciął mi nogi i przewróciłem się na ziemię, wyrzucili mi dokumenty z teczki. Potem mnie skuli i wsadzili do radiowozu. Przecież nie byłem ani pijany, ani wulgarny. Szedł ulicą taki mężczyzna i powiedział do policjantów, że tak, to się nawet psa nie traktuje.

Policjanci zawieźli mężczyznę do badania do lekarza na ulicę Nowowiejską, który wydał orzeczenie, że zatrzymany może być umieszczony na policyjnym „dołku”.

- Ja choruję na cukrzycę i tego dnia nie brałem leków. Poprosiłem, żeby mnie zawieźli do mojego lekarza do przychodni, ale w ogóle nie chcieli słuchać. Zamknęli mnie na „dołku”, a potem przewieźli do prokuratury. Nic ich nie obchodziło, że mój syn wrócił ze szkoły i stał kilka godzin na dworze, bo nie miał kluczy do mieszkania.

Według Andrzeja Chlebnego, takie zachowanie policjantów to zemsta za to, że kilka miesięcy wcześniej poskarżył się na nich komendantowi.
- Wyjeżdżałem samochodem z warsztatu, cofałem i nie miałem zapiętych pasów. Policjanci ukarali mnie mandatem, choć uważałem, że niesłusznie. Jeden z nich jadł hot-doga i opluł mi samochód. Opowiedziałem o tej sytuacji komendantowi z Cieplic, a on powiedział, że wyciągnie wobec tych funkcjonariuszy konsekwencje.

Podinspektor Edyta Bagrowska, rzeczniczka jeleniogórskiej policji tak relacjonuje zdarzenie z udziałem Andrzeja Chlebnego:
- Na ulicy Zjednoczenia Narodowego policjanci zauważyli kierującego samochodem, który nie miał zapiętych pasów, a na widok radiowozu gwałtownie skręcił, nie sygnalizując wykonywanego manewru. Na ulicy Langego zatrzymano pojazd do kontroli. 46-letni mężczyzna po zatrzymaniu wysiał z auta i zaczął wyzywać policjantów, był bardzo agresywny. Utrudniał przeprowadzenie kontroli przytrzymując drzwi samochodu. Żądał zaprzestania wykonywanych przez nich czynności i twierdził, że „zwolni ich z pracy” oraz powiadomi, że został przez nich pobity i okradziony. Nie reagował na polecenie policjantów. Gdy funkcjonariusze chcieli sprawdzić bagażnik, kierowca uderzył jednego z nich w twarz i rzucił się do ucieczki.

Andrzej Chlebny złożył skargę na postępowanie funkcjonariuszy komendantowi miejskiemu. Mężczyzna przyznaje, że kiedyś miał konflikt z prawem, ale to stara historia. Teraz żyje spokojnie.

Komentarze (24)

Widocznie pan pomylił się policjantom z Gipsiakiem.

Jak zauważyłem wielu policjantów jest słabiutkiej postury i to prowokuje do ataku w czasie interwencji. Jakby to byli chłopy na schwał sprawy by nie było. Ten pan i tak ma dużo szczęścia. W Ameryce może by go zastrzelili.

Recydywistom jest o wiele trudniej żyć zgodnie z prawem. Ale nie współczuję.

"..proszę pana,proszę pana.Zaszła u mnie wielka zmiana.Moja starsza siostra Bronka
zamieniła się w *skowronka,siedzi cały dzien na buku i powtarza:*Kuku,*Kuku !"
- "Któz się Ciebie o to pyta ? / Nikt.Ja jestem.. *SKARZYPYTA !"
° :cheer: ° :dry:

Mylisz się.że pomylili pana z Gipsiakiem,.Przecież tego gościa policja nie śmiałaby sprawdzać.Gipsiak to gość ponad prawem.

Przeczytaj artykuł najczęściej komentowany 'Gipsiak trzęsie Lwówkiem" i Gipsiak w areszcie i masz ca.ły obraz gościa..Komentarze dopomogą Ci w rozszyfrowaniu nietykalnego gagatka.

Znam tego obywatela. Kawał skurczybyka, facet, który jest skłócony z tysiącami ludzi w JG. Jeśli jest chociaż jedna osoba w Unii Europejskiej mogąca powiedzieć coś pozytywnego o tym ludziku niech napisze koment. Gwarantuję, że nie ma takowej.

Brakuje informacji, czy policjanci znaleźli u tego pana narkotyki w majtkach. Chociaż za sam wygląd należy mu się tak na oko parę razy po pysku.

Dobre komentarze!!!Dodam tylko tyle,że najwyraźniej"naj.ebało knurowi prądu w kite"!Za dużo się grubas książek naczytał i jeszcze ma czelność kłamać bezczelnie!Proponuję,żeby się skumał z podobnym grubasem"damskim bokserem domowym"co go niby w Mirsku gliniarze obili i oczywiście też "za darmo":)Biedni ci "porządni obywatele co płacą podatki a źli gliniarze im żyć nie dają zamiast łapać złodziei!Polecam (Telewizja Lubań-Bolesławiec)

ten czlowiek to typowy przyklad patoligio,jezdzi swoja hondzia.....i obczaja tylko komu by tu wpier.....sposcic,tylko dla czego wybiera slabe i bezbronne osoby(zuli)....wielki mafiozooo i damski bokser..... w koncu trafila kosa na kamien..... :lol:
PS. " Przez Zielony bór
zaiwania knur " B)

..a moze Pan Chlebny jest *typem męzczyzny,który lubi byc .. °°bity !

~ :shock: ~

~Jacku .. jestes do tyłu ! ~Męzczyni noszą w chłodne jesienne dni *cieplutkie
kalesony ! ~Hi, ..wieczorem ? ..moze podpowiesz ? * :confused: *

ALE KNURZYCA

..myślisz,ze *ON juz w spodniach .. nic nie ma ?
:( :s :dry:

to typowy zul z centrastejszyn dziad obszczymur prosiak

Rzeczywiście. Aż dziw bierze że klisza nie pękła.

:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: Gipsiak ma kopalnię gipsu, i goni na lewo bez podatku gips , już go skarbówka namierza GPS- em!!!!!! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Znam takich ludzi jak A.Chlebny i wiem na co ich stac. To typ zarozumialca kierowcy, niech wyjedzie na "zachod" tam go naucza jak zachowac sie w czsie kontroli drogowej.

~BRAVO ! ..*fajnie znasz się na męzczyznach !

Faktycznie niewiniątko. Miałem raz styczność z tym świrem i więcej nie chce go widzieć na oczy. To jest oszust, kłamca i wyłudzacz jakich mało na świecie.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.