Centrum Sportu w Jakuszycach znów z kłopotami

Wizualizacja: DPIiR

Ciągle nie może rozpocząć się budowa Dolnośląskiego Centrum Sportu na Polanie Jakuszyckiej. Po wcześniejszych perturbacjach doszła kolejna – uczestnicy ostatniego przetargu złożyli odwołania od decyzji inwestora – Dolnośląskiego Parku Innowacji i Nauki - o wyborze wykonawcy, którym ma być konsorcjum spółek Torpol z Poznania i Pre Fabrykat z Miłkowa.

Konsorcjum wygrało z dwoma konkurującymi przede wszystkim ilością punktów za „metodykę zarządzania procesem wykonawczym”. Zaproponowana przez nie cena (zasadnicze kryterium przetargowe) była niewiele niższa od najdroższej oferty i o ponad 10 mln wyższa od najtańszej.
Nie wybrane, a biorące udział w przetargu firmy ostatniego dnia, gdy było to możliwe, złożyły odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej, domagając się unieważnienia wyniku przetargu i przeprowadzenia procedury jego ponownego rozstrzygnięcia, najlepiej po wykluczeniu spółki, która zaskarżony przetarg wygrała.
Jedno z odwołujących się konsorcjów argumentuje, że konsorcjum Torpol i Pre Fabrykat co do zasady nie powinny być dopuszczone do przetargu, bo nie przedstawiły wymaganych dowodów na posiadane doświadczenie. Przegranym nie spodobało się też, że decydująca – jak się okazało – wyższość „metodyki” u zwycięzcy nie została przedstawiona innym uczestnikom.
Tymczasem na Polanie Jakuszyckiej czas ucieka. Były już przecież problemy po pierwszym z rozstrzygniętych przetargów. W grudniu ubiegłego roku wybrany wcześniej wykonawca – konsorcjum PB Intersystem z Elektromontażem Rzeszów - nie podpisał umowy (tracąc 2 mln zł wadium).
Teraz w przypadku nieuwzględnienia przez KIO odwołań termin podpisania umowy przesunie się o kilka tygodni; jeśli odwołania zostaną uznane, w grę wchodzą miesiące.
Michał Nowakowski z Urzędu Marszałkowskiego jest jednak optymistą.
– To normalne, że spółki korzystają z drogi odwoławczej, ale jestem przekonany, że w procedurze przetargowej nie było uchybień i odwołania zostaną odrzucone. To kwestia kilkunastu dni, więc terminy realizacyjne nie są zagrożone i inwestycję uda się zakończyć w przewidywanym terminie 19 miesięcy -
.

Komentarze (6)

To jest jakaś kpina.Komuś widocznie zależy na tym,żeby tam nic nie powstało.
A swoją drogą mogli wyremontować stare budynki,strzelnicę i byłoby dobrze.Polana Jakuszycka miała swój klimat.A teraz nie ma nic.

robi się ciekawie, kupiłem już popcorn :).

Mi osobiście wystarczą dwa sprawne ratraki. BP całkiem nieźle się zaaklimatyzował w swoim baraku. Wypożyczalnie są. Niech postawią jeszcze jaką przebieralnię. Nic tylko biegać :))))))

Czy u nas coś może być normalnie, jak przyjemnie popatrzeć co się dzieje po drugiej stronie granicy.

A co tam ciekawego się dzieje? Trasy biegowe najlepiej robią Polacy,Czesi gromadnie z nich korzystają.
Odwołania to rzecz normalna w przetargach, były są i będą.
Zabawne, że komuś podoba się obecny stan Polany, to przecież zakonserwowana skamienielina gomółkowsko-wczesnogierkowska.
Strzelnica zaś to zabytek nie do reanimacji, szkoda kasy.
Trzymajcie kciuki za nasz miejscowy Pre-Fabrykat.
Oni dadzą radę. Spoko.

Nic ciekawego, nuda - ludzie na nartach jeżdżą i biegają, a u nas ochrona przyrody i przekręty. Polacy najlepiej trasy biegowe przygotowują? A byłeś gdzieś jeszcze na trasach poza Polską?

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.