Fałszywy alarm na Kiepury

Fot. Łukasz Płocki

Informacja, że w jednym z mieszkań w bloku przy ul. Kiepury na jeleniogórskim Zabobrzu podłożono ładunek wybuchowy zelektryzowała wszystkie służby. Ewakuowano ludzi, przeszukano teren, by po blisko dwóch godzinach stwierdzić, że alarm jest fałszywy. 

Informacja o podłożonym ładunku w jednym z mieszkań w bloku przy ul. Kiepury dotarła do policji po godzinie 16. Na miejscu pojawili się policjanci, zespół minersko-pirotechniczny, cztery jednostki straży pożarnej, pogotowie gazowe i energetyczne. Ewakuowano 26 osób przebywających w strefie potencjalnego zagrożenia. Do poszukiwań niebezpiecznego ładunku użyto psa. W ciągu niespełna dwóch godzin udało się ustalić, że alarm był fałszywy. Policja prowadzi w tej sprawie śledztwo. Odpowiedzialny za cale zamieszanie musi się liczyć z zarzutami karnymi i karą finansową.

Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1748.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1749.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1750.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1751.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1754.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1757.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1761.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1762.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1767.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1774.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1775.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1778.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1781.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1782.JPG
Fot. Lukasz Plocki - LP23032019_1785.JPG

Komentarze (5)

nie chciałbym być strażakiem. Leżysz sobie w wannie, pijesz piwo. Nagle alarm wyrywają cie na jakąś akcje.

Strażacy nigdy nie leżą w wannie, kiedy mają dyżur. Co najwyżej mogą spać w dyżurce, jeśli jest noc, oglądać telewizję, coś czytać, jeśli nie ma innych prac do wykonania w remizie. Gdy rozlega się alarm, pędzikiem ześlizgują się po rurze w dół, wkładają specjalną odzież i biegną do wozów, którymi udają się na miejsce zdarzenia.

Co więcej, strażacy nigdy się nie myją! Dodatkowa warstwa brudu chroni ich skórę przed wpływem płomieni i spojrzenia teściowej!

Ilość świrów rośnie w przerażającym tempie
Świat zwariował?

Najpierw skarbówka w różnych odstępach czasu, potem TESCO, a teraz ul. Kiepury. Kto następny? Co robi policja, że jakiś świr gra im na nosie, a mieszkańcom, petentom, pracownikom, urzędnikom i klientom nie daje normalnie żyć?

To jest chora i niepojęte!

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.