Futbolistki KS Orlik zawodzą w II lidze

Wiosną piłkarki Orlika straciły osiem bramek, a nie strzeliły jeszcze żadnej

Po rundzie jesiennej piłkarki z jeleniogórskiego klubu z dorobkiem 16 punktów (5 zwycięstw, remis i 4 porażki), bramki 19:18, zajmowały piąte miejsce w II lidze kobiet grupy śląskiej. W rundzie wiosennej drużyna trenera i prezesa Roberta Stachowskiego spisuje się fatalnie. Po dwóch porażkach KS Orlik spadł na siódmą pozycję.

- Druga, rewanżowa runda zawsze jest trudniejsza, ale chcemy wskoczyć do pierwszej trójki – zapowiadał szkoleniowiec młodych piłkarek. Przed wiosenną inauguracją Orlik przegrał dwa sparingi, z Ostrovią Ostrów Wlkp. (II liga wielkopolska) 0:5 i z noworudzkim Piastem 2:3. Ligowe potyczki jeleniogórzanki rozpoczęły fatalnie.

Najpierw we Wrocławiu aż 0:5 zostały rozgromione przez rezerwy AZS-u. Dwa gole zdobyła Julia Siepietowska, po jednym Martyna Buś, Olga Miszczak i Martyna Sieradzka. Pierwszy II-ligowy mecz Orlik wygrał 4:1. Drugą przykrą niespodzianką okazała się porażka 0:3 przed własną publicznością z niżej notowanym w tabeli Plonem Błotnica Strzelecka (opolskie). Z tym zespołem jesienią futbolistki z Jeleniej Góry zremisował 2:2 po bramkach Joanny Płonowskiej.

Drużyna Orlika jest bezsilna w ataku. W ocenie trenera Roberta Stachowskiego to efekt braku czołowych zawodniczek. Z powodu kontuzji na boisku zabrakło liderki Joanny Płonowskiej, Kingi Urygi, Nikoli Żurawskiej i Sylwii Przydacz. Klub opuściła Karolina Kowalska (gra w AZS Wrocław). 

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.