I Edycja Karkonoskiego Festiwalu Operowego

I Edycja Karkonoskiego Festiwalu Operowego

W Noc Świętojańską niezwykły spektakl muzyczny w Jeleniej Górze. „Straszny Dwór” Stanisława Moniuszki dla dwóch i pół tysiąca widzów!

 Przed nami niesamowite, plenerowe wydarzenie, jakie dotąd nigdy nie miało tutaj miejsca. W Jeleniej Górze jeszcze nigdy nie była bowiem wystawiona opera w pełnej odsłonie. Filharmonia Dolnośląska w piątek, 23 czerwca 2017, na stadionie przy ul. Złotniczej, w ramach I Edycji Karkonoskiego Festiwalu Operowego, zaprezentuje „Straszny Dwór” Stanisława Moniuszki w niezwykłej inscenizacji. Realizacja tego spektakularnego przedsięwzięcia możliwa będzie dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego, a darczyńcą jest Fundacja KGHM Polska Miedź.
„Straszny Dwór” - tę polską operę narodową każdy z nas powinien zobaczyć w pełnej krasie choćby raz w życiu. Mieszkańcy regionu jeleniogórskiego już wkrótce 23 czerwca, będą mieli taką okazję. Na dwóch scenach, zbudowanych na płycie stadionu przy ul. Złotniczej, widzowie będą mogli podziwiać ponad stu artystów: 9 solistów, liczącą 70 osób orkiestrę symfoniczną, 40-osobowy chór operowy oraz zespół taneczny. Dla publiczności przygotowanych jest 2,5 tys. miejsc na widowni.
- Chcemy pokazać melomanom i całej jeleniogórskiej publiczności, że nasza filharmonia to nie tylko koncerty symfoniczne, kameralne i audycje dla młodzieży. To także grupa muzyków, artystów, którzy są w stanie przygotować widowisko operowe na niespotykaną dotąd skalę. Naszym największym dobrem jest znakomita orkiestra symfoniczna, ale dzięki kontaktom, głównie moim osobistym, udało się nakłonić do współpracy artystów z całej Polski. Wspólnie pokażemy wielkie, plenerowe widowisko muzyczne - mówi Tomasz Janczak, dyrektor Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze, a zarazem reżyser operowego widowiska.
„Straszny Dwór” jest najdoskonalszym dziełem Stanisława Moniuszki, ale też jednym z wybitnych dzieł światowej muzyki operowej. Świetnie skonstruowane sceny zespołowe oraz ciekawa harmonia stanowią prawdziwe atuty dzieła. Ta opera jest wspaniałą komedią, z ciekawymi i tajemniczymi wątkami. To opowieść o Polakach, o ich rubaszności, o ich wadach, ale też o honorze i innych zaletach, z których my, Polacy, powinniśmy być dumni. W „Strasznym Dworze” znajdujemy obrazy XVII-wiecznego życia szlacheckiego, a także kwestie ważne dla całego narodu, jak honor i gotowość do poniesienia największej ofiary. Tematykę tę Stanisław Moniuszko ujął w charakterystyczną dla siebie melodyjność i śpiewność.
- Ja widzę w tym dziele same superlatywy. Jestem pod urokiem tej opery od wielu lat, odkąd tylko miałem okazję ją poznać i w niej występować - podkreśla dyrektor Tomasz Janczak.
Przygotowanie operowego widowiska na stadionie to duże wyzwanie logistyczne. Jeleniogórska publiczność będzie miała też możliwość obserwowania, oprócz solistów śpiewaków, chóru i zespołu tanecznego, występujących na scenie głównej, także orkiestry symfonicznej grającej na specjalnie dla niej zbudowanej scenie. Jest to sytuacja nietypowa, która z pewnością ubogaci wydarzenie. Po prostu Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Dolnośląskiej, grająca pod batutą Jerzego Koska, będzie równorzędnym elementem spektaklu, nie tylko muzycznym, ale i wizualnym.
To, co przygotowuje Filharmonia Dolnośląska w Jeleniej Górze na 23 czerwca, będzie pełnowymiarowym spektaklem operowym. Publiczność będzie mogła zobaczyć „Straszny Dwór” Stanisława Moniuszki z librettem Jana Chęcińskiego w czterech aktach, ale z dwoma przerwami. Jak zwykle bywa, akty trzeci i czwarty będą połączone. Zobaczymy oryginalną, jeleniogórską inscenizację. Elementem wzbogacającym całość przedstawienia będzie wspaniały chór Opery Śląskiej w Bytomiu.
- 23 czerwca to dzień szczególny. Rozpoczyna on Noc Świętojańską. To także Dzień Ojca i jeszcze zakończenie roku szkolnego. Ten najdłuższy dzień w roku z najkrótszą nocą będzie dla nas szczególnym wyzwaniem - podkreśla Tomasz Janczak - Rozpoczniemy przedstawienie jeszcze w świetle dziennym. Gdy słońce będzie coraz bardziej zachodziło, widzom ukaże się coraz więcej świateł i scenicznego blasku. Spodziewam się, że finał przedstawienia nastąpi około godziny 23. lub kilkanaście minut później. Na zakończenie mamy pewne szczególne pomysły i rozwiązania inscenizacyjne, ale szczegółów nie zdradzę. Pewne jest, że pokażemy „Straszny Dwór” z istotnymi elementami multimedialnymi. W sumie będą 4 ekrany. Nie będziemy w teatrze. Nie będziemy mogli korzystać z tradycyjnych elementów scenograficznych. Dlatego zdecydowałem się właśnie na oprawę multimedialną. Potężna ściana ledowa będzie nam służyła jako tło, ale także jako element scenograficzny, z którego obrazy przeniosą wyobraźnię publiczności w przestrzeń tytułowego „Strasznego Dworu”.
Jak w każdym widowisku operowym ogromna rola przypada śpiewakom - solistom. W wiodącej roli Hanny zobaczymy i usłyszymy śpiewającą sopranem Joannę Horodko z Poznania. W roli dwóch braci powracających z wojennej wyprawy wystąpią Adam Woźniak i Tomasz Janczak. Pierwszy z nich, Adam Woźniak, znakomity bas baryton występujący najczęściej na deskach Opery Śląskiej w Bytomiu, zaśpiewa partie Zbigniewa. Tomasz Janczak, tenor, obecny dyrektor Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze, wcieli się w rolę Stefana. Warto także wspomnieć o Grzegorzu Szostaku, śpiewaku na co dzień występującym w Teatrze Wielkim w Łodzi. W jego wykonaniu usłyszymy partie klucznika Skołuby, w tym słynną arię „Ten zegar stary”.
- Myślę, że garnitur solistów, poziom chóru i nasza wspaniała orkiestra symfoniczna gwarantują ciekawe, porywające widowisko. Do tego jeszcze Zespół Pieśni i Tańca Wałbrzych, z którym miałem już okazję współpracować przy wystawianiu „Barona cygańskiego” i „Zemsty nietoperza”. Mam pewność, iż nasze narodowe tańce w ich wykonaniu, sprawią, że publiczność z podziwem przyjmie naszą inscenizację - podkreśla dyrektor Tomasz Janczak.
Rusza właśnie sprzedaż biletów na czerwcowe widowisko operowe w Jeleniej Górze. Ceny, w zależności od zajmowanego sektora, mieszczą się w kwocie od 30 do 100 złotych. Przewidziano ofertę specjalną w przypadku zakupu biletów grupowych.
Organizatorzy zapewniają, że dzięki profesjonalnemu nagłośnieniu odbiór muzyki z każdego miejsca na widowni będzie komfortowy, mimo plenerowych warunków.
Tego wydarzenia nie można przegapić! Zapraszamy!

KOMUNIKAT ORGANIZATORA

W związku z widowiskiem operowym (Straszny dwór S. Moniuszki) - przewidywane są w okolicach Stadionu Miejskiego następujące zmiany w organizacji ruchu. Od godziny 20:00 do ok. 24:00 w piątek 23 czerwca będzie wyłączona w części z ruchu ulica Powstańców Śląskich. Wszystkich kierowców prosimy o podporządkowanie się do zmienionej organizacji ruchu oraz do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy Policji, strażników Straży Miejskiej oraz przedstawicieli organizatora imprezy (Filharmonii Dolnośląskiej). Ruch na ulicy Powstańców Śląskich będzie sukcesywnie przywracany po zakończeniu wydarzenia). Z powodu ograniczonej ilości miejsc parkingowych prosimy o przyjazd komunikacją zbiorową. Parking od ulicy Złotniczej 12 będzie dostępny tylko dla VIP-ów i wykonawców. Po zakończeniu widowiska zaplanowano odjazd 4 AUTOBUSÓW MIEJSKICH Z OKOLIC ULICY ZŁOTNICZEJ, jako bezpłatny transport w kierunku:
1. pierwszy autobus na trasie linii nr 7 od Złotniczej w kierunku Podwala i dalej do Sobieszowa (Muflon) i Piechowic.
2. drugi autobus na trasie linii nr 7 od Złotniczej w kierunku Podwala, Osiedle Robotnicze do Kiepury powrót do Zajezdni przez Różyckiego-Ogińskiego,
3. trzeci autobus na trasie linii nr 6 od Złotniczej w kierunku Kochanowskiego, Urząd Miasta, Sąd do XX-lecia Pętla i ewentualnie do Pod Wałami
4. czwarty autobus na trasie linii nr 12 od Złotniczej w kierunku Czarnoleska
Autobusy będą odjeżdżać z okolic Stadionu na Złotniczej. 
Wejście na widowisko operowe będzie od strony ulicy Powstańców Śląskich (otwarte od godz. 18:00).
 

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.