Karpacz: wyroki za inwestycje przy ul. Parkowej

Karpacz: wyroki za inwestycje przy ul. Parkowej

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wydał wyrok w sprawie trzech byłych urzędników Urzędu Miejskiego w Karpaczu, którzy zostali oskarżeni o przestępstwa związane z inwestycją o nazwie „Budowa ul. Parkowej w Karpaczu w II etapach – dotyczy budowy ulicy Parkowej na odcinku 775 m, tj. drogi o numerze 115702D” oraz z uzyskaniem i rozliczeniem dotacji na tą inwestycję.

W sprawie tej Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała w lipcu 2018 roku akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze przeciwko 8 osobom, w tym przeciwko byłemu burmistrzowi Karpacza. Troje z oskarżonych, przyznając się do popełnienia zarzuconych im czynów, wyraziło wolę poddania się karze uzgodnionej uprzednio z prokuratorem. Wskazanym wyżej wyrokiem, Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze podzielił przekonanie prokuratora o winie i sprawstwie wskazanych wyżej trojga oskarżonych i wymierzył byłemu kierownikowi Referatu Gospodarki Komunalnej i Inwestycji Urzędu Miejskiego w Karpaczu, byłemu skarbnikowi Gminy Karpacz oraz byłemu inspektorowi ds. dróg i mostów Referatu Gospodarki Komunalnej i Inwestycji Urzędu Miejskiego w Karpaczu kary 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, które zawieszono na okres próby wynoszący 3 lata. Sąd wymierzył także kary grzywny od 1950 do 3900 zł, zobowiązał też skazanych do informowania o przebiegu okresu próby.
Przypomnijmy, iż przedmiotowa inwestycja w Karpaczu, związana była z przebudową ulicy Parkowej i budową tunelu w ciągu tej ulicy.

Zarzuty przedstawione w sprawie obejmowały popełnione w latach 2011 i 2012 przestępstwa przeciwko dokumentom, a także czyny związane z przedkładaniem wojewodzie dolnośląskiemu nierzetelnych dokumentów celem uzyskania nienależnej dotacji w wysokości 1.947.894 zł 18 gr. Nieprawidłowości, których dopuszczono się w toku prowadzenia inwestycji spowodowały konieczność zwrócenia wojewodzie dolnośląskiemu przez gminę Karpacz nienależnie pobranej dotacji w kwocie wskazanej powyżej. Gmina wywiązuje się z tego obowiązku dokonując comiesięcznych spłat w wysokości ponad 50.000 zł miesięcznie.

Pozostałe osoby oskarżone w tej sprawie nie przyznały się do popełnienia zarzuconych im czynów i zostaną osądzone w odrębnym postępowaniu.

Komentarze (19)

...wyrok jak nagroda...śmiech z wymiaru sprawiedliwości

Dlaczego poseł Marzena Machałek milczy na temat dużych problemów Ziemi Jeleniogórskiej ?
Machałek zaciera ręce, ma duże pieniądze z kilku źródeł i reszta jest dla niej mało ważna.

Nie zapominajmy, że Marzena Machałek nie sprawdziła się jako wiceminister Edukacji Narodowej.
To ona zwolniła w zeszłym roku aż 8,9 tys nauczycieli, a następnych 21,7 tys. nie ma pełnego etatu.

A skąd to mentalne połączenie. Minister Machałek nie zajmuje się sądami. Śmiechu warte. Toż Bogdan i inni przez lata chodzili na pasku SLD i PO. Tutaj więcej ma do powiedzenia Jerzy P. i inni prominentni działacze z tego kręgu władzy- tylko nie wiadomo czy tylko jako świadkowie

Nie pytaj o takie rzeczy psychola...

A czego się spodziewałeś? W Jeleniogórskim sądzie rządzi pieniądz a nie sprawiedliwość. Przykłady? bądź na bieżąco z internetem. Człowiek chleje ćpa zabija na drodze człowieka, opłaca w sądzie im kasę i nie idzie siedzieć ani jednego dnia po roku czasu zabija drugiego człowieka też na drodze, to samo się dzieje z innymi osobami którzy zabili na drogach po raz któryś jakimś cudem omijają bokiem więzienie a inny za 3 złote idzie do więzienia bo ukradł batonika ze sklepu, tak działają jeleniogórskie sądy. Nie znam ludzi w sądach ale czytam Nowiny Jeleniogórskie i Jelonkę oraz inne regionalne gazety, wystarczy to wszystko pozbierać do kupy i wypisz wymaluj, dostaniesz na to wszystko odpowiedz. Niestety żyjemy w chorym kraju a będzie jeszcze gorzej, nawet policja jest bezradna a tam też przecież pracują normalni ludzie i to wszystko widzą a niestety mają związane ręce...

niech oskarżą drogę i ją zamkną - to ona jest winna że powstała

Winien jest burmistrz, który zadecydował, że zamiast ekranów dźwiękoszczelnych zleci wyłożenie drogi wygłuszającą masą bitumiczną. Nic w tym złego. Takie zmiany są dopuszczalne, tylko, że Bogdan Malinowski zapomniał razem ze swoimi urzędnikami złożyć wniosek o zmianie w projekcie unijnym.

Tak się składa, że zarówno w dokumentacji, jak i finansach, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Przez rażące niedbalstwo Bogdana Malinowskiego i jego współpracowników, mieszkańcy mają dług, który muszą spłacać. Uprzejmie donieśli trzej radni miejscy. To świństwo, ale gdyby wszystko było, jak należy, nie było by o czym mówić i pisać.

przestępstwa przeciwko dokumentom

Skoro 3 przyznało się do winy, to znaczy ze był przekręt. Mimo to Bogdan M. został uniewinniony przez swoich komunistyczno-platformianych kumpli sędziów. Gdzie ta sprawiedliwość?

A w tekście artykułu o karze i skazanych. Gdzie masz uniewinnienie? Nie umiesz czytać czy informacja nie pasowała do klimatu ataku na sądy i PO?

Za te 2 mln wyremontoeano kilka dróg w Karpaczu. Obecnie tylko lata się dziury.

A co z resztą dróg. Malinowski zlecił remont, na które miał forsę z budżetu. Potem trafił mu się interes życia z tunelem, bo mógł błyszczeć, jak brylant za kilka milionów i tylko o to mu chodziło, by flesze były skoncentrowane w jego kierunku.

Inne drogi nadal leżały odłogiem. Dziurawe, jak ser, ale gdy mieszkańcy pytali o remont ulicy przy której mieszkają, odpowiedź brzmiała, nie ma pieniędzy.

Znacznie więcej dla miasta robi obecny burmistrz.

Co konkretnie?

szkoda, że Sąd nie nakazał zburzenia tego tunelu i przywrócenia ruchu na obecnym deptaku, ku uciesze tych, co udupili Malinowskiego. Jak brnąć w paranoję, to na maxa...

Oj biedny ten Malinowski, pokrzywdzony taki. Podziękować mu mieli, że swoimi działaniami naraził miasto na szkodę?

Bogdana Malinowskiego nikt nie udupił, jak to określasz. Malinowski zabrał się za projekt unijny. Dokonał samowolki decydując, że zamiast ekranów dźwiękoszczelnych, które widniały w projekcie unijnym, zleci wyłożenie ulicy wygłuszającą masą bitumiczną.

Zmiany są dopuszczalne, ale wymagana jest na nie zgoda, a zgody na nią Bogdan Malinowski nie otrzymał, ba, o takową wcale nie wnioskował.

Jeśli chodzi o środki unijne, to trzeba grać w otwarte karty; zarówno w dokumentacji, jak i w kwestii finansowej wszystko musi się zgadzać i być rozliczone co do grosza.
Donos trzech radnych doprowadziło do tego, że mieszkańcy muszą spłacać dług.

Nieprawidłowości w wydatkowaniu środków unijnych, w dokumentacji i rozliczeniach nigdy nie kończą się nakazem wyburzenia inwestycji, tylko koniecznością zwrotu części lub całości przyznanych środków z odsetkami.

..a może by tak prę gorzkich słów pod adresem owych uprzejmie donoszących radnych, o zerowej ilosci dokonań ? Wszk Malinowski być może złamał prawo, ale Karpacz na tym skorzystał. Nie przywłaszczył sobie tych pieniędzy. Tymczasem ordery przypina się donosicielom, ktorzy przysporzyli tak czy inaczej kłopotów Karpaczowi.

Co prawda to prawda. Sądzić się w Jeleniej Górze mogą tylko bogaci i komusza spuścizna. Reszta niechybnie przegrywa.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.