Kolarskie święto w Jeleniej Górze

Kolarskie święto w Jeleniej Górze

Przez dwa weekendowe dni (1 i 2 czerwca) Jelenia Góra była rowerowym centrum Polski. W najbardziej prestiżowym wyścigu MTB w kraju z klasą HC przyznaną przez Międzynarodową Unię Kolarską (UCI), rywalizowały gwiazdy światowego kolarstwa górskiego. W Bike Maratonie, jedynym w Polsce zaliczanym do cyklu UCI MTB Marathon Series, na czterech dystansach: Giga, Mega, Classic i Fun (78 km, 53 km, 32 km i 18 km), startowało łącznie kilkaset osób.

Ranga jeleniogórskiego wyścigu XC i pozycja dwukrotnej medalistki olimpijskiej Mai Włoszczowskiej wśród „górali” sprawiły, że na zawody w parku Paulinum znów przyjechały zawodniczki i zawodnicy ze światowej czołówki. Na widowiskowej i trudnej technicznie trasie z naturalnymi i sztucznymi przeszkodami (głazy, kamienie, korzenie, betonowe schody, drewniane progi i uskoki), zmagali się reprezentanci czterech kategorii wiekowych (U-14, U-16, U-18 i U-23) oraz Elita Kobiet i Elita Mężczyzn. Tym razem Maja Włoszczowska nie startowała.

Wyścig kobiet z dużą przewagą (czas 1:24,51 godz.) wygrała Ukrainka Yana Belomoina. To zdobywczyni Pucharu Świata XCO w 2017 roku, mistrzyni Europy z 2017 roku i brązowa medalistka mistrzostw świata z 2015 roku. Druga finiszowała Lea Davidson z USA (czas 1:27,37 godz.), trzecia była młoda (rocznik 1995) Holenderka Anne Trauber (czas 1:28,49 godz.), która rok temu zwyciężyła w wyścigu Jelenia Góra Trophy Maja Włoszczowska MTB Race XCO UCI HC. Pięć minut do Ukrainki straciła czwarta na mecie, dwukrotna mistrzyni świata, trzykrotna triumfatorka Pucharu Świata, brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, Kanadyjka Catharine Pendrel. Najlepszą z polskich zawodniczek Aleksandrę Podgórską sklasyfikowano na dziewiątej pozycji.

Zaciętą rywalizację w Elicie Mężczyzn wynikiem 1:27,19 godz. wygrał medalista MŚ w 2015 roku Ondrej Cink. Czeski zwycięzca z Kross Racing Team powtórzył ubiegłoroczny sukces wyprzedzając o trzy sekundy Austriaka Karla Markta i Polaka Bartłomieja Wawaka.

Kolarzy z różnych stron świata, m. in. z Nowej Zelandii, Meksyku, Rosji, USA i Hiszpanii, i różnych grup wiekowych w wyścigu XCO w Parku Paulinum i w Bike Maratonie dopingowały tysiące kibiców.
 

DSC_0583.JPG
DSC_0589.JPG
DSC_0596.JPG
DSC_0598.JPG
DSC_0604.JPG
DSC_0606.JPG
DSC_0611.JPG
DSC_0613.JPG
DSC_0616.JPG
DSC_0619.JPG
DSC_0626.JPG
DSC_0629.JPG
DSC_0634.JPG
DSC_0638.JPG
DSC_0642.JPG
DSC_0644.JPG
DSC_0651.JPG
DSC_0665.JPG
DSC_0672.JPG
DSC_0677.JPG
DSC_0678.JPG
DSC_0682.JPG
DSC_0685.JPG
DSC_0686.JPG
DSC_0687.JPG
DSC_0690.JPG
DSC_0695.JPG
DSC_0699.JPG
DSC_0702.JPG
DSC_0714.JPG
DSC_0718.JPG
DSC_0722.JPG

Komentarze (2)

Szkoda że organizator robi to kosztem mieszkańców. 2 dni terroru turystów rowerowych - nie można zorganizować parkingu?
Zastawione ulice oznaczone znakiem D-40, ****stwo warszawiaków pyskujących na zwrócenie uwagi o zastawionej bramie.
Na taką organizację nie ma mojej zgody.

Wiesz gdzie mamy twoją zgodę? No, właśnie...

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.