Kolejny pożar w Jeżowie Sudeckim

To już trzeci w ciągu niemal miesiąca i tajemniczy pożar w Jeżowie Sudeckim. Tym razem z dymem poszła stodoła, w której doszczętnie spalił się m.in. ciągnik oraz inne maszyny rolnicze. Długą akcję gaśniczą skutecznie utrudniały błyskawicznie palące się zboża i siano. Z żywiołem ognia walczyło blisko trzydziestu strażaków, którym w porę udało się uratować pobliskie domostwa i inne budynki gospodarcze.

Płomienie ognia zauważyło wielu mieszkańców z okolic ulicy Krętej, gdzie całkowitemu niemal spaleniu uległa wczoraj stodoła. Telefonów alarmujących o pożarze było naprawdę mnóstwo. Podobnie jak przed miesiącem, kiedy w ogniu stanęła willa przy Ogrodowej, płomienie były widoczne z okien budynków Zabobrza. Akcja gaśnicza już na początku było nieco utrudniona, a to ze względu na ciężki dojazd.

- Trwające na tym odcinku roboty drogowe i wąskie uliczki skutecznie uniemożliwiły nam błyskawiczny dojazd – relacjonował kpt. Andrzej Ciosk, rzecznik prasowy KM PSP w Jeleniej Górze, który uczestniczył w działaniach.

Do gaszenia stodoły przyjechali również strażacy z OSP Czernicy, JRG Nr 1 i 2 z Jeleniej Góry i oczywiście OSP Jeżów Sudecki.

Największym zagrożeniem były objęte budynki gospodarcze i mieszkalne znajdujące się w promieniu 5-15 metrów od stodoły i to ich zabezpieczeniem w pierwszej kolejności zajęli się strażacy.

Doszczętnemu spaleniu uległ dach, który w konsekwencji się zawalił, a także maszyny rolnicze przechowywane wewnątrz stodoły. Ostatnim zadaniem strażaków było wywiezienie z pomieszczenia zboża tak by przetrząsając je wykluczyć tlące zarzewia ognia.

Akcja trwała blisko dziesięć godzin.

Komentarze (5)

podejżane są te pożary, ktoś robi selekcję?!

Boża sprawiedliwość to sprawiedliwość ziemska dopiero później jest niebiańska. Na ziemi " Jak Kuba Bogu....". Prokuratura nie działa -znamiona korupcjogenne. Administracja nie działa " prowadzi swoją działalność gospodarczą". Dasz łpówę i tak gówno ci załatwią. Prawo tylko dla Bogaczy w demon kracji / nie demokracji/ obecnej. Lud poszkodowany działa w konspiracji "co mi zrobisz jak mnie złapiesz?" ja już mam żółte papiery przez ciebie Bogaty ****ie. Podsumowując rzeczywiste , realne piekiełko "Czerwonej Doliny". Mnie takim nowobogackim bogaczom to nawet śliny szkoda by było, by splunąć w twarz a co dopiero zadać sobie tyle trudu by podpalać. Ale jak trzaba to "Masz głos masz Wybór"

Nagminna nieznajomość przepisów przeciw pożarowych rodem z PRL-u . Stawianie chatek, szopek zbyt blisko siebie 4.5m od granicy sąsiada to za mało. 15 mb to też nie za dużo.
Szczęście mieli jeżowanie że wczoraj nie wiało wiatrem huraganowym.

Zapomnieliśmy o samozapłonie siana, węgla itp. Może staruszek jest włodarzom gminnym niepotrzebny albo łapówy daje zbyt mało a gruntu ma co nie miara i sprzedać nie chce .My władza wiemy jak dopiec uparciuchowi. Socjotechnika?

Tym razem w Jeleniej.
Zdjęcia na www.cervi.pl

Ostatnio aż roi się od tych nieszczęść :/

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.