Kto odśnieży Łysą Górę?

Fot. Czytelniczka NJ

Popularny nie tylko wśród jeleniogórzan stok narciarski Łysa Góra koło Dziwiszowa tej zimy świeci pustkami. Wszystko przez konflikt między właścicielami ośrodka. Ubocznym skutkiem tej sytuacji jest,  jest nieodśnieżana droga na stok, co po opadach sniegu stało się bardzo uciążliwe dla mieszkających tam i prowadzących m.in. stajnie ludzi.

 - Chodzi o drogę na Łysą Górę, o której niestety w gminie Jeżów zapomniano. Przetarg na odśnieżanie wygrało MZK, ale gdy się do nich udaliśmy z pytaniem, dlaczego droga nie jest odśnieżana, usłyszeliśmy, że nie mają jej na mapie. Przypomnieliśmy wójtowi gminy, że jest to droga publiczna, istniejąca od zawsze, niestety nie doczekaliśmy się reakcji. Od początku zimy nikt nie odśnieża dojazdu. Jest tragicznie, przyjeżdżają turyści żeby pojeździć na sankach i się zakopują. Także moich usług nie da się prowadzić, bo klienci nie mogą dojechać. Na pewno, w razie potrzeby, nie dojadą też służby ratownicze. Teraz śnieg zamarzł i jest lodowisko, co jeszcze utrudnia dojazd. Dojazdu nie ma też do zlokalizowanej tam stajni i, co najgorsze, kończy się pasza dla zwierząt. Jeśli nic się nie zmieni, będzie dramatycznie – skarży się nasza czytelniczka.
Na szczęście wszystko wskazuje, że problem udało się rozwiązać.
Wicewójt Jeżowa Sudeckiego Sabina Łozińska-Uroda przyznaje, że droga jest gminna i trzeba ją odśnieżać. Tyle, że przez wszystkie te lata, kiedy Łysa Góra działała utrzymaniem przejezdności drogi zajmowała się Ski Arena, a płaciła za to gmina. Taka umowa miała też obowiązywać (a w zasadzie obowiązuje) do 15 kwietnia tego roku.
- Niestety nikt ze Ski Areny nie poinformował nas, że tej zimy stok będzie nieczynny i spółka nie wywiąże się z umowy. Dlatego, gdy ogłaszaliśmy przetarg na odśnieżanie dróg gminnych, ta na stok nie znalazła się w specyfikacji. I efekt jest właśnie taki. Oczywiście poczuwamy się do obowiązku jej odśnieżania i problem w zasadzie już został rozwiązany. Wczoraj (czwartek, 24 stycznia) podpisaliśmy umowę z osobą, która zapewni zimowe utrzymanie drogi. To człowiek, który wcześniej ją odśnieżał dla Ski Areny, więc nie powinno być żadnych problemów - zapewnia Sabina Łozińska-Uroda.
 

Komentarze (19)

Redaktorze MAL proszę czytać to co pan wrzucasz na stronę. Już w trzecim artykule dzisiaj zauważyłem byki. Gdybym tak pracował u siebie to szefowa dawno by mi podziękowała.

W lecie

Serdecznie dziękuję Redakcji za podjęcie tematu. Mam nadzieję, że Gmina w końcu się faktycznie zajmie sprawą, bo znów pada śnieg... Gmina została poinformowana w grudniu, że nie ma pracowników do odśnieżania, więc nie powinna być teraz zaskoczona tą informacją.

Kuniem odśnieżać tyle tam w tej stajni stoi

Albo Pan Darek Dyrektor Stajnj niech odśnieża

Nie wiedziałem że MZK odśnieża drogi ale może chodzi o inne MZK.......

Oby artykuł pomógł, do tej pory gmina nie raczyła odpowiadać na groźby i wezwania.

Od stajni to ty się odw.l. Byles tam kiedyś żeby się udzielac. Nawet nie wiesz ile dobra Ci ludzie zrobili dobra. Pracujący tam oddają całe serce temu miejscu. Przy tych wszystkich problemach nie jeden już dawno by zrezygnował i zostawił pa pastwę losu te kochane zwierzaki. To miejsce powoli zaczęło odżywać a teraz gmina ma ich gdzieś. Trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie problemu

Co się stało, że Łysa Góra przestała działać? Czy na nieczynnym stoku jest tam tor saneczkowy, to tam się jeźdiz na sanki?

Toru saneczkowego nie ma, ale warunki na sanki rewelacyjne. Dziś trochę posypali piaskem, ale chyba go zabrakło, bo tylko połowę drogi. Do stajni dalej koleiny i lód :(

Do właścicieli ośrodka .wy tak jak politycy jestescie w stanie wiele znisz,,czyć . Wstyd ,

Co to za słownictwo? "dla mieszkających tam i prowadzących m.in. stajnie ludzi."

Jak ktoś ze SkiArena miał powiadomić Gminę, skoro firmę zamknięto 3 lata temu? Dziwne, że mają z nimi podpisaną umowę do kwietnia...

Artykul napisany przez kogoś, kto dostał informacje od wróżki zębuszki... MZK odśnieża Dziwiszowie a hahahahaha... I takie rzeczy piszecie w gazecie publicznej. Wstyd! A skoro stajnia ma problem, to niech odśnieża.

Czym są "stajnie ludzi"?

Szkoda, fajna górka, często tam bywaliśmy.Mamy miłe wspomnienia.Przecież to taka promocja dla gminy.

Dodam jeszcze ,że Polak potrafi ale we wzajemnym ściąganiu się do kotła.Życzę jeleniogórzanom wszystkiego dobrego.

Prawda jest taka że Darek szef całego tego zarządu bo tak mówi o sobie do ludzi ,że stajnia jest jego że on tym wszystkim dowodzi ,to skoro jest takim wielkim szefem niech sam sobie to odsnieża A nie płacze że nie ma dojazdu do stajni ... Śmiech na sali

Tak to jest jak się wstawia na stanowiska ludzi bez wykształcenia do zarzadzania pani Natalia Z nie dala rady

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.