Logika pijanych kierowców

Wielkie było zdziwienie policjantów, którzy obserwowali opla astrę jadącego w nocy z czwartku na piątek al. Jana Pawła II w Jeleniej Górze. W trakcie jazdy kierowca nagle przesiadł się na tylne siedzenie.

Na jego miejsce usiadł mężczyzna, który podróżował jako pasażer. - Policjanci obserwowali ten pojazd od jakiegoś czasu: jechali za nim, gdyż mieli podejrzenia, że kierowca jest pijany – mówi nadkomisarz Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

W końcu funkcjonariusze zatrzymali opla do kontroli. W środku było dwóch 26-latków. Obaj byli pijani, mieli po ponad promilu alkoholu. W dodatku mężczyzna, który usiadł za kierownicę w trakcie jazdy miał zakaz kierowania pojazdami obowiązujący do 1 sierpnia 2009 roku.

- Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu, a pojazd został odholowany na parking – mówi Edyta Bagrowska. - Jednemu kierowcy za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat więzienia. Drugiemu o rok więcej, gdyż odpowie on za naruszenie zakazu sądowego.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.