„Łużyce – Bory”: będzie nowa trasa rowerowa

„Łużyce – Bory”: będzie nowa trasa rowerowa

Ponad 60 km znakomitej trasy rowerowej powstanie w okolicach Bolesławca. Ścieżka połączy interesujące miejscowości i przebiegać będzie przez atrakcyjne tereny przyrodnicze. Ale, żeby nią pojechać, trzeba jeszcze trochę cierpliwości – przedsięwzięcie ma być ukończone za nieco ponad rok.

"Łużyce - Bory, rowerem przez kulturowe i przyrodnicze dziedzictwo pogranicza" - to nazwa projektu trasy rowerowej wiodącej od dworca kolejowego w Bolesławcu przez wsie gminy Bolesławiec (Rakowice, Otok, Kraszowice, Nowe Jaroszowice, Stare Jaroszowice, Żeliszów) dalej gminę Warta Bolesławiecka (Raciborowice Górne, Raciborowice Dolne, Iwiny, Wartę Bolesławiecką), ponownie przez gminę Bolesławiec (Łaziska, Kruszyn do Kraśnika Dolnego, Dąbrowy Bolesławieckiej i Krępnicy) oraz gminę Osiecznica - do zamku w Kliczkowie. Projekt będzie realizowany przez gminę Bolesławiec, występującą w nim jako partner wiodący, przy współpracy z gminami Warta Bolesławiecka, Osiecznica, miastem Bolesławiec oraz partnerem transgranicznym - miastem Bernsdorf.
Całkowita wartość projektu wynosi prawie 6,5 mln zł, z czego 85 proc. (blisko 5,5 mln zł) dofinansuje Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Współpracy INTERREG Polska - Saksonia 2014-2020. Za te pieniądze powstanie oznakowana i wyposażona w punkty postojowe trasa rowerowa o długości ponad 62 km, w tym ponad 12 km bezpiecznej, wydzielonej od dróg ścieżki rowerowej (6,955 km do wybudowania i ponad 5 km istniejącej). Część tej trasy zostanie poprowadzona po dawnej nieczynnej linii kolejowej Bolesławiec - Grodziec. Na trasie będą punkty postojowe wyposażone w ławostoły, kosze na śmieci i stojaki na rowery oraz dwujęzyczne tablice turystyczne z informacjami o walorach okolic.
Projekt ma charakter transgraniczny, a to dzięki temu, że trasa zaczynać się będzie na dworcu w Bolesławcu, przez co będzie skomunikowana (kolejowo) z już istniejącą, jedną z najciekawszych tras rowerowych na pograniczu, po niemieckiej stronie - „Żabią ścieżką” w okolicach Bad Muskau (którą, w ramach projektu, zmodernizuje gmina Bernsdorf). Integralnym, a przy tym bardzo przydatnym dla cyklistów, elementem projekty będzie dwujęzyczna aplikacja mobilna, strony internetowe mapy i foldery.
Projekt powinien być zrealizowany do października przyszłego roku.
 

Komentarze (6)

Dlaczego w Bileslawcu mogą a w Jeleniej Górze takie dziadostwo pod względem braku porządnych ścieżek rowerowych

Dlaczego w Bileslawcu mogą a w Jeleniej Górze takie dziadostwo pod względem braku porządnych ścieżek rowerowych

BO w jeleniej jest DYZMOWO-PO-PSL-SLD.

Ponoć jesteśmy rowerową stolicą Polski. :D Super się czyta informacje o tym jak to rozwijają się wszystkie inne miejscowości , a Jelenia Góra dogorywa. Wybierzmy na kolejną kadencję tych samych co do tej pory byli , a będzie jeszcze bardziej ciekawie. Miasto jest żałosne, uśmiercono je. Mieliśmy ogromne możliwości, które zmarnotrawiono. Duma musi rozpierać włodarzy Jeleniej jak widzą , że Bolesławiec, Strzegom, Świdnica, Wałbrzych, Legnica się rozwijają. U nas może zostać po staremu.

Wybierzmy pisiorów, to zaorają teren i postawią kościółek.

"trasa rowerowa o długości ponad 62 km, w tym ponad 12 km bezpiecznej, wydzielonej od dróg ścieżki rowerowej"
Czyli 50 km niebezpiecznej trasy wzdłuż szosy?

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.