Młody podpalacz na dopalaczach

Policja zatrzymała siedemnastolatka, który podejrzany jest o kilka podpaleń na terenie Kowar. Chłopak spowodował straty o łącznej wartości kilku tysięcy złotych.

Nastolatek ponad tydzień temu podpalił przenośną toaletę toy-toy, która znajdowała się na terenie jednej z kowarkich firm. Zrobił to z nudów. Straty to 2 tysiące złotych na szkodę urzędu miasta.

Chuligan dzień później omal nie spowodował groźnego pożaru. Nasączył szmatę benzyną i podpalił, a następnie wrzucił przez okno jednego z mieszkań. Było to mieszkanie jego znajomego. Podpalacz zrobił to, bo go nie lubił. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nadpalona została częściowo podłoga i odymione ściany. Właściciel mieszkania oszacował straty na ok. 4 tys. złotych.

17-latek ma na swoim koncie też podpalenie opuszczonego budynku mieszkalnego w Kowarach. Było to rok temu.

Sąd rodzinny nakazał umieszczenie chłopaka w ośrodku szkolno-wychowawczym za nierealizowanie obowiązku szkolnego oraz demoralizację. Wkrótce czeka go sprawa sądowa. Odpowie za uszkodzenie mienia i za posiadanie środków odurzających. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Komentarze (1)

znając katera i tak stamtąd ucieknie ^!

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.