Marek Siudym reżyseruje w Norwidzie

Marek Siudym reżyseruje w Norwidzie

Znany z wielu ról filmowych, telewizyjnych i kabaretu, Marek Siudym w jeleniogórskim Teatrze Norwida przygotowuje sztukę „Co widział kamerdyner” Joego Ortona. Jest to, oczywiście, komedia. Premiera spektaklu na senie przy ul. Krótkiej już 4 stycznia 2019 roku.

Akcja sztuki „Co widział kamerdyner” toczy się w latach sześćdziesiątych – jeleniogórska publiczność przeniesie się do prywatnej kliniki psychiatrycznej, chociaż tym razem można chyba użyć kolokwializmu – domu wariatów. „Co widział kamerdyner” to komedia w najlepszym angielskim stylu, który dobrze znamy choćby z twórczości Raya Cooney’a: dynamiczna, pełna niespodziewanych zwrotów wartka akcja. Nie może być inaczej, skoro kłamstwo goni tu kłamstwo i uruchamia całą lawinę niespodziewanych komplikacji, zapętleń i pomyłek.
- Każdy teatr powinien mieć repertuarze komedię, która wymaga dyscypliny i precyzji – jest to świetny trening dla aktora – uważa Marek Siudym.

W swoim krótkim życiu Orton napisał kilka skandalizujących sztuk teatralnych, które wywoływały oburzenie i falę krytyki. Określano je mianem „oburzająco makabrycznych" – ortonesque. "Co widział kamerdyner" uważana jest za najlepszą farsę Ortona, jej prapremiera odbyła się na West Endzie już po śmierci autora, i w 1969. (w Polsce – w 1979 roku).

Przedpremierowa rozmowa z Markiem Siudymem w najbliższym wydaniu „Nowin Jeleniogórskich”, dostępnym w sprzedaży już 31 grudnia 2018 r.   

Siudym w Norwidzie (2)nj24.jpg
Siudym w Norwidzie (3).jpg
Siudym w Norwidzie (4).jpg
Siudym w Norwidzie (5).jpg
Siudym w Norwidzie (6).jpg
Siudym w Norwidzie (7).jpg
Siudym w Norwidzie (8).jpg
Siudym w Norwidzie (9) - plakat.jpg

Komentarze (4)

Gdzie i w jakiej cenie można kupić bilety na premierę?

W kasie teatru przy ul.Krótkiej, oczywiście. Polecam

Fajnie, nie jestem przeciwny, wręcz przeciwnie nie mam nic na przeciwko, ale może Teatr im. C.K.Norwida powinien zastanowić się nad zmianą nazwy na Teatr Komedii...itd. biorąc pod uwagę repertuar. hm...

Ja tam lubię farsy/komedie w wykonaniu naszego teatru, oby tych spektakli nie brakowało nigdy repertuarze.
Z tego co wiem dawniej w "Grandzie" był kabaret. To jest nawiązanie do przeszłości tego kina. Od kilku lat chodzę na wszystkie komedie i muszę powiedzieć, że prezentują coraz wyższy poziom. Zachęcam wszystkich do oglądania bo warto. Można się pośmiać i zrelaksować.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.