Mikołajkowa aukcja obrazu Dariusza Milińskiego

W tym roku licytujemy „Magiczną studnię” - olej na płótnie  formatu 80x70 cm, oprawiony w drewnianą, ręcznie zdobioną ramę

Czy szara jesień i biała zima może rozkwitnąć tęczą soczystych barw? Znany artysta Dariusz Miliński przekonuje, że tak. Wystarczy odrobina wyobraźni i nieco dobrych chęci, by zaśniedziałą krainę pokryły kwiaty wydobywane z magicznej studni przez tych, którzy pragną i potrafią czerpać z niej kolory życia.

Magiczna studnia od ponad 20 lat regularnie zakwita na początku grudnia w Pławnej, malowniczej wsi koło Lubomierza. Mieszkający tam Dariusz Miliński, wraz z rodziną i przyjaciółmi, rok po roku przygotowuje niezwykłe Mikołajki dla wszystkich dzieci z okolicy. Przez lata to wyjątkowe wydarzenie zmieniało swą formę i wędrowało z miejsca w miejsce, by w końcu osiąść na stałe w sercu stworzonej przez artystę krainy Zamku Śląskich Legend i stać się jej wspaniałą tradycją. Mikołajkowe wydarzenia przybierały różną postać i skalę. Od chwili narodzin mają jednak taki sam, niezmienny charakter. To piękna akcja dobroczynna, wprowadzająca mnóstwo radości do nie zawsze barwnej codzienności wielu maluchów mieszkających w Pławnej.

- Chodzi o to, by pobyć razem i dać posmakować radości świątecznej zabawy wszystkim dzieciakom tak samo, bez względu na to, jak żyje im się na co dzień. Jestem strażnikiem bajek, bez których nie wyobrażam sobie pięknego dzieciństwa. I barwnych, bajecznych przeżyć, łamiących szarość codzienności, chcę dostarczać maluchom – powtarza Dariusz Miliński. - To nasz wkład w ratowanie urody świata, świąteczna pochodnia, bukiet słodyczy na pogodę ducha i wycieczka do magicznego świata baśni, który powinien wypełniać dzieciństwo. Nie wyobrażam sobie życia bez tych naszych Mikołajek. Zawsze się na nich wzruszam i zastanawiam, kto czerpie z nich więcej przyjemności - bawiące się, rozradowane dzieciaki czy my, staruchy widzące ich roześmiane twarzyczki.

Przygotowując Mikołajki, gospodarze Zamku Śląskich Legend myślą przede wszystkim o dzieciakach z tych rodzin, którym jest na co dzień ciężko. Do wspólnej zabawy zapraszają jednak wszystkich, żeby nikt źle nie poczuł się w bajkowym świecie. Poza tym zdarza się, że nawet tym, którzy pławią się w dobrobycie, brak autentycznych, pięknych przeżyć, przypomina Darek. Dlatego Mikołajki w Pławnej są czymś więcej, niż tylko słodkimi prezentami rozdawanymi maluchom przez Mikołaja. Wystarczy choć na chwilę zajrzeć na Mikołajki w Pławnej, by przekonać się, jak bardzo dzieciaki czekają na ten dzień i ile radości sprawia im wspólna zabawa. Nietrudno wówczas zrozumieć, dlaczego Milińscy pielęgnują tę tradycję.

Od lat nasza redakcja wspiera szlachetną akcję Dariusza Milińskiego, organizując wspólnie z nim specjalną mikołajkową aukcję. Dochód z niej przeznaczony jest na świąteczne prezenty dla dzieci z Pławnej. Podczas aukcji licytowane są zawsze wartościowe obrazy autorstwa Dariusza Milińskiego, przygotowane specjalnie na tę okazję. Ideą aukcji jest wciągnięcie do wspólnego działania jak największej grupy osób gotowych do budowania piękniejszego świata. Dlatego ceny wywoławcze ustalamy zawsze na stosunkowo niskim poziomie. Przebieg licytacji i jej finał jest zawsze niespodzianką. Również dlatego, że aukcja jest nie tylko okazją do szlachetnego uczynku, ale i do zdobycia wartościowego dzieła sztuki. I być może szansą na niezły interes. Licytujemy wszak dzieła wziętego twórcy, którego prace od lat sprzedają się znakomicie. A ponieważ nie sposób przewidzieć finału licytacji, może okazać się, że obraz sprzedany zostanie za cenę dużo niższą od jego rynkowej wartości... Zdarza się więc, że naszą aukcją interesują się też kolekcjonerzy dzieł sztuki.

Aukcja, bez względu na jej efekt finansowy, zawsze kończy się sukcesem. Milińscy, bez względu na to, za ile zlicytowany zostanie obraz, i tak przygotowują mikołajkową zabawę oraz prezenty dla maluchów. Już dziś wiadomo więc, że i w tym roku Mikołaj wręczy dzieciakom około 170 paczek. Na uczestników zabawy czeka też atrakcyjny pokaz teatralny „Latarnia Magiczna” w wykonaniu Grzegorza, Marioli i Franka Ptaków. „Laterna Magica” przenosi uczestników w zaczarowany świat pierwszych seansów projekcyjnych i technik animacji. Przypomina o dziecięcym zachwycie i pierwszych olśnieniach, kiedy funkcjonalność nauki łączy się z cudem poznawania świata. Po pokazie zaplanowano też krótkie warsztaty, podczas których dzieci mają możliwość osobistego sprawdzenia, jak działają dawne urządzenia do tworzenia animacji. Podczas mikołajkowej zabawy nie zabraknie, jak zwykle, nie tylko słodkiego poczęstunku. Będzie też pewnie zwyczajowy pokaz fajerwerków. To, jak bogaty będzie zestaw mikołajkowych atrakcji i co znajdzie się paczkach dla dzieciaków, ostatecznie istotnie zależy także od hojności tych, którzy zechcą wesprzeć akcję artysty, i wyniku licytacji. Jeśli obraz sprzedany zostaje za wysoką cenę, Dariusz Miliński zawsze dorzuca dodatkowe niespodzianki do zestawu prezentów. Finał aukcji znajduje także odzwierciedlenie w nagrodach, jakie otrzymają laureaci konkursu plastycznego „Mikołaj w Pławnej”, organizowanego wspólnie z artystą dla dzieci z wiejskiej szkoły w Pławnej.

Jak będzie w tym roku? Na pewno magicznie, ponieważ na uczestników licytacji czeka „Magiczna studnia” - olej na płótnie formatu 80x70 cm, oprawiony w drewnianą ramę zdobioną ręką artysty. Prezentowany na ilustracji obraz czeka już na nowego właściciela w naszej redakcji. Zainteresowani udziałem w licytacji mogą obejrzeć dzieło w godzinach pracy biura (od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-16.00).

Mikołajki organizowane przez gospodarzy Zamku Śląskich Legend w Pławnej odbędą się tradycyjnie 6 grudnia. Żeby zdążyć jeszcze z przygotowaniami, świąteczną aukcję przeprowadzimy telefonicznie, w środę 2 grudnia, w godz. od 10.00 do 15.00. Wszyscy, którzy chcą wziąć w niej udział, muszą wcześniej zgłosić swój akces. Najlepiej telefonicznie - dzwoniąc pod redakcyjny numer 756424420 lub 601572243. Zgłoszenia dokonać można też przez internet, wysyłając e-mail na adres: d.antosik@nj24.pl. Warunkiem przyjęcia zgłoszenia jest podanie swojego imienia i nazwiska oraz numeru telefonu, za pośrednictwem którego kontaktować będziemy się z licytującym.

Do licytacji włączyć można się praktycznie do ostatniej chwili przed jej zamknięciem. Lepiej zrobić to jednak jak najwcześniej, choćby teraz. Kolejność zgłoszeń decydować będzie bowiem o kolejności, w jakiej dzwonić będziemy do licytujących z pytaniami o ich propozycje cen. Osoba, która zgłosi się jako pierwsza do licytacji obrazu, rozpocznie aukcję z ceną wywoławczą, która wynosi 500 zł. Minimalne postąpienie w trakcie licytacji wynosi 50 zł.

Uwaga! Do każdej z osób, które zgłoszą swój udział w licytacji, zadzwonimy z potwierdzeniem przyjęcia zgłoszenia. Jednocześnie poinformujemy szczegółowo o sposobie przeprowadzenia aukcji przed jej rozpoczęciem.

Gorąco zapraszamy do udziału w naszej szlachetnej zabawie! Stawką jest bezcenna radość dzieciaków oraz własna satysfakcja z osobistego udziału w dobroczynnej akcji. To, jak bogate będą prezenty dla dzieciaków, zależy od hojności uczestników licytacji!
 

Komentarze (4)

Daję piętnaście złotych w trzech monetach pięciozłotowych !

Jak zwykle przepiękny obraz, oddany z dobrego serca, aby wszystkie dzieciaczki mogły poczuć magię świąt i być szczęśliwe, Pan Darek to naprawdę hojny człowiek, z duszą, którą oddał mieszkańcom Pławnej. Obraz tym razem naprawdę cudny, z przesłaniem, szkoda, że nie stać mnie na udział w licytacji, bo naprawdę z milą chęcią powiesiłabym go na ścianie w swoim domu.Przyszłemu właścicielowi obrazu z góry gratuluję, a w duchu trochę zazdroszczę...

Uwielbiam obrazy Pana Milińskiego, jedyny i niepowtarzalny artysta współczesny!

mi tez bardzo podobają się takie obrazki. Uważam, że wygląda naprawdę niesamowicie. Ogólnie uwielbiam ozdabiać wnętrze. Kupuję rzeczy m.in. w takim miejscu: http Szczególnie podobają mi się produkty Umbra, która robią niesowite wrażenie...

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.