Motocyklista uderzył w drzewo

Motocyklista uderzył w drzewo

O szczęściu w nieszczęściu może mówić kierowca i pasażerka podróżujący motocyklem, którzy dzisiaj około godziny 18 uderzyli w drzewo w Radomierzu. Kobieta z otwartym złamaniem nogi i mężczyzna w szoku trafili do szpitala. Prawdopodobną przyczyną wypadku była nadmierna prędkość i złamanie zakazu wyprzedzania w tym miejscu.

- Motocyklista jechał z Jeleniej Góry w kierunku Wrocławia. Tuż przed zjazdem do Janowic Wielkich wyprzedził jadący przed nim samochód, bokiem zsunął się na pobocze i uderzył w stojące po tej samej stronie drzewo. Pasażerka z otwartym złamaniem trafiła do szpitala. Kierującego znajdującego się w szoku zabrała karetka. Mężczyzna zignorował zakaz wyprzedzania. Z relacji świadków wynika także, że jechał z niedozwoloną prędkością – relacjonował zdarzenie policjant.

Pierwszej pomocy udzielili poszkodowanym dwaj przypadkowi kierowcy. Jeden z nich był wykwalifikowanym ratownikiem medycznym, a drugi strażakiem. Kierowca został przebadany na miejscu, był trzeźwy.

Zdaniem policjantów to cud, że przeżyli. Dowodem na to mogą być porozrzucane w promieniu kilku metrów części garderoby poszkodowanych i motocykla. Niektóre elementy jednośladu znalazły się nawet po przeciwnej stronie jezdni.

ZOBACZ ZDJĘCIA
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo
Motocyklista uderzył w drzewo

Komentarze (7)

To z całą pewnością wina jakiegoś samochodu, śmiał nie zauważyć, że pan easy rider nadjeżdża. Motocykle są wszędzie, kierowca na widok motocykla powinien zjechać do rowu, a nie tak zmuszać biednego, prześladowanego motocyklistę do zjazdu na pobocze i uderzenia w drzewo. Kiedy wreszcie prawa Panów Motocyklistów zostaną właściwie uszanowane? :lol:

bzzzdury piszesz! ewidentnie zawiniło tutaj drzewo - drzewo powinno ustąpić pierwszeństwa motocyklopowi, bo i tak nic nie robi cały dzień, tylko stoi... o_O

Co fakt to fakt. jak jeżdżę to nie widziałem motocyklisty który jechał by przepisowo.

Tam był kiedyś przystanek . A jakby tam ktoś czekał na autobus? np czyjeś dziecko zginęłoby przez debila na motorze. Cofnąc prawko na całe zycie i obciążyć kosztami leczenia

jednoslady powinny miec kolka boczne bylyby bezpieczniejsze

masz racje anonimowy , wyciac w pien wszystkie drzewa, na poboczach gabeczki poukladac , samochody niech jezdza sciezkami rowerowymi , a piesi niech w domach siedza, byle tylko Panowie Dawcy mieli jak i gdzie sie wyszalec, i to pewnie jest ten motocyklista , ktory cale zycie jezdzi ostroznie a tu raz mu sie zdazylo.....,
a i jeszcze jedno producenci samochodow powinni wymyslec jakis system ostrzegania cos jak "pull up" w samolocie , z tym ze nadciaga szanowny Pan motocyklista i nalezy mu grzecznie zjechac z drogi....

tam dalej jest przystanek bo akurat zatrzymała tam się Krycha jadąca do Wrockai stali tam ludzie na tym przystanku

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.