Nic nie skradziono w Zakładach Ceramicznych

 Nic nie skradziono w Zakładach Ceramicznych

Bolesławiecka prokuratura prawomocnie umorzono śledztwo w sprawie podejrzenia kradzieży ceramiki o wartości ponad miliona złotych. Zawiadomienie zgłosił nowy, powołany w 2016 r. zarząd spółki. Prokuratura nie znalazła dowodów na przestępstwo.

Zakłady Ceramiczne w Bolesławcu są spółką ze 100 proc. udziałem Skarbu Państwa, po zmianie władz, jak w wielu spółkach, także tutaj doszło do wymiany kadry zarządzającej. Nowy zarząd przeprowadził inwentaryzację, a z niej miały wynikać duże braki w towarze. Podejrzenie popełnienia przestępstwa zgłoszono do prokuratury.  

Ówczesna rzecznik jeleniogórskiej Prokuratury Okręgowej  Violetta Niziołek informowała wtedy, że zgłoszono podejrzenie zaboru mienia zakładów  w okresie od 2008 roku do października 2016 roku. Z zakładów miało zginąć ponad 18 ton gotowych wyrobów znajdujących się w sortowni i pakowni oraz 70,5 tony półfabrykatów ceramiki stołowej i garnków ceramicznych. W sumie wyroby te były warte ponad milion złotych. Zgłoszono też, że w spółce mogło dochodzić do nieprawidłowości przy tworzeniu dokumentacji oraz iż poprzednicy mogli nie dopełnić swoich obowiązków.

Po rocznym śledztwie prokuratura umorzyła postępowanie, bo nie było żadnych przesłanek wskazujących na kradzież. Ustalono natomiast, że w firmie przez lata nierzetelnie prowadzono dokumentację inwentaryzacyjną, bez sprawdzania, czy zapisy księgowe maja pokrycie w rzeczywistości księgach odpowiadają rzeczywistości. Dwie pracownice, które odpowiadały za nierzetelne dokumentowanie inwentaryzacji usłyszały zarzuty.

Komentarze (1)

ot pisiorki szukaja sensacji, ich sposob dzialania zawsze jest taki sam, przejac spolke czyli do korytka i szukac hakow oczywiscie tylko i wylacznie z przedzialu lat 2008-2016 bo przeciez wczesniej przed 2008 rzadzily ziomusie i im kolo piora nie zrobią. żałosne.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.