Nie było wstrząsu na dyrektorskich stołkach

W Zespole Szkół Rzemiosł Artystycznych zmienił się dyrektor.

Rozstrzygnięto konkursy na dyrektorów dwunastu jeleniogórskich szkół i placówek oświatowych. Trzęsienia ziemi nie ma, ale w dwóch przypadkach nastąpią zmiany.

Zmienią się dyrektorzy Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych oraz Szkoły Podstawowej nr 10 w Jeleniej Górze. Było to jednak oczywiste – dotychczasowi szefowie tych placówek wybierają się na emeryturę.

W „Rzemiosłach” konkurs wygrała Anna Szydłowska-Robak, która dotąd była wicedyrektorem tej placówki. Z kolei w „dziesiątce” zwycięzcą konkursu został Paweł Domagała. Nie należy go mylić z Pawłem Domagałą – naczelnikiem Wydziału Edukacji Urzędu Miasta w Jeleniej Górze.
– Różni ich wzrost, wiek i doświadczenie zawodowe. Jest to zbieżność imienia i nazwiska – przyznaje Piotr Paczóski, zastępca prezydenta miasta, który był przewodniczącym komisji konkursowej. – Obaj panowie nie mają ze sobą nic wspólnego, o co zresztą zapytałem oficjalnie podczas posiedzenia komisji w obecności obu panów.
Zwycięzca konkursu Paweł Domagała jest nauczycielem historii, pracującym w Szkole Podstawowej nr 10.
W pozostałych placówkach nie było zmian. Zwycięzcami konkursów zostali: Miejskie Przedszkole nr 2 – Joanna Skoczek, MP nr 10 – Bogumiła Lepieszo, MP nr 13 – Ewa Duziak, MP nr 14 – Joanna Konopka, MP nr 19 – Teresa Herbut, Szkoła Podstawowa nr 8 – Maria Silbert-Salabura, Zespół Szkół Ogólnokształcących i Technicznych – Elwira Kozak, Centrum Kształcenia Ustawicznego – Anna Skibińska, Międzyszkolny Ośrodek Sportu – Ireneusz Taraszkiewicz, Bursa Szkolna nr 1 – Krzysztof Raczek.
Dlaczego jest tak niewiele zmian? – Myślę, że jest to wynik tego, ze hurmem kandydaci nie ubiegali się o funkcje dyrektorów jednostek oświatowych – przyznał Piotr Paczóski. Tylko w dwóch z tych dziesięciu placówek (MP nr 14 oraz MOS) było po dwóch kandydatów, w pozostałych – po jednym.
P. Paczóski dodał, że nie oznacza to, że zwycięzcy konkursów z automatu zostaną dyrektorami. – Sam konkurs jest pewnym etapem. Moją rolą jest rekomendowanie wskazanych przez komisję osób prezydentowi i on podejmuje ostateczną decyzję, kto zostaje dyrektorem – mówi Piotr Paczóski.
W praktyce, prezydent najczęściej zgadza się ze wskazaniami komisji. Marcin Zawiła obecnie przebywa na urlopie, decyzję ma podjąć w przyszłym tygodniu.

Komentarze (14)

Poseł Machałek chciała mieć swoich ludzi na stanowiskach dyrektorskich.
Prezydent Zawiła lub posłanka Czernow przewyższają poseł Machałek wielokrotnie.

A Ty ciągle klepiesz to samo. Czy to nieuleczalne?
PO tym "przewyższaniu" POznać fana PO i kodziarstwa[jak i Twój
Zawiły idol ]

Posłanka Marzena Machałek bardzo pozytywnie wypowiadała się o Józefie Piniorze podczas posiedzenia Sejmu 12 września 2012 r.

Widać, że przyjaźnią się i coś jeszcze ich łączy. O wszystkim powinni dowiedzieć się poseł Lipiński oraz posłanka Witek.

Ale w 2012 r.jeszcze nie było wiadomo co Pinio ma za uszami...

Pinior nigdy nie należał do PiS-u, a mimo tego poseł Machałek ciągle jego wychwalała.
Podczas każdej rozmowy z Piniorem posłanka Machałek z wrażenia nerwowo przebierała nogami.

no ci z po-psl i sld to się już pokazali co potrafią przez ostatnie 20lat rozkradali i niszczyli kraj - teraz zobaczymy co pokaże pis - jak pokaże się zle to ludzie ich sami pogonią i odpalą a wtedy do władzy może dojdą prawdziwi polacy

Machałek ma jakiś ludzi ? Tam trzeba wykształcenia i doświadczenia. Misiewicze i córka leśniczego no niestety nie nadają się.

"Różni ich wzrost, wiek i doświadczenie zawodowe".
- A który jest wyższy, pan z Urzędu czy pan nauczyciel historii? Rozumiem, że starszy i bardziej doświadczony pan Domagała z Urzędu.

Wyższy pan nauczyciel. Starszy i, co za tym idzie, bardziej doświadczony (w dyrektorowaniu także) - pan z urzędu. Większy zapał do pracy ma pan nauczyciel.

Nie znam osób z oświaty uczących w innych szkołach niż cieplickie, a i tych też już nie bardzo, stąd moje pytanie. Dziękuję i pozdrawiam. No to wybrano właściwą osobę, jeśli ma zapał do pracy.

W 8ce dalej pani Marysia, więc drugie dziecko wyślę byle nie do SP 8. Ta pani to dramat dla tej szkoły. Układy, układziki

Tam od zawsze tak było. Kończyłem SP8 prawie 10 lat temu, mam kontakt z rodzicami dzieci z tej szkoły i problemy wciąż te same, nie zmieniło się nic - poza nazwiskami.

W Jeleniej wybór podstawówki ogranicza się do dwóch, może trzech szkół. Chyba nie trzeba wymieniać ich numerów.

JG złej baletnicy nawet rąbek spódnicy...
Dobry uczeń wszędzie będzie się uczył.

"na dyrektorskich stołkach" - to mógł napisać tylko redaktor ROB...

Wstyd, co to za knajacki język?

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.