Od 1 października bez dowodu rejestracyjnego i polisy OC

fot. Henryk Borawski CCA 3.0

Od 1 października kierowcy mogą zostawić w domu dowód rejestracyjny i polisę OC. Zgodnie z komunikatem ministra cyfryzacji Od jutra za brak przy sobie tych dokumentów nie dostaniemy mandatu.

Udogodnienie zapowiadane było już dawno, a prezydent nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym podpisał już w maju, ale dopiero teraz gotowe są zmiany w systemie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, które umożliwią uprawnionym służbom sprawdzanie danych o dokumentach podczas przeprowadzanej kontroli.
Choć kierowca nie musi mieć obu dokumentów w aucie, nie oznacza to, że nie mogą być zatrzymane w przypadku ich niezgodności z przepisami. Teraz uprawniony do zatrzymania organ (np. policja) odnotuje w systemie informatycznym fakt, że np. pojazd nie ma wymaganych badań technicznych, a informacja o zatrzymaniu zostanie przekazana do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Kierowca otrzyma pokwitowanie i będzie mógł odzyskać dokument tak jak dotychczas, czyli w przypadku braku badań – po ich przeprowadzeniu w starostwie.
Kierowcy nadal muszą mieć przy sobie prawo jazdy. A dowód rejestracyjny nadal będzie potrzebny w przypadku załatwiania formalności, czyli np. na Stacjach Kontroli Pojazdów, przy sprzedaży auta lub wyjeździe za granicę.


 

Komentarze (7)

Ja głosuje na Korwina. Jak wygra Korwin będzie można jeździć bez prawka, po pijaku, OC i bez przeglądu.

A gdy taki kierowca w ciebie wjedzie, to lecz się za swoje.

Jeśli CEPiK będzie działał jak do tej pory (a będzie), to przy rutynowej kontroli będziemy stać pół godziny i czekać, aż policjant się połączy z systemem. Po 15 będą problemy takie jak w wydziale komunikacji - bo system w Warszawie jest wyłączany. CEPiK, tak jak "informatyzacja ZUS" to paw informatyczny, pochłaniający nasze pieniądze i nasze nerwy.

A jak odróżnić użytkownika bez dowodu (np. szwagier mi użyczył, bym pojechał do sklepu) od kogoś, kto ledwo co buchnął cudze auto, a właściciel jeszcze o tym nie wie?

Ten co buchnął będzie się bardziej pocił pod pa****i...

to zależy jak działa cepik. Jeśli loguje w systemie czynność sprawdzania danych np prawa jazdy, to będą mieli dane złodzieja bo prawko trzeba mieć przy sobie.

Ale równie dobrze mogę jeździć nie swoim autem, bo jest ono żony/szwagra/teścia/służbowe/itp. i wykaż teraz, że wziąłem bez pozwolenia, a nie właściciel mi użyczył.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.