Okna niezgody

Okna niezgody

Jeden z lokatorów budynku numer 5 przy ulicy Pocztowej w Kowarach, od dwóch lat stara się o zgodę konserwatora zabytków na wymianę okien. Takiej zgody nie ma. On chce wstawić plastiki, konserwator mówi, że okna muszą być drewniane.

- Nie chodzi mi o zwykłe, ordynarne, białe okna plastikowe, a o takie, które stylizowane są na drewniane. Z daleka – nie do odróżnienia. To nie chodzi tylko o różnicę w cenie, która nie jest taka mała, ale też o praktyczność – Piotr pokazuje drewniane, nowe okna sąsiadów. Ładne, ale widać oznaki działania warunków atmosferycznych. - Niestety, takie okna po jakimś czasie tez trzeba konserwować, skrobać, odnawiać. A ja chcę mieć spokój po wymianie. Te plastikowe, które zamierzałem wstawić, nie różnią się wyglądem od drewnianych.

Wielorodzinny budynek przy Pocztowej powstał w końcu XVIII wieku jako gospoda i był rozbudowywany w paru etapach do lat trzydziestych XX wieku. Dwa lata temu budynek został wpisany do rejestru zabytków i stąd dodatkowe obostrzenia dotyczące np. wymiany stolarki okiennej i prac remontowych.

- Teraz możemy pluć sobie w brodę, bo to na nasz wniosek budynek został wpisany do rejestru. Staraliśmy się o to, bo to miało wpływ na wycenę mieszkań. Ale nie może być tak, że jeśli budynek jest w rejestrze, to trzeba go traktować, jak zabytek klasy „0” i dziedzictwo narodowe! A gdzie był konserwator zabytków, gdy, chyba w latach 60., elewację oklejano tą mozaiką? Jak to wygląda? Więc pytam się, co bardziej psuje wygląd – ta mozaika, jak ze szkolnej toalety, czy plastikowe, nowe okno, które nie będzie się różniło wyglądem od drewnianych? - irytuje się pan Piotr.

Cały artykuł w najnowszych "Nowinach Jeleniogórskich" nr 24/09.

Komentarze (6)

smutne

Nie wiem nad czym się roztkliwiać! Najpierw lokatorzy przed wykupieniem mieszkań od gminy walczyli o to aby wpisać budynek do rejestru zabytków! Bo jest z tego tytułu bonifikata! Kiedy zgodnie z obowiązującym prawem konserwator zabytków narzuca rozwiazania w "już zabytkowym budynku" właściciele (już nie lokatorzy) oburzają się, że muszą stosować droższe rozwiązania! A przecież dostali na te cele dotację z gminy! Właśnie ta bonifikata przy zakupie jest formą dotowania "z góry" obiektów zabytkowych - bo ich remonty drożej kosztują!!! W Jeleniej Górze własciciele lokali w budynkach przy alei Wojska Polskiego chcieliby aby miasto i konserwator zabytków dotowali remonty ich budynków - bo przecież są zabytkowe! Ale już wpisania do rejestru nie chcą bo są świadomi ograniczeń z tego tytułu! Tyle, że w Jeleniej Górze sprzedaje się lokale za 1 % więc bonifikata z tytułu zabytkowego obiektu jest niewielka! Nie wiem jak w Kowarach!?!

:lol: :lol: :lol: :woohoo: :( :( :shock: :woohoo: :woohoo: :lol: :lol: A cóż ten konserwatorek konserwuje??.Nie umiecie rozmawiać z konserwatorkiem .Trzeba było cichuteńko w łapeczkę , tylko bez podateczku vaciku !!, bo to karalne!!, a bez vaciku niekaralne ,oczywiście nagrać imprezkę i to po kryjomku !. Następnie szantażyk , fotomontażyk z golutką damusią, bo tak się robi w tym kraiku .Następnie dobrowolnie poddać się kareczce /jest to bardzo modne/ wyroczek śmieszny- niska szkodliwość społeczna.I okna są !!A tak du..a, bo już jest głośno, a okieneczka zostaną stareńkie bo taka modeczka w tym śmiesznym kraiczku !! Inne zabyteczki niszczeją , popadają w ruinkę, a konserwatorki mają to w du...czce, takich rzeczy się nie zauważa!!!!!!

bez łapuweczki ,ani róz zwłaszcza w Jeleniej a to chyba ten sam pan o zabytków .......
Mi pokazał kieszoneczkę kilka lat temu jak próbowaliśmy podnieść dach o 1m...i kicioczka ....mamy same skosy ale tysiaczek w kieszeni

Właśnie. Nie zależy mi na wpisaniu kamienicy w której mieszkam do rejestru zabytków. Dlatego sobie okna na plastiki wymieniłam i jest git. Nawet zgłosiłam do urbanistyki tą wymianę - nikt nie miał żadnych zastrzeżeń przez 30 dni to szybciutko wymieniłam sobie okienka. Jeszcze mi za to ZGL pare groszy zwróci.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.