Ostatnia taka JAAZDA?

Ostatnia taka JAAZDA?

-Tak zrobili, odcięli Jelenią Górę od świata – kiwa głową rewident taboru maszerując wzdłuż pociągu P 61200 „Karkonosze”, stojącego przy peronie numer 2 na stacji kolejowej Jelenia Góra. Sobota, 12 września, pół godziny przed odjazdem pociągu.

Dwanaście wagonów, w tym osiem do Warszawy, cztery do Gdyni. W dwóch pierwszych przedziałach pustki. Ale kolejne zapełniają się szybko.

-Od roku dojeżdżam tak raz w miesiącu do Częstochowy, do domu. To najlepsze połączenie, z przesiadkami będzie ciężko – kucharza Grzegorza ze schroniska „Odrodzenie” spotykam w przedziale pierwszego. W kolejnym przedziale ulokowali się młodzi ludzie, warszawiacy wracający z urlopu w Karpaczu: „byliśmy w strachu, czy uda nam się wyjechać z Jeleniej Góry” - żartują, ale zaraz dodają, że z planów zimowego urlopu w Karkonoszach chyba zrezygnują: „jeszcze dłużej mamy z Warszawy jechać?!”

-Wstyd, żeby stolicę Karkonoszy tak odciąć od świata, ten pociąg jest nam potrzebny – kolejni rozmówcy są mocno podenerwowani. Janina i Henryk Chemiczowie handlują w Jeleniej Górze na targu. Po towar do Warszawy jeżdżą tym pociągiem dwa lub trzy razy w tygodniu od ... dziesięciu lat.

Cały artykuł w najnowszych „Nowinach Jeleniogórskich” nr 37/09.

 

Fot. MPP
Fot. MPP
Fot. MPP
Fot. MPP
Ostatnia taka JAAZDA?
Ostatnia taka JAAZDA?
Ostatnia taka JAAZDA?
Ostatnia taka JAAZDA?

Komentarze (16)

Oto są cuda zapowiadane przez wodza jedynie słusznej partii.....czego komuna nie pokuna, to PO dobije.

~Co mamy nastepnego BEZrobotnego na
utrzymaniu?

Pociąg pospieszny Karkonosze powinien ciągnąć 2wagony klasy 2 i 1 wagon klasy 1 +sypialny do Warszawy i 2 wagony 2 klasy + 1 wagon 1 klasy do Gdyni co daje nam 7 wagonów a nie jak dotychczas 12 wagonów Warszawa+Gdynia. Szczyt głupoty że zlikwidowali ten pociąg !!!!! :angry: :angry: :angry:

nieoprawda piipi, nie jestes taka zła, choć wpisy miewasz k****nskie. Czasem jednak cos w Tobie jest....

..kiedy bylam malutka dziewczynka,to
przylepialam moj nosek do szyby pociagu
i wtedy marzylam,aby moim mezem byl..
Pan Maszynista!

... i co było dalej?... ;)

...zostal mi zielony kamyczek ! ..a to
juz wspomnienie!

Rezerwat "Czerwona Dolina" z przejazdem tyko do Stolicy "Pragi"

No to Narodzie ,do roboty! Zbierać mi tu zielone kamole! Najlepiej te duże granitowe i omszałe z gór.Jak już nazbieracie ze trzy plecaki , to wepchnijcie mnie do przedziału byle jakiego,przykryjcie tymi kamieniami tak ,żebym nie mogła się ruszać i dajcie sygnał do odjazdu. Pojadę wreszcie w piiiiizdu i uwolnię Was od moich kretyńskich komentarzy debilnych. Ludzie , ale ze mnie przygłup!

~OJEJ ..jestes mezczyzna !! Twoje fajne
pisanie ..*pachnie raczej na dziewczeca
naiwnosc ! :confused:

..moze lepiej: "Wsiasc do pociagu byle
jakiego/Nie dbac o bagaz,nie dbac o bilet/
Sciskajac w reku kamien zielony/Patrzec
jak wszystko zostaje w tyle .."

..bo marzen jest *nigdy dosyc !

piipi ale tymasz zrezanąbanie tępa dziewczynko :D

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.