Piłkarki KPR-u przerwą kobierzycką klątwę?

Piłkarki KPR-u przerwą kobierzycką klątwę?

Jedna kolejka pozostała do zakończenia ligowego sezonu w najwyższej w Polsce klasie rozgrywkowej w piłce ręcznej kobiet. Na finiszu Superligi zespół KPR-u w gdańskiej hali pokonał siódmą w tabeli drużynę AZS Łączpol AWFiS 23:21.

W zaciętej potyczce z akademiczkami z Trójmiasta ambitne, mocno zaangażowane i waleczne jeleniogórzanki po serii bramek zdobytych przez Tatianę Bilenię (razem 6)- na zdjęciu w środku z nr 6 i Sabinę Kobzar (3), na przerwę schodziły z czterobramkowym wynikiem 12:8. W ostatnich minutach przyjezdne przewagę 19:14 straciły do 20:19. Gole Joanny Załogi (2) i Natalii Janas (3) dały KPR-owi dwa ważne punkty. Udział w ósmym w sezonie zwycięstwie miały Sylwia Jasińska - 3 bramki, Karolina Kanicka – 2, Aleksandra Tomczyk 1, Agata Skowrońska oraz bramkarki Monika Ciesiółka i Martyna Hoffman. 

Po 31. kolejce spotkań w grupie spadkowej (o miejsca 7-12), z dorobkiem 17 punktów jeleniogórskie piłkarki tylko jeden punkcik dzieli od dziesiątego w tabeli UKS-u PCM Kościerzyna. Ostatni mecz czwartej rundy play out dziewczęta z KPR-u rozegrają już w najbliższą środę, 17 maja o godzinie 18. W dolnośląskich derbach powalczą w Kobierzycach. Benianinek spod Wrocławia ma już zapewnioną prolongatę występów w Superlidze w następnym sezonie (20 pkt.). Dotychczas w derbach KPR-ów trzykrotnie górą były rywalki jeleniogórzanek (28:23, 28:21, 24:23). Jeśli żółto – niebieskie zerwą kobierzycką klątwę i wygrają ze swoim imiennikiem, a kościerzyńska drużyna ulegnie Piotrkovii w Piotrkowie Trybunalskim, zajmą upragnione dziesiąte miejsce w końcowej tabeli i unikną dwóch pojedynków barażowych. Jeśli wymienione wyżej warunki nie zostaną spełnione rywalem KPR-u Jelenia Góra będzie drugi w końcowej tabeli I ligi kobiet chorzowski Ruch.

Więcej we wtorkowym numerze „NJ”. 

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.