Policjanci drugi raz winni

Fot. archiwum

Katarzyna H. - 3,5 roku, Michał R. - 2 lata więzienia. Takie kary usłyszała dziś przed jeleniogórskim sądem dwójka byłych policjantów, którzy – jak wynika z orzeczenia – winni są współdziałania ze złodziejami. To już drugi wyrok skazujący w tej sprawie. Proces, po uchyleniu pierwszego wyroku, toczył się przed sądem rejonowym ponownie.

Ta głośna w Jeleniej Górze sprawa ciągnie się już trzy lata. Była policjantka pionu kryminalnego stanęła pod zarzutami współudziału w napadzie na oddział banku w Starej Kamienicy. Trójka głównych oskarżonych w tej sprawie: Marek M., jego konkubina – Katarzyna R. i Ryszard G. dobrowolnie poddali się karze i opowiedzieli prokuraturze, a potem przed sądem o udziale policjantów w skoku na bank, a wcześniej o włamaniu i kradzieży w sklepie w Karpaczu. W procesie policjantów występowali jako świadkowie.

Obrona w toku całego procesu przekonywała, że niby skruszeni złodzieje pomawiają policjantów, których na miejscu zdarzenia po prostu nie było. I wykazywała, że ich zeznania były miejscami sprzeczne, nielogiczne i niespójne.

Sędzia Karin Kot uzasadniając dzisiejszy wyrok zaznaczyła jednak, że – co prawda – relacje trójki świadków nie są idealne i doprecyzowane, ale wynika to z faktu, że zeznawali w tej sprawie po kilku miesiącach od zdarzenia, a po drugie zeznania Marka M. były od początku przekonujące i dokładnie opisywał w nich rolę Katarzyny H. w zdarzeniach.

Policjantka miała czynnie pomagać włamywaczom. Przekazała im informacje o zabezpieczeniach w banku, a potem przywieźć ich na miejsce własnym samochodem i w czasie skoku stać na czatach. Po sforsowaniu drzwi do banku złodzieje chcieli otworzyć kasę, ale nie mieli narzędzi. Katarzyna H. miała zadzwonić do swojego przyjaciela - policjanta Michała R. i poprosić go, by przywiózł większy łom. Złodzieje kilka godzin mocowali się z kasą pancerną, ale nie dali rady jej pokonać i odjechali z miejsca. Do domu miała ich zawieźć także Katarzyna H. Wcześniej funkcjonariuszka miała ze złodziejami brać także udział we włamaniu do sklepu spożywczego w Karpaczu i nakłaniać Marka M. do włamania do warsztatu samochodowego w Piechowicach.

W ocenie sądu, udział Michała R. w skoku na bank był nikły, bo przywiózł tylko łom złodziejom. Gdyby ci ostatni mieli pomawiać policjanta, to jego udział w zdarzeniu inaczej by określili. Nie wskazywaliby, że ten udział był niemal żaden.

Sąd przyznał, że początkowo rozważał, czy kary dwóch lat więzienia dla Michała R. nie zawiesić warunkowo, ale uznał, że nie zasługuje na takie złagodzenie sankcji, bo czynu dopuścił się będąc policjantem.

Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu „NJ”

 

Komentarze (16)

Ale gliny będą mieli super w pierdelku,współwiężniowie się nimi zaopiekują odpowiednio.

Jak są winni to wysłać ich do robót publicznych w czynie społecznym, gdzie będą musieli zarobić na utrzymanie strażnika więziennego, jedzenie oraz mieszkanie.

to ze panstwowe ukradli trzeba ich ukarać a to ze pan stokłosa michał okrada ludzi wyłudza grozi gdzie też dsokonał gwałtu to policja prokuratura mówi żeto nie przestępstwo najwyższy czas skorumpowanych plicjantów i prkóratorów postawić przed sąd w jeleniej górze

CELINA CZY CZASEM TO NIE SĄ CI SAMI CO KIEDYŚ MIESZKALI W LWÓWKU ŚLĄSKIM, A NASTĘPNIE WPROWADZILI SIĘ NA "DZIKO" DO PUSTOSANU PRZY UL.GROSZOWEJ/DAWNIEJ UL. NOWOTKI/ W JELENIEJ GÓRZE I PROWADZILI TAM MELINĘ "LEGALNĄ" I DO NICH CZĘSTO PRZYCHODZIŁA ESBECJA, A BYWAŁO, ŻE BIESIADOWALI DO RANA, A W LATACH 80 BRALI "SREBNIKI"ZA ZA LUDZI, A O PANU MICHALE BYŁO GŁOŚNO CHYBA W 2006 ROKU ALE NIE JESTEM PEWNA CO DO ROKU , GDY UJĄŁ SIĘ ZA PODOPIECZNYMI MOPS WTEDY ZROBIŁ "POSPOLITE RUSZENIE" NA OPIEKĘ SPOŁECZNĄ W JELENIEJ GÓRZE I W KOWARACH I PÓZNIEJ SLYSZAŁAM, ŻE MIAŁ POWAŻNE KŁOPOTY Z URZĘDNIKAMI.ALE WTEDY LUDZIE DOSTALI WIĘCEJ W OPIECE.JEŚLI TO SĄ CI SAMI TO PRZYPUSZCZAM, ŻE POD "BATUTĄ BEZPIEKI KAŻDĄ OSOBĘ ZNIEWAŻĄ CZY POMÓWIĄ I NIE CHCIAŁABYM MIEĆ Z TAKIMI WŚCIEKŁYMI PIESKAMI NIC DO CZYNIENIA. POZDROWIENIA DLA PANA MICHAŁA, PANI BECIKO I NAUCZYCIELA.
~beciko
14-01-2014 / 09:54
Znam całą sprawę i cieszy fakt , iż Pan Michał Stokłosa nie uległ prowokacjom niektórym podopiecznym Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze przy Al.Jana Pawła II 7 . Znam Pana Stokłosę wiele lat jak i sprawy , którymi się zajmuje. Jest uczciwym, spokojnym oraz kulturalnym Człowiekiem. Z pozdrowieniami - nauczycielka.

+1
do wezyrkiera sąsiad z Zabobrza
9 września 2014, 12:21:51
Do wezyrkiera /sąsiad z ul.Różyckiego/
Panie sąsiad Wesołowski, jak długo mamy czekać na spokój w bloku w godzinach od 22:00 do 6:00 bo nas nie interesuje, że chlejecie znanym byłym funkcjonariuszem służby bezpieczeństwa, a noc jest od spania, a nie do wrzasków i kłótni pijackich oraz wykrzykiwania słów potocznie uznane za wulgarne.
/już wcześniej wysłaliście dwójkę maluchów na tamten świat bo je głodziliście i moja żona też je dokarmiała na podwórku a trzecie wasze dziecko również tragicznie wygląda więc się opamiętajcie/

(opowieść fikcyjna)Stefan R. umyślnie zalał mieszkanie swojego sąsiada powodując ogromne straty. Sąd przyznał, że początkowo rozważał czy kary roku pozbawienia wolności dla Stefana R. warunkowo nie zawiesić na okres próby ale uznał, że nie zasługuje na takie złagdzenie sankcji bo czynu dopuścił się będąc hydraulikiem.

do analog: ale hydraulik z Twojej opowieści nie jest zawodem zaufania publicznego. Nie jest utrzymywany też z naszych podatków. Taka to różnica pomiędzy hydraulikiem a policjantem.

Michał R. - czy to nie jest rodzina pani radnej Anny R.i tego pana który kieruje S. dla małych zwierzątek.

Tak,to ta sama family,tylko że to siostrzeniec i zbytnio się te dwa klany nie lubią.
Lepsze jest to że to synek wieloletniego już teraz emerytowanego policjanta z ruchu drogowego.

To będą go pruć w dupcie ile fabryka da :)

do woubudubu: słuszna uwaga; to niezbyt zręczna analogia; chodziło mi jednak o wskazanie i podkreślenie, że przed Sądem staje zawsze człowiek- nie policjant, lekarz, nauczyciel itp...równość wobec prawa etc. chyba, że się mylę :)

marzenia o pruciu w dupcie może mieć tylko taki zboku jak ty frajerze, dziwię sie że taki szanowany portal dopuszcza na takie debilskie komentarze.....

Jak można skazać faceta któremu nie została udowodniona wina tylko na podstawie zeznań świadków wtórzy zostali wypuszczeni przez policję i dostali wyrok w zawieszeniu ? skazuje się człowieka który nigdy nie był karany służył w Policji za pomówienia na 2 lata więzienia ( paradoks ) prawo jest dla kolesi i układów nie dla ludzi :)) kto za tą akcję dostał odznaczenia w Policji i premię ??

Przez takie akcje jak ta, Jelenia Dziura będzie nadal zafajdanym zaściankiem... aż przykro

Słodka zemsta za tatusia, na synku tak to wygląda

Kto pisze śmieciowe paszkwile i nie chce się pod nimi podpisać (używa pseudo- wezyrkier1,nieznany, anonim nieznany,nieznany 100,jurek, itd.)
więc jest oślinionym tchórzem i oszczercą dlatego
fałszywych anonimow nie komentuję natomiast jest prawdopodobne, że to
prowokator lokalnej bezpieki jeleniogórskiej, która ochrania tego przestępcę z Zabobrza
bowiem na moje liczne zawiadomienia o popełnionych przestępstwach z oślim uporem
nie chcą prowadzić postępowań dowodowych i bez przesłuchania wskazywanych świadków niezmiennie odpowiadają /bez uzasadnienia/ postanowieniem o umorzeniu dochodzenia ....
i taka jest tu lewacka praworządność jednak wierzę,że w końcu Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny,CBŚ,ABW zrobią porządek z lokalną prześladowczą patologią.
Z politowaniem dla miejscowych kacyków
Michał Stokłosa.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.