Porażka KPR-u w ostatnich sekundach

Sabina Kobzar

Określony sportowym thillerem mecz sąsiadujących ze sobą w tabeli zespołów UKS PCM Kościerzyna i KPR-u Jelenia Góra był jednym z ciekawszych, zaciętych i zaskakujących w 17. kolejce PGNiG Superligi kobiet. Choć niemal przez całe spotkanie prowadziła ekipa trenera Tomasza Konitza, z kompletu punktów po szczęśliwym zwycięstwie 31:30 cieszyły się gospodynie. Korzysty dla UKS PCM wynik ustaliła Agnieszka Białek, która zdobyła bramkę dwie sekundy przed końcową syreną.

Grające od początku dynamicznie jeleniogórzanki w składzie z Sabiną Kobzar (strzeliła 8 goli) – na zdjęciu, Natalią Janas (7) i Tatianą Bilenią (6), po szybkich kontrach wygrywały 9:2, potem do przerwy 19:14. Po zmianie stron boiska kilkoma naprawdę imponującymi interwencjami zaskoczyła rywalki młodziutka, 15-letnia bramkarka KPR-u Natalia Filończuk. Zaprezentujemy ją w najnowszym, wtorkowym numerze „Nowin Jeleniogórskich”. Prowadzone przez trenera Dariusza Męczykowskiego zawodniczki z Kościerzyny notowały sporo niecelnych podań, popełniały proste błędy i grały nieskutecznie w ataku, jednak udowodniły, że potrafią walczyć. Dopiero w 57. minucie gospodynie po raz pierwszy doprowadziły do remisu i ostatecznie zwyciężyły po bardzo emocjonującej końcówce. W UKS PCM wyróżniły się Justyna Belter (7 bramek), Magdalena Ziółkowska i Agnieszka Białek (po 5 trafień).


Oprócz wyżej wymienionych bramki dla KPR-u zdobyły Sylwia Jasińska i Aleksandra Tomczyk po 4 oraz Oktawia Bielecka 1. Po porażce KPR spadł na 10. miejsce w tabeli – 7 pkt., bramki 411:531. Drużyna UKS PCM awansowała na 9. pozycję – 8 pkt., bramki 378:492.

W najbliższą środę, 15 lutego o godzinie 17, jeleniogórskie szczypiornistki rozegrają mecz Pucharu Polski ze szczecińską Pogonią Baltica.

Komentarze (1)

Ja się pytam komu podziękować za sprowadzenie tego trenera masakra:(

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.