Poseł Neumann unika Jeleniej Góry?

fot. Kancelaria Senatu RP - Michał Józefaciuk (CC-BY 3.0)

Pomorski poseł PO Sławomir Neumann zignorował wezwanie Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze i nie stawił się na przesłuchanie wyznaczone na 28 listopada. Poseł sam przyznał, że wezwano go w charakterze podejrzanego i że prokurator najprawdopodobniej zamierzał postawić mu zarzuty. Jeleniogórska prokuratura prowadzi wznowioną sprawę nieprawidłowości w mazowieckim Narodowym Funduszu Zdrowia. Pełniący wówczas funkcję wiceministra zdrowia Sławomir Neumann miał nakłaniać NFZ do podejmowanie korzystnych decyzji dla prywatnej kliniki. Pojawił się też wątek korupcyjny.

Rzecznik jeleniogórskiej prokuratury Tomasz Czułowski tak informuje o czynnościach podejmowanych wobec Sławomira Neumanna:
„Planowane na 28 listopada czynności procesowe w postaci przedstawienia zarzutu oraz przesłuchania w charakterze podejrzanego Sławomira N. byłego Sekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia nie odbyły się z uwagi na niestawiennictwo podejrzanego.
Podejrzanemu miał zostać ogłoszony zarzut w sprawie nieprawidłowości do jakich dochodziło przy kontraktowaniu usług medycznych z zakresu okulistyki w Mazowieckim Oddziale Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia w 2013 roku.
W tej sprawie 30 marca 2018 roku Prokurator Okręgowy w Jeleniej Górze złożył wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Posła na Sejm Rzeczypospolitej Sławomira N. Za pośrednictwem Prokuratora Generalnego wniosek został skierowany do Marszałka Sejmu 12 kwietnia 2018 roku. 15 maja 2018 roku Poseł na Sejm Sławomir N. skierował do Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu.
Przystąpienie do czynności procesowych z udziałem Posła na Sejm Rzeczypospolitej było możliwe dopiero po formalnym uwzględnieniu zrzeczenia się immunitetu przez Sejm. Posiedzenie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w tej sprawie zostało wyznaczone na 4 października 2018 roku. Informacja Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej o zrzeczeniu się immunitetu przez Sławomira N. wpłynęła do Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze 22 października 2018 roku.
8 listopada 2018 roku skierowano do podejrzanego Sławomira N. wezwanie do stawiennictwa w Prokuraturze Okręgowej w Jeleniej Górze wyznaczając termin czynności na 27 listopada 2018 roku. Wezwanie zostało skutecznie doręczone. Przy wyznaczaniu daty przesłuchania uwzględniono terminy posiedzeń sejmowych, w których winien uczestniczyć Poseł.
21 listopada 2018 roku obrońca podejrzanego Sławomira N. wniósł o zmianę terminu przesłuchania, prosząc przy tym o uwzględnienie załączonego terminarza zajęć i obowiązków swojego klienta. 22 listopada 2018 roku skierowano do podejrzanego oraz jego obrońcy wezwanie do stawiennictwa w Prokuraturze Okręgowej w Jeleniej Górze na dzień 28 listopada 2018 roku, uwzględniając prośbę zawartą we wniosku. Wezwanie zostało skutecznie doręczone.
27 listopada 2018 roku obrońca Sławomira N. złożył kolejny wniosek o zmianę terminu przesłuchania wskazując, że jego klient 28 listopada 2018 roku ma zaplanowane inne obowiązki, o czym wcześniej nie poinformował. Okoliczności wskazanie we wniosku nie stanowiły podstaw usprawiedliwiających niestawiennictwo, wobec czego nie został on uwzględniony.
Wczoraj (28 listopada 2018 roku) w Prokuraturze Okręgowej w Jeleniej Górze stawił się jedynie obrońca podejrzanego, wnosząc o wyznaczenie kolejnego, już trzeciego terminu czynności procesowych z udziałem jego klienta.”
Poseł Neuman swoją nieobecność tłumaczył (dla PAP) późnym powiadomieniem o terminie przesłuchania. Wezwanie na środę otrzymał w poniedziałek i nie mógł już zmienić wcześniejszych planów.
Cała sprawa dotyczy warszawskiej kliniki medycznej, której mazowiecki NFZ wypowiedział kontrakt, za bezprawne pobieranie opłat od pacjentów. Ówczesny minister miał bezprawnie wpływać na urzędników Funduszu i ostatecznie wymusić anulowanie wypowiedzenia i przedłużenie kontraktu na kolejny rok. Klinika miała dzięki temu osiągnąć bezprawne korzyści majątkowe w wysokości ponad 13 mln zł. Pojawiła się też sugestia o rzekomej łapówce dla posła.
Sprawę badała w 2014 r. prokuratura warszawska i umorzyła z powodu niedopatrzenia się czynów zabronionych. W 2016 r. Prokuratura Krajowa skierowała akta do prokuratury jeleniogórskiej, a tu uznano, że zasługuje na wznowienie.
Zdaniem posła Neumanna, skoro przed czterema laty niezależna prokuratura wszechstronnie sprawdziła wszystkie jego działania i uznała je za w pełni zgodne z prawem, wznowienie śledztwa przez prokuraturę podległą ministrowi Ziobrze ma charakter wyłącznie polityczny.
 

Komentarze (18)

Doprowadzić przez policję

Doprowadzić przez policję

Tak bardzo chcesz się podzielić z posłem miziankami, które codziennie rano fundują tobie policjanci pod celą? W tajemnicy powiem ci, że to nie są prawdziwi policjanci, i to co czujesz w odbycie, to nie są policyjne pałki...

POpierasz PO to pewnie i KOD...

Pokaż mi prostaczku, w którym miejscu popieram cokolwiek? Twoje gładki, niepofałdowany mózg próbuje bezskutecznie wejść na wyższe obroty, ale bezskutecznie. Powiem ci jedno, nie jesteś w stanie robić dwóch rzeczy naraz, a akurat oddychasz...

biedny nic nie zrobił tylko ten niedobry Ziobro się uczepił.... teraz pojawi się Pan Giertych i nie pozwoli zrobić mu krzywdy

Złapali Chrzanowskiego a polują na Neumana. Wszystko żeby odwrócić uwagę opinii publicznej od przekrętów dobrej zmiany.

Przy okazji proponuję doprowadzić do prokuratury Maciarewicza, który w komisji smoleńskiej zdefraudował 100 mln złotych na eksplozje kartonowych samolocików i kłamał, żeby uzyskać korzyści majątkowe.

To co piszesz to twoje wymyślone bzdety, ale 100 mln wyrzucone w błoto przez Bredzisława "na odchodne" to jest zapisane w wydatkach budżetowych.

Zobaczcie, ze jak ktos z PO przyjedzie do NASZEGO MIASTA to prawie zawsze jest podejrzany o korupcje. Czy oni tam innych nie maja?

Podejrzany przez Ziobrę zapomniałeś dodać więc nie rozśmieszaj.

Podejrzany przez Ziobrę... Gdybyś nie wiedział, to śledztwo w tej sprawie trwało już za czasów twojej ulubionej partii PO, zwanej inaczej Przestepczą Organizacją.

Jak widzę tego pana Neumanna, to śmiać mi się chce. Rzadko można spotkać człowieka z takim tupetem.

A ten mały co brata wysłał do nieba, co nie znasz ? to dopiero prawdziwi tupeciarze.

ale Tusku nie jest taki mały no i to nie swojego brata wysłał

Co tu ruska onuco opowiadasz za bzdety.O ile mi wiadomo to Donald Tusku brata nie mial.

I co z tego , że przyjedzie tutaj skoro Sąd nic mu nie zrobi. Musiałby ukraść bułkę w markecie żeby dostać kratki.

dopoki pis rzadzi nic mu nie zrobia , gdyby PO i PSL rzadzilo to wtedy mozna liczyc na sprawiedliwe,rzetelne wyroki i procesy, teraz to tylko korupcja !

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.