Poślizg przy remoncie mostu w Kostrzycy

FOT. DSDiK

- Robotnicy zniknęli, a prace ustały – zaalarmował nas czytelnik o zaprzestaniu remontu mostu w Kostrzycy na drodze wojewódzkiej 367 na rzece Jedlicy. Na nową przeprawę mieszkańcy czekają niecierpliwie, bowiem remont mostu znacznie utrudnił im życie i dojazd do Jeleniej Góry. Grzegorz Truchanowicz, zastępca wójta gminy Mysłakowice potwierdza, że prace na moście przerwano

- Powodem są problemy techniczne związane z jednym z filarów mostu. Zarządca drogi (Dolnośląska Służba Dróg i Kolei) musiał przeprowadzić badania geodezyjne i wprowadzić zmiany w dokumentacji - wyjaśnia zastępca wójta. - Mam nadzieję, że lada dzień remont zostanie wznowiony- dodaje. Przyznaje, że martwi go możliwość opóźnienia zakończenia prac.

Z powodu remontu mostu w Kostrzycy poprowadzono objazd niedawno odnowioną droga w Bukowcu. Grzegorz Truchanowicz obawia się, by ten objazd nie został teraz zniszczony.

Nowy most na Jedlicy miał być gotowy pod koniec roku. - Oby poślizg był jak najmniejszy – ma nadzieję  zastępca wójta.

Stary most w Kostrzycy miał ponad 120 lat. Jego stan był tak zły, że przed remontem ruch odbywał się wahadłowo. Wreszcie Dolnośląska Służba Dróg i Kolei zdecydowała, że stary most zostanie rozebrany i zastąpiony nowym. Prace ruszyły na początku maja. Na czas remontu, dla pojazdów osobowych wykonano tymczasową przeprawę. Cięższe pojazdy korzystają z objazdu. Koszt inwestycji wynosi około 5 milionów złotych.

Komentarze (11)

Jak zwykle wszystko od d....y strony.

I oto Polska.

może wystarczy walnąć asfalt na blachę jak w Siedlęcinie i uznać że problem rozwiązany?

tak nowa jakość w powiecie wygląda

Należało przypiąć pracowników 10metrowymi łańcu****i do placu budowy kiedy tam jeszcze byli. Teraz to możecie se tylko ponarzekać...

Ja pi,er.dole. Słowo "łań.c.u.ch.ami" zostało ocenzurowane....

Takie numery, to tylko w Polsce. Most wieczną budową, a drugi blisko Mysłakowic ograniczony elementami zwężającymi drogę. W piki z ludźmi te pseudofirmy pogrywają?

Czyżby przed przystąpieniem do prac nie było widać, że jeden z filarów jest uszkodzony? Ręce opadają!

To było do przewidzenia, że prędzej czy później ktoś wdepnie w tę kupę i się poślizgnie.

wygrać przetarg po taniości, a potem jakoś to będzie. polski srasyk-klasyk.

Remont mostu znacznie utrudnił dojazd do Jeleniej Góry ? A niby w jaki sposób ? Że trzeba na światłach przed wjazdem na most tymczasowy chwilkę poczekać ? Ja pierniczę ludzie bez przesady.

Czy przejadę rowerem przez ten most od strony karpnik w strone karpacza?

myślę że mieszkańców którzy codziennie muszą w dwie strony czekać, widząc że nikt nie pracuje przy moście krew zalewa

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.