Przędzalnia w sądzie 10 czerwca

Przędzalnia w sądzie 10 czerwca

W jeleniogórskim sądzie odbędzie się pierwsza rozprawa przeciwko szefowi Proda-Metal, który nielegalnie wyburzył dużą część dziewiętnastowiecznej przędzalni w Mysłakowicach.
 

Przypomnijmy, że Robert Krupka, szef spółki Proda-Metal z Wałbrzycha , która nie uzyskała odpowiednich zezwoleń – m.in. od konserwatora zabytków - na wyburzenie zabytku wystąpił z propozycją dobrowolnego poddania się karze. Zadeklarował, że jest gotów zapłacić 7 tys. zł grzywny oraz przyjąć kare pozbawienia wolności na pół roku w zawieszeniu na dwa lata. Wojciech Kapałczyński, szef jeleniogórskiej delegatury Służby Ochrony Zabytków, powiątpiewa, czy realne jest odbudowanie przędzalni. Kosztowałoby to miliony złotych. Jest jednak zdania, że kara musi być dotkliwa, a więc co najmniej wyższa od pozyskanego przy wyburzeniu złomu. Korzyść z jego sprzedaży zaś ocenia na około 200 tys. zł.

 

Obecnie właścicielem niemal wyburzonej przędzalni jest już kto inny. - Przysłali nawet projekt uporządkowania terenu - mówi Wojciech Kapałczyński. Dodając, że po osądzeniu czynu poprzedsniego właściciela, teraz oni będą partnerami do rozmów o przyszłości przędzalni.

Komentarze (7)

Hahaha ale cwaniaki,wszystko dogadane do perfekcji.Znaleźli kozła ofiarnego, który już wie jaki chce dostać wyrok, dostał niezłą kasę do ręki że się podjął takiego wyzwania. A inny właściciel już zaciera że będzie miał pretekst do wyburzenia i działeczka już jest jego. A ja na miejscu sądu kazał bym odbudować nie patrząc na koszty,a temu co wyburzył to 5 latek bez warunku. Tak samo było w Szklarskiej Porębie z "Julią". Wyburzył i dostał 5tys kary.

Żal że w tym państwie można tak robić legalnie bez żadnej karnej odpowiedzialności.

Firma tak naprawdę jest z Wrocławia, a nie z Wałbrzycha. Taki adres firmy widnieje w dokumentach rejestracyjnych. 20 lat pierdla dla wrocławskiego buraka, do tego nakaz odbudowania hali w TAKIEJ POSTACI JAK BYŁA PRZED ZBURZENIEM (ale wszystko ma być nowe!), a jak nie to konfiskata całego majątku + praca w kamieniołomach do końca życia, tak żeby wynagrodził straty społeczeństwu, dodatkowo obciążyć długiem majątek rodziny aż do kwoty, jaką gmina straciła w wyniku wyburzenia obiektu. Może to by nauczyło wrocławskich buraków poszanowania dla kultury regionu.

Niektórzy złomiarze to najgorsi złodzieje w Polsce, kto ich zna ze swojego otoczenia to wie jacy to podli ludzie są!!!. Udają wśród swoich przyjaciół jacy to oni są w porządku a na boku na prawo i lewo kręcą te swoje lewe lody. Korzyści ze sprzedaży 200 tyś. zł. kolejny stracony zabytek techniki- bezcenne. Powinien siedzieć na 10 lat i dostać pieniężną karę na taką na ile ten cały zakład był wart przed wyburzeniem tego ****skiego złomiarza. Jeśli dostanie mniejszy wyrok i karę niż zarobił to oznaczać będzie że ludzie pracujący w sądzie to prze krętacze.

Nie dobrze >> weź sobie te zabytki ,tory które prowadzą do nikąd ,litujesz się nad martwą rzeczą która już się wysłużyła ,a dlaczego nie reagujesz na ludzkie losy ,na coraz biedniejsze społeczeństwo,jesteśmy biednym ludem aby jeszcze ratować to co już popadlo w ruinę ,wystarczy że nas drenuje kościół na swoje zbytki /zabytki/ .

Do soclib.
Jaki znowu biedny? owszem są biedni ale. Jeden Polak okrada drugiego jeden chytrze patrzy na drugiego aby mu się lepiej od sąsiada powodziło i podkłada jeden drugiemu pod nogi kłody. Wyzywają na polityków od złodziei a potem sznurkiem sami idą na nich głosować. Dostaliśmy od Niemców piękne tereny w raz infrastrukturą lecz tą infrastrukturę sami sobie niszczymy kosztem łatwego się dorobienia. Tak popadało kilkanaście tysięcy zakładów w Polsce w sposób taki by się nachapać ile wlezie a potem niech się martwią inni zarządzający tym danym zakładem. I wrzuć sobie na luz z tym kościołem nikt ci na siłę kościołowi płacić nie każe, jak już to może rozbierzmy je wszystkie do zera bo w końcu to są jak mówisz martwe rzeczy która już się dawno wysłużyła tak samo jak wszystkie starówki w Polsce i wiele zabytków które jak powiadasz stoją nie wiadomo po co a my przez nich jesteśmy tacy biedni....

Mi nikt na siłe kosciołowi płacic nie każe bo nasz rząd to robi za mnie, poczytaj ile kosciół dostaje grantów rządowych w ciągu jednego roku.To jest granda w biały dzień

Niesłychane, by takie jawne gwałcenie prawa było puszczone płazem Firma żyje z wyburzania "niepotrzebnych" obiektów, wyrywa cosię da i oddaje parcelę pod nowe inwestycje. Nie robi tego w czynie społecznym. Czasami nawet robi to co należy, ale są wyjatkowe przypadki i z takim mamy do czynienia w Mysłakowicach. Pragniemy aby przyjeżdżali do nas turyści, chcemy by coś atrakcyjnego poza pięknem przyrody im pokazać i mając światowej klasy obiekty pozwalamy aby dla paru srebrników to zniknęło. To właśnie jest skandal i arogancja bo sprawca właściwie unika kary. Mam nadzieję że sad sprawiedliwie i z poszanowaniem interesu lokalnej społeczności wyda wyrok na sprawcę i zmusi go do poniesienia konsekwencji. To ma byś kara i przestroga dla innych "przedsiebiorców" rujnatorów. I niech wreszcie ktoś zapanuje nad powszechna pogardą dla wszystkiego co stare i pozornie w tej chwili nieprzydatne. Gina pokrywy studzienek, płotki i krzyże na cmentarzach, wszystko co metalowe i bez nadzoru. Tolerancji na te zachowania nie pojmuję. Wyrok w sprawie wyburzonej przedzalni może będzie precedensem i otrzeźwi w tej materii.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.