Republiki Karpacz nie będzie

Republiki Karpacz nie będzie

Radni Karpacza odrzucili pomysł referendum w sprawie nierespektowania ograniczeń związanych z pandemią. Akcja, w której udało się zebrać 650 podpisów mieszkańców pod wnioskiem o referendum pozostała tym samym demonstracją niezgody, inicjatywą integrującą środowisko. Była ważnym elementem ogólnokrajowej dyskusji o sensie i podstawach prawnych wprowadzanych przez rząd ograniczeń. Zwolennikom referendum nie pomogła wirtualna obecność i głos zabrany przez Janusza Korwin-Mikkego.

Za przeprowadzeniem referendum (tj. przeciwko wnioskowi o odrzucenie referendum) zagłosowało jedynie troje radnych, dziewięcioro było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu ( dwóch radnych było nieobecnych).

Władze Karpacza, po konsultacjach z prawnikami, były przeciwne przegłosowaniu referendum w sprawie odrzucenia narzucanych centralnie dotkliwych ograniczeń związanych z pandemią. Bo oznaczałoby to wyjęcie miasta pod Śnieżką z systemu prawnego obowiązującego w kraju. Jest oczywiste, że wojewoda zakwestionowałby ewentualne „niepodległościowe” decyzje karpaczańskich radnych na kolejnym etapie procedury.


Wniosek w sprawie referendum do władz Karpacza wpłynął 18 lutego. Spełniał on formalne wymogi. Zaproponowano w nim pytanie skierowane do mieszkańców: "Czy zgadzasz się na respektowanie nakazów, zakazów i ograniczeń praw i wolności obywatelskich wprowadzonych wbrew ustawom i Konstytucji RP poprzez rozporządzenia Rady Ministrów w związku ze stanem epidemii?"

 

Wojciech Ryngwelski, pomysłodawca referendum, stwierdził, że jest dumny ze swojego miasta i jego mieszkańców, że tak licznie przeciwstawili się bezprawnym działaniom rządzących. - Prawo w Polsce nie przewiduje sytuacji, kiedy rząd wydaje rozporządzenia, które łamią konstytucję, podstawowe prawa i wolności obywatelskie – podkreślał. Namawiał, aby radni zagłosowali za referendum, choćby po to, żeby potem nie zarzucono im bezczynności. Przekonywał, że glosowanie będzie tanie, bo komisje referendalne zrzekną się wynagrodzeń.

 

Janusz Korwin-Mikke przypomniał, że Konfederacja była jedyną partią, która rok temu głosowała przeciwko wprowadzeniu ograniczeń związanym z pandemią. Poparł pomysł referendum. Jak przypuszczał jego przegłosowanie doprowadziłoby w efekcie do tego, że NSA lub Trybunał Konstytucyjny musiałyby zając stanowisko, czy rządowe rozporządzenia i ustawy dotyczące pandemii są zgodne z konstytucją. - Polska, która wprowadziła dotkliwy lockdown jeśli chodzi o skutki pandemii ma podobną sytuację jak Szwecja, która żadnych lockdownów nie wprowadzała, nie zamykała gospodarki. Oznacza to, że wielkie straty i wyrzeczenia są po nic – mówił poseł Konfederacji.
 

Komentarze (15)

Sypnął się nowy ład krxyworyja patologicznego dwukrotnie certyfikowanego oszusta i kłamcy Moravitzkyiego. Choć faktycznie trudno prezentować propagandę sukcesu, jak nie ma respiratorów.
Trwa inny projekt. mamy do czynienia z "projektem: Daniel Obajtek". – To taka kontynuacja programu "Rodzina na swoim" - "Rodzina na swoim, twoim i moim". To nie jest jeden człowiek, tylko projekt. I "keine grenzen", żadnych granic. Jeśli posłu****y ludzi z PiS, to tak ma być i robimy to świetne. To jest tak zaprojektowane: skala zatrudniania różnych członków rodzin, pociotków jest systemowa. I jest na to przyzwolenie partii narodowych socjalistów pisbolszewików małego kulawego hitlera kałczyńskiego i jego zgrai.

Karpacz sie wychyla i sam sobie szkodzi .Wystarczy zobaczyć jak ośmiesza sie restaurator na jednym stoku przypinając karteczki z hasłem jeb.. pis. Zamawiając jedzenie zamawia się politykę , czy jedzenie skandaliczne zachowanie. Żenada żenada

Ciekawe jak by zareagował gdyby pod jego biznesem pojawili się pikietujący z hasłem je **ć tego biznesmena ibze sprzedaje trujące jedzenie

I mam nadzieję że ktoś zaparkuje samochód z takim hasłem pod jego adresem.....

Narodowi socjaliści pisbolszewicy wprowadzają terror do 9 kwietnia po to by 10 kwietnia miesiączkujący mały kulawy hitler kałczyński ze swoją bandą obłąkańców mógł odprawiać gusła smoleńskie i tańce z trumnami. Ohyda!

Była agentka CBA Sylwia Kobyłkiewicz, która brała udział w badaniu oświadczeń majątkowych Daniela Obajtka za rządów PO-PSL, wykonywała zlecenia dla gminy Pcim i oceniała dla Obajtka dokumenty, którymi ten bronił się potem w prokuraturze. Dziś szefuje Orlen Upstream.Mafijne łajno małego kulawego kaczysyna.

Daniel Obajtek - "najzaradniejszy człowiek wszechświata, co to nawet parówce nie przepuści"

Ty natomiast na drugim biegunie tego wszechswiata

Uspokój się człowieku.Jest sobota i niedziela ludzie chcą odpocząć ,zatankować na Orlenie, przy okazji zjeść parówkę i założyć maseczki i połazić na spacerze. Nie psuj im wypoczynku. Jesteś chyba zboczonym pedałem bo chciałbyś poznać się bliżej z Obajtkiem i zasmakować jego parówki ,bo tylko do tego się nadajesz. Poierdolony zboku, pupilku nj24.

Kto to jest Janusz Korwin-Mikke? Nie znam tego "kogoś"...i chyba nie chce znać!

Korwin-Mikke był kiedyś kimś. Teraz jest kukłą głoszącą cokolwiek, byleby inaczej i byle być zauważonym.
A kto ma płacić za leczenie chorych na covid? Może tych 650 obywateli zrzuci się na ich leczenie?

Ten Korwin to to nic O dno i wodorosty.

Całe to "towarzystwo" od referendum to nic innego jak przystawka Bustowskiego, różowego czuba ze Smaków Karkonoszy, Taniego Armaniego i całej reszty tych pajaców z wykształceniem podstawowym co nagrywają te żałosne filmiki i wstawiają w neta.

Mój komentarz usunęli po wpisie odnośnie ZZR "Solidarni"...Ale cieszę się że nie tylko ja to widzę i zauważam.

POmyślcie o referendum przyłączenia się do Niemiec ,myślę PO wpisach że w Polsce jest wam niewygodnie i większość bedzie na tak ,Pwodzenia!!

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.