Retro zabawa pod Szrenicą

Retro zabawa pod Szrenicą

30 zawodniczek i zawodników stanęło do trzech konkurencji rozgrywanych w ramach XIII Narciarskiego Slalomu Retro, który przeprowadzono na Puchatku i na stoczku pod wyciągiem na Szrenicę w Szklarskiej Porębie. Było dużo śmiechu, miła atmosfera, a turyści robili sobie zdjęcia z najlepiej przebranymi uczestnikami. Inaczej niż w ubiegłych latach w zawodach liczyły się tylko wyniki. Każdy jednak musiał spełnić warunki brzegowe – zero plastiku w sprzęcie narciarskim, strój wymyślny, niedzisiejszy.   

Byli sweterkowcy, marynarkowcy, osobnicy w kurtach, zawodnik w waciaku z podbitym obliczem. Wśród pań przeważały narciarskie damulki w szykownej garderobie, czasem wcale nie sportowej. Zawodnicy najczęściej od lat kompletują sprzęt – szukają go na giełdach staroci, na allegro. Zbigniew Leszek, bardziej znany jako cyklista niż narciarz, swoje narty pozyskał od znajomego. - Musiałem postawić za nie butelkę czegoś mocniejszego - zwierzył nam się. Będzie musiał chyba reklamować, bo przy skokach wiązanie się urwało... Bartosz Lipiński pochwalił się wyjątkowymi okularkami. Przekonywał, że to gadżet z „ruskiego czołgu”. Zawodnicy zgodnie przyznawali, że narty z poprzedniej epoki zdobyć wcale nie jest trudno, sztuką jest znaleźć odpowiednie buty. Miłośnicy dawnych klimatów opowiadali jakiej pielęgnacji wymagają drewniane „dechy”. Wśród trzech konkurencji najtrudniejsze były skoki – wielu zaliczyło upadek, ale komisja nie była małostkowa. Grzegorz Sokoliński, szef LOT zaimponował zebranym na stoku skacząc i zjeżdżając ze swoją charakterystyczną fajką w ustach. Dodatkowych punktów za ten wyczyn jednak nie dostał.

Impreza tradycyjnie już miała charakter międzynarodowy. Ekipa z Czech prezentowała się znakomicie i przyjechała świetnie przygotowana do zawodów.

Zwycięzcy (kobiety i mężczyźni): slalom – Bożena Czesna, Grzegorz Kodeniec, zjazd – Kristina Ryznalova, Robert Jagiełło, skoki – Bożena Czesna oraz ex aequo Leos Rydnal oraz Jiri Fajstauer (senior)

Inaczej niż w ubiegłych latach retro zawody przygotowała Lokalna Organizacja Turystyczna ze Szklarskiej Poręby i Towarzystwo Izerskie. Miasto tym razem nie było organizatorem, choć użyczyło sprzętu nagłaśniającego.

Dzisiejszy XIII Narciarski Slalom Retro jest częścią Ski Retro Festiwalu. Jego drugą odsłoną będzie bieg na dystansie 2,7 km (9 III na stacji Orle). Wtedy też wyłonieni będą zwycięzcy całego cyklu zawodów w stylu retro.

DSC_5315.jpg
DSC_5120.jpg
DSC_5125.jpg
DSC_5127.jpg
DSC_5130.jpg
DSC_5137.jpg
DSC_5143.jpg
DSC_5156.jpg
DSC_5168.jpg
DSC_5172.jpg
DSC_5174.jpg
DSC_5176.jpg
DSC_5184.jpg
DSC_5188.jpg
DSC_5191.jpg
DSC_5200.jpg
DSC_5208.jpg
DSC_5216.jpg
DSC_5223.jpg
DSC_5246.jpg
DSC_5253.jpg
DSC_5260.jpg
DSC_5274.jpg
DSC_5283.jpg
DSC_5294.jpg

Komentarze (2)

No faktycznie byłam tam.Ten przebieraniec z fajka w gębie to jakie ****stwo.Jak mozna promować podczas zabawy badz co badz sportowo/rekreacyjnej tytoń.Przeciez On miał tanfajke zapalona.To tak jakby inny jechał z cygarem czy papierosem w gębie!!.Dlaczego do tego dopuszczacie?.Dzieci sie przyglądają.Kto jest organizatorem tej imprezy?.Gwizdy!!.

Wal się frajerze.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.