Rowerzysta zginął pod kołami pociągu

Fot. FB OSP Jaworzyna Śląska

Do tragicznego wypadku doszło dzisiaj (10 stycznia) na trasie pociągu relacji Poznań-Szklarska Poręba. 24-letni rowerzysta w Piotrowicach Świdnickich zignorował opuszczone półrogatki oraz sygnalizację świetlną i wjechał wprost pod koła pojazdu. Mężczyzna zginął na miejscu.

Rzecznik PKP PLK S.A. Mirosław Siemieniec poinformował, że do wypadku doszło o godz. 10.08, a ruch kolejowy przywrócono po godz. 12.30, po tym gdy na miejscu wypadku zakończyły się czynności śledcze.

Pasażerowie pociągu do Szklarskiej Poręby mieli zapewnioną komunikację zastępczą, jednak utrudnienia w ruchu dotyczyły kilku składów pociągów wyjeżdżających z Wrocławia i do stolicy Dolnego Śląska.

Ochotnicza Straż Pożarna z Jaworzyny Śląskiej (gmina, w której znajdują się Piotrowice Świdnickie) opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia z miejsca tragedii. "Alarm.W dniu 10.01.2021 o godz 10:17 nasza jednostka została zadysponowana do miejscowości Piotrowice Świdnickie do zdarzenia drogowego na przejeździe kolejowym. Doszło do potracenia rowerzysty przez pociąg pasażerski. Niestety mężczyzna nie przeżył wypadku" - opisują strażacy.

Jak informuje Mirosław Siemieniec, dokładne przyczyny wypadku będzie wyjaśniać specjalna komisja wypadkowa. Dodaje, że już wstępne ustalenia są takie, że rowerzysta musiał zignorować opuszczone półrogatki oraz działającą sygnalizację świetlną. Ominął auto stojące przed opuszczoną półrogatką i wjechał wprost pod pociąg.

Komentarze (29)

Kolejny rowerzysta żądający 1,5 metra odstępu mimo wszystko.

Wrocławski Mikol pojechał kraść szyny. Na szczęście tym razem dużo nie nakradł.

Kiedy we Wrocławiu i okolicach nauczą się w końcu, że pociąg to nie furmanka i jeździ trochę szybciej od niej, nawet po zdezelowanych polskich torach???

Może w końcu zaczniecie robić porządek w komentarzach i będziecie kasować ten spam jednego chorego z nienawiści trolla lwóweckiego który nawet śmierci innego człowieka już nie potrafi uszanować. Cały czas te same wyzwiska kopiuj-wklej oraz język nienawiści.

To prawda, troll wsiocławski Zdzich wszędzie robi s.y.f na portalach a gdy jemu się obrywa rykoszetem to zmienia nicka i wypłakuje się jak skrzywdzony niemowlak. Normalnie ci.ota do kwadratu.

Kolejny rowerzysta z fantazją. Pełno jest takich.

We Wrocławiu i okolicach mikole specjalnie podkładają się pod pociągi. Dolnośląscy kamikadze. To jest ich nowy sposób na hejtowanie pociągów jadących w kierunku Jeleniej Góry.

Dwa dni wolnego i od razu wrocławskie mikolstwo wylęgło na tory. Drodzy maszyniści - nie hamować tylko rozjeżdżać gów.niarzy!

Pewnie znowu mikol z Wrocławia poszedł kraść szyny, śruby, kable...

A co ten mikol z Wrocławia robił na torach w środku weekendu? Znowu kradł szyny?

Wrocławscy mikole - wiadomo. Oni są głupsi niż ustawa przewiduje.

Dobrze, że pociąg potrącił mikola z Wrocławia a nie człowieka...

Wrocławski mikol poszedł do Jeleniej Góry focić pociągi. Bo u siebie ma tylko furmanki. Nawet daleko udało mu się dojść, jak na jego poziom inteligencji.

Wrocławski mikol chciał wykręcić kawałek szyny, ale na szczęście pociąg był szybszy.

Dobrze, że pociąg go rozjechał. Pewnie gó wniarz znowu szedł kraść tory do Lwówka.

Wrocławscy mikole celowo podkładają się pod pociągi, żeby zatrzymać wszystkie składy jadące na Dolny Śląsk. Hejterzy kolei z IQ szympansa.

I przez takich gó.wniarzy pociągi zawalone turystami jadącymi w Karkonosze a w drugą stronę bogatymi mieszkańcami Kotliny Jeleniogórskiej jeżdżacymi w celach biznesowych do Warszawy muszą potem stać 2 godziny w polu (w dosłownym tego słowa znaczeniu).

Wyjaśnij jeszcze co lub kto to jest ten mityczny MIKOL?

To chory wymysł tego człowieka!

Chory to to jesteś, multinickowy wsiocławski śmieciu. Od urudzenia.

Podpisujesz się jednym ze swoich nicków Mikolek Głupolek i nie wiesz, ośle?

Mikol = MI-łośnik KOL-ei tasujący się pod Gagara z bipom

Taki z pryszczami, z Wrocławia

Dobra robota!

Twoja stara pije wode z grzejnika.

Brawa dla maszynisty! Jednego parcha z Wrocławia mniej.

Złodzieje, hejterzy i kamikadze z Wsiocławia szczególnie uwzięli się na linie kolejowe prowadzące w kierunku Jeleniej Góry i Lwówka. Temu na szczęście się nie udało.

Redakcja cały czas myśli, że nie ponosi żadnej odpowiedzialności za komentarze? Może być małe zdziwienie...

Ojej, już jakiś smutas odezwał się z zerowym poczuciem humoru. Dużo gorsze komentarze tu się pojawiały (np. te pisane przez wrocławskiego trolla) i też nikt nie reagował. A tutaj komentarze przynajmniej są prawdziwe.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.