Ruszyli do Pierwszej Komunii Świętej

Ruszyli do Pierwszej Komunii Świętej

W Jeleniej Górze i w okolicznych miejscowościach grupy dzieci z niektórych parafii przystąpiły do Pierwszej Komunii Świętej. Jak co roku przeżycia religijne mieszają się z rozbudzoną na ten czas konsumpcją.

Dla Marcina, trzecioklasisty, który przystępował do Pierwszej Komunii Świętej właśnie wczoraj, najtrudniejsza była spowiedź. - Ćwiczyliśmy z księdzem, zapisałem sobie grzechy na karteczce, żeby nie zapomnieć, ale się denerwowałem trochę – opowiada. Niedzielna uroczystość była dla chłopca już tylko pozytywnym przeżyciem. Nie ukrywa, że liczył na fajne prezenty. Dostał tablet, zegarek, dwie religijne książki, smartfona, 500 zł w gotówce, a do tego babcia z dziadkiem obiecali, że go zabiorą jesienią na wycieczkę do Rzymu.

Laptopy, smartfony, quady, drony, konsole do gier – to wcale nierzadkie prezenty. W tym roku do tej listy dołączyły też elektryczne hulajnogi i deskorolki. Powszechnie daruje się też biżuterię, w tym religijną, oraz zegarki. Przy tej okazji wręcza się dzieciom również koperty z gotówką. Na specjalny cel - na przykład na rower - albo i bez wskazania. - Dzieci spotykając się przy okazji nabożeństw w białym tygodniu opowiadają sobie, co kto i ile dostał. Często, nie pytane, chwalą się i księżom. Ucinam raczej takie rozmowy, żeby nie wprowadzać atmosfery rankingu prezentów – mówi ks. Tomasz Baran, proboszcz parafii w Wojcieszycach.

Koszt wyprawki komunijnej dla dzieci jest mniejszy tam, gdzie przyjęto, że dzieci w czasie uroczystości wystąpią w jednakowych strojach. Mimo to dla rodziców posłanie dziecka do pierwszej komunii to wydatek najskromniej licząc 400-500 zł (ubiór, różaniec, świeca, książeczka itd.).

Coraz powszechniejsze jest zapraszanie gości na przyjęcie komunijne do restauracji. Terminy w najpopularniejszych lokalach trzeba jednak było rezerwować wiele miesięcy wcześniej. Stawka za osobę, w zależności od menu i lokalu, kształtuje się od 70 zł do nawet 120 na osobę. 

Komentarze (10)

"z rozbudzoną na ten czas konsumpcją.", "to wcale nierzadkie prezenty", "albo i bez wskazania", "chwalą się i księżom" - redakcja chyba niedawno wróciła z opijania komunii?

.. a sie poplakalem na widok tych niewinych dzieci,tylko
szkoda,ze Kosciol nie otwiera na swoje wieloplaszczyznowe
zacofanie

ja dostałem zegarek aparat fotograficzny i radyjko a moja mama nic

A wszystko przez puste mamuśki ,to One zakochane w ksieżulku niszczą swoje dzieci .

400-500 zl to sam stroj, alba, buty, ksiażeczka. Do tego doliczyć trzeba, przysłowiowe co łaska, kwiaty, wystrój koscioła, kamerzysta-fotograf i samych "składek" robi się następne 500 zl co daje już 1000 zł !!!!!

To co się w tym roku daje w prezencie z okazji pierwszej komunii ? Auta elektryczne? Czy kawalerki?

Mam znajomych ,zajadłych antyklerykałów szczekających na księży i kościół przy każdej okazji.Ich synek też w tym roku poszedł do komunii .Czekam na spotkanie żeby od nich usłyszeć jak ich ci podli księża znowu ograbili. ;)

Chcemy kupić rower, tylko nie wiemy jaki. Ma ktoś coś sprawdzonego i niedrogiego?

I kolejni dołączyli do przesłuchiwanych przez księży, np. Baranów. Biedne dzieci, skołowane przez dogmatycznych rodziców, z nieludzkim obrazem wydumanego bożka w tle.

Jest taka polska marka Idiana i to jest mniej wiecej to czyli nie takie znowu drogie bo mało znane a jakosciowo dobre.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.