Sherlock tropi pannę Tulli w szalonym tempie

Sherlock tropi pannę Tulli w szalonym tempie

Sherlock Holmes, wykreowany przez szkockiego pisarza Artura Conana Doyle’a, jeden z najbardziej znanych detektywów w świecie literatury, pojawił się na scenie Zdrojowego Teatru Animacji 11 lutego i w premierowym przedstawieniu wciągnął małych oraz dużych widzów w nieznaną z książek intrygę.

Dr Watson któregoś dnia widzi leżącą na katafalku młodą dziewczynę. Nieoczekiwanie spotyka ją na rodzinnym przyjęciu u baronostwa Peper. O co chodzi? Zmartwychwstała? A jest to jej siostra bliźniaczka? Czy też sobowtór? Jeśli tak, to jakie były okoliczności zniknięcia prawdziwej panny Tulli? O tę młodą dziedziczkę fortuny (a raczej tę, która ją gra) starają się dwaj młodzieńcy. Któremu odda rękę? Pytania się mnożą.
Akcja sztuki zmienia się jak w kalejdoskopie w towarzystwie energetycznej muzyki. Reżyser prowadzi widzów niemal po sznurku od jednej zagadki do drugiej. Rozwiązanie, jak w dobry kryminale, jest zaskakujące. Sztuka ma dobre tempo i nikt na niej nie będzie się nudził.

Recenzję z premiery sztuki Joanny Gerigk„ Sherlock Holmes albo Tajemnica panny Tulli, w reż. Michała Derlatki przeczytacie w Nowinach Jeleniogórskich. Przedstawienie można obejrzeć będzie w Zdrojowym Teatrze Animacji 13 lutego o godz. 10 oraz 17 lutego o godz. 16.

Sherlock w Teatrze Animacji (1).JPG
Sherlock w Teatrze Animacji (2).JPG
Sherlock w Teatrze Animacji (3).JPG

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.