Siekierą za lampkę

Siekierą za lampkę

Zaczęło się od lampki, a skończyło na grożeniu siekierą. Krewki mężczyzna groził swojemu sąsiadowi śmiercią. Przyznał się do winy i odpowie za to przed sądem.

Awantura między mieszkańcami kamienicy w centrum Jeleniej Góry wybuchła wczoraj po południu, kiedy jeden z mężczyzn próbował zdemontować lampę halogenową na korytarzu. Na jego nieszczęście zauważył to 60-letni sąsiad, który stanowczo sprzeciwił się usunięciu oświetlenia. Całe zajście 44–letni poszkodowany opisał policji. Mężczyzna zeznał, że po wymianie kilku ostrych zdań z sąsiadem, ten zepchnął go z drabiny, a następnie groził siekierą mówiąc, że go zabije.
Kiedy na miejsce zajścia przyjechała policja, sprawca wpuścił funkcjonariuszy do mieszkania. Przyznał się do gróźb. Krewki 60–latek został odwieziony na komisariat i przesłuchany. Grozi mu do 2 lat wiezienia


Komentarze (2)

Problem w tym, że krewki 60-latek osobiście chciał zdjąć lampkę, ale sąsiad był szybszy - bo młodszy.

..Martwy mezczyzna..to ZADNA strata !

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.