Single track w Świerzawie i Wojcieszowie

Single track w Świerzawie i Wojcieszowie

Wojcieszów, Świerzawa, Pielgrzymka i Nadleśnictwo Złotoryja będą realizować duży projekt turystyczny. - To będzie prawdziwa atrakcja dla amatorów górskich rowerowych wypraw, podobna do ścieżek rowerowych typu single track w Świeradowie Zdroju – zapewnia Józef Kołcz, burmistrz Świerzawy. Projekt realizowany jako „Ochrona cennych przyrodniczo terenów gór i Pogórza Kaczawskiego poprzez budowę alternatywnych ścieżek i tras rowerowych”. 

W ramach projektu powstanie 38 km tras rowerowych. Koszt realizacji budowy tras sięgnie ponad 4,3 mln zł (na Świerzawę prawie 1,17 mln zł). W ramach prac będzie budowana trasa, powstanie też kilkunastometrowa wieża widokowa we wsi Gozdno (odbudowa obiektu, który funkcjonował przed wojną). Gminy-inwestorzy liczą, że uda się dzięki tej inwestycji przyciągnąć turystów, a miejscowe gospodarstwa agroturystyczne zwiększą obroty. Będzie to też okazja, aby szerszą grupę turystów przyciągnąć do innych tutejszych atrakcji.

Komentarze (4)

Brawa Brawa i jeszcze raz BRAWA!!! życzę sukcesu w realizacji tego projektu. W gminie Podgórzyn też miały powstać single tracki lecz wójt gminy i jego pracownicy zamiast nowych tras rowerowych wolą bujać w obłokach i wrzucać do prasy swoje wybujałe fantazje które i tak nie zostaną zrealizowane. Tym czasem w samej gminie też jest cały ogrom punktów widokowych tych naturalnych i tam nie trzeba budować żadnych wież widokowych jak to robią sąsiednie gminy w okolicy i całej Polsce wydając na to miliony. Tylko że sama gmina kompletnie nie jest zainteresowana żadną turystyką w gminie twierdząc że skoro sama gmina leży w Karkonoszach to tutaj nic nie potrzeba robić. No i mamy w gminie pozarastane punkty widokowe drzewami a raczej samosiejkami, zero planów (na papierze) na przyszłość pod względem rozwoju turystyki. Stagnacja w gminie trwa w najlepsze długo by o tym pisać ale inne gminy idą cały czas z postępem a w Podgórzynie stagnacja trwa w najlepsze.

Podziękujmy Zawile, który oddał miejskie tereny pod singletracki parkowi narodowemu, a park zablokował inwestycję. Gdyby nie on, prawdopodobnie mielibyśmy świetne trasy, bo w ich projektowaniu brała udział nawet Maja Włoszczowska. Niestety wszystko poszło się j..ać, bo u nas w mieście rządzi geriatria i nie interesuje ich aktywny wypoczynek.

No niestety tak działa partia PO i PIS oni się nie liczą z obywatelami naszego kraju dla nich egoistów liczy się kasa, kasa i kasa gdzie każdy to widzi jakie odchodzą przekręty na kolejnych przetargach. Wracając do tematu to można było olać single tracki wokół góry Żar tam gdzie jest teraz KPN i same single traki przesunąć zaprojektować nieco na wschód w stronę Miłkowa oraz na terenach wokół Staniszowa tamte tereny jak najbardziej się ku temu nadają i było by bardzo dużo tras. Więc dlaczego stowarzyszenie Bomba się całkowicie z tego wycofało, zrezygnowało? Może niech oni się wypowiedzą na ten temat.

Z tego co wiem to nikt się z niczego nie wycofał w Jeleniej Górze i Karkonoszach. Projekt jest nawet zaopiniowany pozytywnie w procesie pozyskiwania środków unijnych. Nie zmienia to faktu, że trwa to wszystko za długo i jak zawsze JG jako rzekoma "rowerowa stolica" jest już na pozycji której nie jest w stanie nadrobić.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.