Skradziono setki tysięcy pszczół. Dotkliwie pożądliły turystów.

Fot. Pszzczelarze

18 pszczelich rodzin skradziono wczoraj (piątek, 12 lipca) z pola w okolicach Pasiecznika. To ponad 1,5 mln owadów. Złodzieje wieźli je w kierunku Strzyżowca, ale na zaporze pilchowickiej zniszczyli przyczepę. Uwolnione pszczoły dotkliwie pożądliły turystów.

Dwuosiowa przyczepka z 18 ulami stała na polu kwitnącej właśnie gryki w Pasieczniku (gm. Lubomierz). Złodzieje podjechali po godz. 14.00 , podpięli przyczepkę i ruszyli w kierunku Strzyżowca. W okolicach zapory zahaczyli o kamień i urwali jedną oś. To spowodowało, że z dwuosiówki zaczęły spadać ule, a część pszczół się wydostała. Rozdrażnione owady zaatakowały licznie obecnych w tym momencie na zaporze turystów. Pszczelarze mówią (ale nie udało się potwierdzić tego ani na pogotowiu, ani na policji), że pokąsanych zostało przynajmniej kilkanaście osób, niektóre bardzo dotkliwe.
„Pszczoły zostawały za przyczepą i żądliły wszystko co się ruszało” – opowiadał nam Patryk Waloszczyk ze związku pszczelarzy.
Złodzieje, nie bacząc że oś szoruje po jezdni, jechali dalej. Zatrzymała ich między Strzyżowcem a Czernicą pęknięta, opona na tej samej osi. Sprawcy próbowali jeszcze schować przyczepkę w lesie, ale nie udało się. Zostawili ja na polu i uciekli. Trzech sprawców udało się zatrzymać. Nie wiadomo na razie, czy pszczoły ukradli na zlecenie, czy też z zamiarem otwarcie a własnej pasieki.
Na zaporze interweniowały policja i straż pożarna. Służby zamknęły dostęp do obiektu. Akcja trwała do późnych godzin wieczornych. Uwolnione pszczoły wyłapywali wezwani na miejsce pszczelarze, ale udało się odzyskać tylko niewielką ich część. Z uli zerwał się miód i duża część owadów została nim zalana, kolejna część się po prostu pogubiła.
- Kiedy jechaliśmy, wszędzie – na gałęziach, na słupkach – siedziały pszczoły. I one już do ula nie wrócą. To jest strata bezpowrotna. Dla przyrody i dla pszczelarza, starszego pana, który jest załamany, tym co go spotkało. Niestety pasieki nie da się ubezpieczyć. Ubezpieczyciele twierdzą, że nie da się oszacować ryzyka – mówi Patryk Waloszczyk.
Dodaje jeszcze, że policja nie chciała przyjąć zgłoszenia o skradzionych ulach, dopiero sugestia, że wiezie je pijany kierowca (a rzeczywiście można tak było podejrzewać, bo złodzieje omal nie staranowali zgłaszającego) zmobilizowało ich do działania.
Oficer prasowy lwóweckiej policji przyznał, że nie potrafi ocenić zasadności tej skargi. To będzie możliwe po przesłuchaniu nagrań, bo wszystko zależy od tego, co mówił zgłaszający.
 

skradzione_pszczoly (5) (640x427).jpg
skradzione_pszczoly (6) (640x402).jpg
skradzione_pszczoly (7) (426x640).jpg
skradzione_pszczoly (8) (640x402).jpg
skradzione_pszczoly (1) (640x418).jpg
skradzione_pszczoly (2) (640x386).jpg
skradzione_pszczoly (3) (640x552).jpg
skradzione_pszczoly (4) (640x406).jpg
skradzione_pszczoly (640x400).jpg

Komentarze (17)

A Kaczyński straszył uchodźcami ,a tu lokalsi bandytkę uskuteczniają.

Własnie, mamy własnych i dodatkowo chciałbyś gwałcicieli i nożowników z importu???

I po co tyle jadu i nienawiści? Czy każdy uchodźca to gwałciciel i nożownik? Weź zimny prysznic i ochłoń!

ale debile . Brak słów :(

Trzeba być wyjątkowym imbecylem,żeby zniszczyć owady pożyteczne dla życia człowieka i wyjątkowym niedoukiem panowie policjanci aby nie reagować na takie złodziejstwo!!

Za to za podkolorowany obrazek cała zgraja Kulsonów już o 6.00 rano wykonała spektakularną akcję. Brawo Pisolicja

KARY PO 20TYSIĘCY OD ULA NA ICH WSZYSTKICH JEŚLI SĄ NIEWYPŁACALNI DŁUGI PRZEJMUJĄ DZIECI

A dlaczego na dzieci. One niewinne. Moze tez tych bandziorow dzieci jesli posiadaja to nie ineresuja. Niech odpracuja rzeki czyszcza itp. Kilka takich wytokow i sie zastanowia zanim nastepne przestepswto do glowy przyjdzie

Adrianie K z Chrośnicy karząca ręka sprawiedliwości cię dosięgnie.Zapłacisz za to co zrobiłeś mieszkańcom naszej wsi oraz w tym przypadku zwierzętom.

Popieram mieszkancow ,ino chcialabym dodac ze pszczola to nie zwierze ale owad :)

A owady to nie zwierzęta?

Chyba sporo wagarowałaś w latach szkolnych, skoro twierdzisz, że pszczoła to nie zwierzę?!

Chrześcijanie twierdzą, że kobieta to nie jest człowiek, ryba to nie jest zwierzę. Gdzie w tym wszystkim jest pszczoła ??

ja swoją pasiekę mam otoczoną ogrodzeniem które jest pod prądem. Zapraszam do mnie tych skotkisynów :)

Po co taka nienawiść - ponieważ złodzieje "kochają" pszczoły, proponowałbym zamknąć ich w jednym pomieszczeniu z pszczołami... Ciekawe, czy pszczoły też ich "pokochają" ;)

Pszczoła po użądleniu ginie, a na dodatek jest pożyteczna. Zamknąć ich z osami.

Chrośnica wieś Barwnych wątków tak się reklamuje ta miejscowość, chyba chodzi o to że to banda ćpunów i złodzieji.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.