Spłonął hotel w Kowarach

Nieczynny hotel przy wyspie spłonął minionej nocy. Prawdopodobnie było to podpalenie. Jeszcze dziś rano na miejscu trwało dogaszanie.

- Pożar wybuchł ok. 1 w nocy – mówi nam dyżurny straży pożarnej. Strażacy szybko pojawili się na miejscu, jednak ogień był już tak duży, że nie dało się uratować budynku.

Na szczęście, w środku nie było nikogo. Hotel od lat jest nieczynny i popada w ruinę. Nie wiadomo, co było przyczyną powstania pożaru, najprawdopodobniej było to podpalenie.

Jeszcze dziś rano na miejscu były jednostki straży pożarnej, które dogaszały tlące się elementy.
 

Komentarze (13)

Fakt,w Kowarach co i rusz przybywają nowe ławeczki...To pewnie dla tych bezrobotnych których też przybywa, żeby mieli gdzie siedzieć kiedy przybyło wolnego czasu bo raboty niet.

Co tam pan G. janek za to miał zarwaną nockę w przedwyborczy weekend.

Ty pisiorze zakichany!!! Nie wiesz juz gdzie robić kampanię?? Jak ty z tą bandą kretyńskich pisiorów dorwiesz się do władzy to tylko czas uciekać.. Znowu narobicie wokoło wrogów i tylko tyle. Tragedia

co ty idioto wypisujesz?? nie możesz się doczekać aż dorwiesz się do stołka?? Jak pisiory wygrają to ja nie mam co w tym Kraju robić. Tragedia narodowa!!!

To w......alaj

No to uciekaj...Droga wolna. Nikt za Tobą na pewno płakać nie będzie.

Haha, jak był ubezpieczony a raczej był, to wiadomo co było przyczyną pożaru :D

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.