Sto tysięcy od inspektora nadzoru

Sto tysięcy od inspektora nadzoru

Dłużnik piastuje w najlepsze wysokie stanowisko publiczne, a pokrzywdzony Wojciech Drajewicz z Jeleniej Góry od ponad dziesięciu lat walczy o zapłatę i przeprosiny za bezprawne wykorzystanie projektu. Nie pomagają nawet prawomocne wyroki sądowe.

– Na prawników i opłaty sądowe wydałem kilkanaście tysięcy złotych - mówi Wojciech Drajewicz, renomowany architekt, prezes Oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich w Jeleniej Górze. - Komornik zdołał ściągnąć z wynagrodzenia pana Kasperka około 1200 złotych.

Tomasz Kasperek to szef Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Zgorzelcu. W latach 90. poprzedniego stulecia nie był jeszcze urzędnikiem. To wtedy zaczęła się ta historia.

Plagiat projektu

- W 1996 roku w moim biurze zaprojektowaliśmy dom komunalny przy ulicy Orzeszkowej w Zgorzelcu – opowiada W. Drajewicz. - Miasto było zadowolone, mieszkania poszły jak ciepłe bułeczki. Zapytano nas, czy nie moglibyśmy zaprojektować takiego budynku w innym miejscu, ale o kondygnację wyższego. Uznaliśmy, że nie.

Projekt domu przy ul. II Armii Wojska Polskiego wykonał Tomasz Kasperek. Podobieństwo projektów domów przy Orzeszkowej i II Armii WP było uderzające.

Wojciech Drajewicz postanowił walczyć o swoje, ale nie dążył do zablokowania budowy domu w oparciu o splagiatowany projekt, bo nie chciał utrudniać życia władzom miasta, które sporo już na tę inwestycję wydało.

Cały artykuł w najnowszych "Nowinach Jeleniogórskich" nr 14/10.

Komentarze (1)

O co chodzi z tym Kasperkiem?? Czy ktoś z was miał jeszcze z nim do czynienia?? Jak sprawuje w takim razie swój urząd?? Czy też na bakier z normami ??

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.