Syn za kominem

Syn za kominem

W dość groteskowych okolicznościach policjanci zatrzymali mężczyznę poszukiwanego do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy za przestępstwa przeciwko mieniu. Mężczyzna ukrył się przed funkcjonariuszami na strychu za kominem, pod styropianem w budynku w Piechowicach. Jego mama przekonywała, że syna w domu nie ma.

Mundurowi zatrzymali 32-letniego mieszkańca powiatu jeleniogórskiego poszukiwanego do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy za przestępstwa przeciwko mieniu. 32-latek poszukiwany był na podstawie postanowienia wydanego przez Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze. Policjanci uzyskali informację, że mężczyzna najprawdopodobniej ukrywa się w jednym z mieszkań w Piechowicach. Kiedy funkcjonariusze pojawili się pod budynkiem okazało się, że pomimo wyraźnych odgłosów dobiegających ze środka nikt nie chciał im otworzyć drzwi. Dopiero po podjęciu decyzji o siłowym wejściu do budynku i pojawieniu się przed posesją pojazdu Straży Pożarnej na sygnale, drzwi otworzyła matka poszukiwanego, która oświadczyła, że syna nie ma. Funkcjonariusze nie uwierzyli kobiecie. Okazało się jednak, że mężczyzna przycupnął za kominem pod płytami styropianowymi.

Mężczyzna został umieszczony w policyjnym areszcie, a następnie przekazany do Zakładu Karnego w celu odbycia kary pozbawienia wolności.

Komentarze (5)

Myślał, że to ksiądz przyszedł po kolędzie, to przycupnął za kominem. Bał się, bo niestarannie prowadził zeszyt do religii.

Jak miałeś nieprzyjemną sytuację z księdzem, to zgłoś to na policji a nie użalasz się na forach.

Później będziesz płakał, że ci się na starego rozprułem.

Ksiądz-pedofil,wójt,policjant,na jednym jadą wozie i niestety nic w tym nie zrobimy

Ciągle ten klecha do znudzenia
pewnie ci nie dał rozgrzeszenia
za to, że w kwiecie swej młodości
waliłeś konia bez litości

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.