Ta prowizorka mogła doprowadzić do nieszczęścia

Ta prowizorka mogła doprowadzić do nieszczęścia

- To zasługuje na najbardziej idiotyczny pomysł jaki tylko może wymyślić człowiek. Żyję 62 lata, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem – mówi nam jeden z mieszkańców Lwówka Śląskiego. Jedna ze wspólnot mieszkaniowych znalazła bardzo innowacyjny sposób na spadające dachówki...

Co zrobić jeżeli na bardzo uczęszczany przez ludzi chodnik spadają dachówki? Oczywiście trzeba jak najszybciej wyremontować dach i ogrodzić miejsce, które jest zagrodzone. Okazuje się, że jest jednak także inny sposób, aby dachówki nie leciały na głowę. Można zbudować ze specjalnych płyt „koryto”, które będzie zbierało spadające odłamki. Taki pomysł zastosowano na jednym z bloków na ulicy Browarnej w Lwówku Śląskim. Od wielu tygodni dachówki z uszkodzonego dachu spadały na chodnik, którym codziennie przechodzą setki osób. Kamienica należy do wspólnoty mieszkaniowej.

Po pierwszym dniu od montażu prowizorki cała konstrukcja omal nie zawaliła się. Na całej ulicy porozwalane były płyty. Całe szczęście, że żadna z nich nie spadła wprost na przechodnia, a mogłoby się to skończyć tragicznie.

Najprawdopodobniej nikt nie przewidział, że konstrukcję może zniszczyć wiatr. Interweniowała straż miejska, która ukarała budowniczych 500 złotowym mandatem. Teren przez kilka godzin ogrodzony był taśmą. Jedna z płyt uszkodziła także instalację lokalnej telewizji kablowej.

Po interwencji zdemontowała część prowizorki, ale dach nie jest teraz w ogóle zabezpieczony a chodnik dalej jest uczęszczany przez ludzi. Prace remontowe na kamienicy nakazał także wstrzymać urząd miasta.

Teraz budowlą, która najwyraźniej miała „łapać” spadające na chodnik dachówki może zająć się policja. Śledczy sprawdzą, czy prowizorka nie zagrażała życiu i zdrowiu ludzi.

- Przyjrzymy się bardzo dokładnie tej sprawie i będziemy ją analizowali. Jeżeli doszło do narażenia życia lub zdrowia ludzi to podejmiemy odpowiednie kroki zgodnie z obowiązującym prawem. Musimy zapoznać się ze wszystkimi okolicznościami – mówi Marek Madeksza, rzecznik prasowy lwóweckiej policji.

Komentarze (2)

hehehe, fenomenalna myśl konstruktorska:)

Zwykle prowizorki są najtrwalsze i mam wrażenie że nawet administracja w JG wychodzi z takiego założenia.....

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.