Ukradł paczki kurierowi

Ukradł paczki kurierowi

Okradł samochód kurierski. 19 osób nie dostanie swoich paczek. 46-latkowi grozi do 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w nocy 30 października na jednej z jeleniogórskich ulic. To tutaj kurier pozostawił samochód wraz z paczkami, które miał następnego dnia dostarczyć do klientów. Tak się nie stało, bo 46-letni mężczyzna włamał się do samochodu i ukradł 19 paczek kurierskich. Wstępnie ustalono, że łączna wartość
przesyłek sięgała 2 tys. zł. Od zdarzenia do ustalenia sprawcy minęły ponad trzy tygodnie. W momencie zatrzymania mężczyzna nie miał już skradzionego mienia. Choć przyznał się do przestępstwa, nie wyjaśnił co zrobił z paczkami. Za kradzież z włamaniem sprawcy grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Komentarze (9)

Strasznie enigmatyczny ten artykuł.Wydarzenie sprzed m_ Ca i źadnych danych.Gdzie go złapano,kiedy? Kto to był?Jak tak pisać,to po co?

"m_Ca"?! Idź już stąd...

"Inteligentni inaczej" cię minusują...

A to czasami nie jest tak, że jak kurier nie rozwiezie paczek w danym dniu to musi je zawieźć do bazy? Jak dla mnie to kurier powinien odpowiedzieć za kradzież paczek bo nieodpowiedzialnością jest ich przetrzymywanie czy to w domu , czy w samochodzie po zakończeniu pracy. Ale to tylko moje sugestie.

debil

Krówka chyba Cię straszy.... To złodziej powinien odpowiedzieć za kradzież. Kurier lub paczki napewno są ubezpieczone

Jak w paczce jest coś, co nie ma wartości materialnej, tylko np. sentymentalną, to takie ubezpieczenie możesz sobie wsadzić do zwieracza...

Bzdury totalne. Odpowiadać powinien i złodziej i kurier.

Kurier ma obowiązek odwieźć niedoręczone, nierozwiezione przesyłki do bazy, zamiast zostawiać samochód na zewnątrz.

To skrajny brak odpowiedzialności, który złodziej wykorzystał.

Poniekąd jest to nauczka dla innych kurierów. Paczuszki nie przetrzymuje się na parkingu w mieście, ale zawozi się na magazyn - tam są odpowiednie warunki. Jak inni kurierzy nie wyciągną z tego lekcji to trudno , takie sytuacje zapewne będą się powtarzać. Pracuję w Centrum i widzę pracę kurierów i często jest tak, że zanoszą paczkę do odbiorcy, np. sklepu a w tym czasie zostawiają otwarte drzwi do auta. W Centrum ruch ludzi jest większy i może być chwilą jak jeden z przechodzących chwyci paczuszkę z auta i sobie pójdzie. Kurier nie zauważy różnicy, bo nie pamięta wszystkich paczek. Niestety , ale panowie kurierzy sami się proszą o kradzieże.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.