Ulica jeszcze nie powstała, a już chcą zmiany nazwy

Ulica jeszcze nie powstała, a już chcą zmiany nazwy

Nie był Polakiem, a do tego jego nazwisko trudno się wymawia – to główne argumenty za zmianą patrona ulicy w Jeleniej Górze. Wniosek wpłynął już jakiś czas temu, ale rada wciąż się nim nie zajęła. Co ciekawe: ulica, której patronuje, jest dopiero budowana.

Chodzi o ulicę Adama Thebesiusa, która znajduje się pomiędzy szpitalem wojewódzkim a nowym urzędem skarbowym. Jest przy niej tylko jeden budynek – wspomniany urząd. Nie najdłuższy, ale najważniejszy odcinek tej ulicy, łączący urząd skarbowy z Zabobrzem, jest dopiero budowany.

– Wniosek o zmianę tej nazwy pochodzi od radnego Józefa Rypińskiego (PiS) – mówi Wojciech Chadży, przewodniczący komisji statutowej rady miejskiej. – Przy całym szacunku dla dorobku patrona, ze względu na trudność wymawiania i pisania tej nazwy komisja przychyliła się do niego. Zaproponowaliśmy nazwę Czesława Niemena, która wpisuje się do nazw wielu muzyków.
– Cały czas pojawiają się takie wnioski. Argumenty są różne, że nazwisko ciężko się wymawia, że to Niemiec. Chcę powiedzieć, że wszystkie miasta na świecie, jeżeli mają wybitnych naukowców, którzy wpłynęli na rozwój w tym przypadku medycyny, upamiętniają ich – mówi prezydent Marcin Zawia. – A Adam Thebesius to był wybitny naukowiec, który opisał układ krwionośny człowieka. Dzisiaj ma to wielkie znaczenie, na przykład w walce z zawałami. Wymienienie jego nazwiska Thebesius nie jest może najprostsze, ale nie jest przesadnie trudne. Poszanowanie ludzi, którzy stąd pochodzą, jest ważne.
Adam Thebesius był wybitnym na swoje czasy lekarzem, (lekarzem miejskim Jeleniej Góry), którego prace naukowe na temat krwioobiegu były znane w całej Europie i zrewolucjonizowały medycynę. Ulicę obok szpitala jego imieniem nazwano już 26 listopada 2012 r. Za głosowało wówczas 19 radnych, 1 wstrzymał się od głosu. Przez lata nazwa nikomu nie przeszkadzała, gdyż nie było tam ani jednego adresu. Ale odkąd przy tej ulicy powstał urząd skarbowy, to nazwisko Thebesiusa wiele osób musi wpisać w zeznaniach podatkowych. Zdania wśród mieszkańców są podzielone. – Powinna być zmieniona – mówi nam mężczyzna, którego spotkaliśmy przy urzędzie. – Pracuję tu rok i jeszcze ciągle mylę tę nazwę.
– Może zostać – mówi z kolei jedne z klientów urzędu. – Nie jest łatwa, ale jak już jest, to nie ma potrzeby wymyślania innej.
Wojciech Chadży przyznaje, że sprawą zmiany nazwy nie zajęła się póki co rada miejska. I wygląda na to, że w najbliższym czasie się nie zajmie. – Prezydent odpisał nam, że zmiana jest niemożliwa w tym momencie, gdyż zostały złożone wnioski na dofinansowanie remontu do różnych źródeł. Zmiana w tym momencie groziłaby komplikacjami po ewentualnym uzyskaniu środków – tłumaczy. Tematem zmiany nazwy zajmie się więc prawdopodobnie przyszła rada.
 

Komentarze (104)

Podatkuw nie płace bo nie pracuje wienc mam to w d u p i e ale złamasy wycieli mi fajne krzaki,kiedyś 4 dni tam imprezowałem ale stara mnie tam znalazła bo baba z opieki przychodziła i musiałem coś tam podpisać na zasiłek.Do biedronki po amarene było blisko.

Nikt nie pomyślał, że przy tej ulicy mieści się urząd skarbowy, a składane dokumenty, PITy muszą zawierać poprawny adres skarbówki, o czym już nikt nie pomyślał.

Ulica, która jest niepotrzebna - dojazd powinien być od strony szpitala = powinni przestawić trochę szlabany do ździerania pieniędzy od chorych i ich rodzin i zrobić przejazd dla urzędników. Do US mało kto już jeździ bo większość deklaracji wysyła się przez internet. Uliczka za bańkę praktycznie tylko dla urzędników podatkowych.

Patrząc na naszych analfabetów i niedouków , dla których nazwa ulicy będzie utrudniała sporządzenie elektroniczne deklaracji, ten trakt dla obywateli polskich powinien być najprościej nazwany , np. " + ". I to nie wiadomo czy jakiś procent naszych rodaków w regionie nie zrobiłby przy wypełnianiu co najmniej dwóch błędów.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.