W okolicach Jeleniej Góry powstaje baśniowy film

Plan filmowy

Przy gościńcu „Perła Zachodu” w Siedlęcinie oraz nad Jeziorem Modrym pracowała wczoraj ekipa filmowa realizująca zdjęcia do niemiecko-polskiego obrazu „Dendrologium”. Autorzy filmu umieścili akcję tej baśni filmowej także w okolicach schroniska Samotnia, Śnieżki i w dawnej osadzie górniczej Radzimowice powyżej Mysłowa.

Pierwszy klaps na planie niezależnej produkcji filmowej „Dendrologium” padł w końcu sierpnia zeszłego roku. Zdjęcia realizowane były m.in. na planach w Berlinie i Poczdamie, a zimą ekipa postanowiła przenieść się w urokliwe zakątki Karkonoszy.
Film początkowo planowany był jako kilkuminutowa próbka pracy realizowana dla programu debiutanckiego „30 minut” studia A. Munka w Warszawie. Z czasem jednak projekt zaczął przybierać coraz to nowe kształty, a twórcy zdecydowali się nakręcić pełnometrażową baśń, adresowaną zarówno do dorosłych jak i do dzieci. Decyzje o przygotowaniu pełnometrażowej wersji kinowej przyspieszyło doskonałe przyjecie przez publiczność i władze Jeleniej Góry, podczas prapremiery w
październiku zeszłego roku w ramach Festiwalu Filmu Niemieckiego „Polscy artyści w kinie niemieckim”, w Jeleniej Górze.

„Dendrologium” rozgrywa się „gdzieś na ziemi”, w czasach sprzed rewolucji przemysłowej. Jej bohater, zwany Poszukującym (w tej roli Leo Benhaus), udaje się na wyprawę w poszukiwaniu mistycznych Słodkich owoców. Alegoryczna podróż prowadzi go do mędrców tego świata, dzierżących władze, posiadających bogactwo i słynących z otwartości umysłu.

Poszukujący stara się również zgłębić tajemnice królewskich ogrodów. Musi pokonać wiele niebezpieczeństw, gdyż tajemniczy mieszkańcy lasu dowiedzieli się już o jego wędrówce i cennym owocu, który niesie ze sobą... Jedni życzliwie próbują wskazać mu drogę, inni zaś, pod płaszczykiem grzecznych ukłonów i zewnętrznej ogłady, ukrywają chęć uzyskania korzyści wyłącznie dla siebie.

Poszukujący jednak ufa przede wszystkim swojej intuicji, a ta go nie zawiedzie. Pytania o sens życia, pogoni za nieznanym, nabierają dla niego niezwykłej wartości. Wyprawa zaś doprowadza bohatera do zaskakującego poznania i wewnętrznej przemiany. Znajdując się niemal u kresu podróży, zmuszony będzie bowiem porzucić dotychczasową wiedzę i zdobycze, by uratować własne życie. Spędziwszy siedem lat na poszukiwaniach, odkrywa niezwykła prawdę. Po raz kolejny okaże się, że to czego szukał, było tuż obok, na wyciągnięcie ręki.

Na planie filmowym przy Perle Zachodu spotkaliśmy wczoraj aktorkę jeleniogórskiego teatru – Małgorzatę Osiej-Gadzinę oraz członków kabaretu PAKA – Krzysztofa Langera, Krzysztofa Rogacewicza i Piotra Przeniosło.

Film reżyserują Amin Azam i Rafał Stemplewski, a autorem zdjęć jest Sergej Jurisdizki.

f 004.jpg
f 011.jpg
f 014.jpg
f 016.jpg
f 017.jpg
f 024.jpg
f 027.jpg
f 031.jpg
f 035.jpg
f 038.jpg
f 040.jpg
f 042.jpg
f 043.jpg
f 045.jpg
f 050.jpg
f 051.jpg
f 057.jpg
f 060.jpg
f 061.jpg
f 066.jpg
f 067.jpg
f 068.jpg
f 075.jpg

Komentarze (2)

Czy ktoś pamięta jak nazywa się również film baśniowy który przed kilku laty kręcony był z Parku Norweskim w Jeleniej Górze, zimą?

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.