W schronisku dla bezdomnych handlował "kompotem"

W schronisku dla bezdomnych handlował "kompotem"

Opiekun w schronisku dla bezdomnych św. Brata Alberta w Jeleniej Górze został zatrzymany za handel narkotykami. Ryszard B. sprzedawał  na terenie placówki tzw. polską heroinę. Policjanci zabezpieczyli kilkadziesiąt porcji tego narkotyku.

Opiekun w schronisku dla bezdomnych św. Brata Alberta w Jeleniej Górze został zatrzymany za handel narkotykami. Ryszard B. sprzedawał  na terenie placówki tzw. polską heroinę. Policjanci zabezpieczyli kilkadziesiąt porcji tego narkotyku.

Według szacunków policji, 51-letni mężczyzna miesięcznie mógł sprzedawać nawet kilkaset porcji narkotyku. Został zatrzymany w czasie sprzedaży „kompotu” 29-letniej mieszkance Wałbrzycha. Miał przy sobie jeszcze kilkadziesiąt porcji polskiej hery.

Narkotyki do sprzedaży dostarczała Ryszardowi B. jego żona. Zresztą 37-letnia kobieta też została zatrzymana na początku października w czasie sprzedaży „kompotu”. Według naszych informacji Katarzyna B. pracowała w jednym z publicznych szaletów i tam po narkotyki przychodzili jej klienci.

O zatrzymaniu przez policję Ryszarda B. nie wiedział prezes towarzystwa im. św. Brata Alberta w Jeleniej Górze Stanisław Matysiak, a kierownik schroniska nie chciał o tej sprawie rozmawiać.

Komentarze (3)

kasa misiu, kasa... :unsure:

to w prost okrutne handlarzy narkotyków nie żałuję,szkoda że mamy takie prawo i zbyt małe ponoszą kary przecież to zabójstwo ludzi słabych psychicznie.handlarze powinniście być zabijani dawkami śmiertelnymi,natychmiast,wet zawet bo wy zabijacie powoli.

zwiększenie kar za handel narkotykami oraz całkowita legalizacja marihuany rozwiązała by problem czarnorynkowych dealerów i dziury budżetowej.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.