Wakacyjnie w „Grzesiu”

Wakacyjnie w „Grzesiu”

– Można wypocząć, dobrze zjeść, czego jeszcze potrzeba – pytają pensjonariusze Domu Seniora „Grześ” w Karpaczu.

Na początku lipca ośrodek był kontrolowany przez Dolnośląski Urząd Wojewódzki. Kontrolerzy przebywali w „Grzesiu” dwa dni. Stwierdzili, że dokumentacja prowadzona jest wzorowo. Drugi dzień poświęcili na rozmowy z pensjonariuszami. Wynika z nich, że czują się tu bardzo dobrze.

Jak mija lato w domu seniora? – Jest spokój, cisza – mówią osoby, które spotkaliśmy w ogrodzie. – Personel kulturalny, grzeczny.
Pensjonat „Grześ” zaprasza osoby starsze, które – z różnych życiowych powodów – nie mogą zostać w domu. Są jeszcze wolne miejsca.

W placówce znajdą fachową, całodobową opiekę, całodzienne wyżywienie – domową kuchnię. Goście Domu Seniora są zakwaterowani w pokojach jedno- i dwuosobowych, z łazienkami, telewizorem i pięknymi widokami na góry.

Dodatkowym atutem jest bogato ukwiecony ogród zewnętrzny, z fontanną i oczkiem wodnym, alejkami, ławeczkami do wypoczynku. Można poopalać się na słońcu bądź odpocząć w cieniu.
Kierownictwo dba o samopoczucie swoich gości, organizuje szereg imprez okolicznościowych (np. imieniny) a także święta, z udziałem pensjonariuszy i ich rodzin. Dyrekcja utrzymuje stały kontakt z rodzinami pensjonariuszy.
Wszystko to powoduje, że goście „Grzesia” czują się w nim, jak w domu.