Wódki mu się chciało, a pieniędzy nie miał

Wszedł do dyskontu, siegnął po dwie butelki wódki i skierował się do wyjścia. Gdy pracownica sklepu chciała go zatrzymać, poturbował ją i przewrócił.

39-latek z Lubania nawet sie nie krył ze swoimi zamiarami. Zabral wódkę i, nie zatrzymując się przy kasie, zdążał ku wyjściu. na wezwania kasjerki, aby zapłacił za towar w zaden spośób nie zareagował. Wtedy pracownica sklepu rzuciła się w jego strone, próbując wyrwać mu alkohol. Mężczyzna odepchnął ją, poszarpał i przewrócił na ziemię, powodując potłuczenia. Uwolniony wyszedł szybko ze sklepu. W kilka godzin udało się policji ustalić tożsamość i miejsce pobytu zbója. Zatrzymany trafił do aresztu na 3 miesiące. W sądzie 39-latek może się spodziewać wysokiego wyroku - do 15 lat więzienia. Na swoim koncie ma bowiem także inne włamania, kradzieże i rozboje. 

Komentarze (5)

Zbója ???

no tak!!
zbója = hultaja = rzezimieszka
czego oni uczą teraz tych dzieci w szkołach? (jakby napisali "ziomka" "kolo" "typa" to byś złapal o co chodzi nie? ręce opadają....

Walka o byt. Idzie zima gdzieś trzeba się schować przed zimnem. W pierdlu będzie miał ciepło i żarcie trzy razy dziennie. Dostanie może z rok , a po pół roku na wiosnę wyjdzie za dobre sprawowanie

Zima idzie, będzie siedział w areszcie - więzieniu, będzie miał ciepło, telewizorek w celi i 3 posiłki dziennie. Cóż więcej potrzeba takiemu!

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.