Zabraknie 275 pielęgniarek

Zabraknie 275 pielęgniarek

Temat braku lekarzy, dramatycznie niskiego poziomu finansowania służby zdrowia zdominował ostatnio dyskusję o systemie opieki zdrowotnej. Mniej się mówi o narastającym braku pielęgniarek. Tymczasem w najbliższych latach czeka nas w tej materii prawdziwa katastrofa. W jeleniogórskiej lecznicy zabraknie 275 pielęgniarek i położnych. Dziś zatrudnionych jest ich około 600. Nie rysuje się żadna optymistyczna wizja zaradzenia temu problemowi. 

- W ciągu najbliższych lat prawa emerytalne nabędzie 275 pielęgniarek z naszego szpitala – mówi Monika Kumaczek, naczelna pielęgniarka Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej. Nie widać szans na uzupełnienie personelu w takiej skali. Zwłaszcza, że sytuacja nie dotyczy jedynie naszego szpitala, ale to zjawisko ogólnopolskie. O tym jak trudno pozyskać nowe kadry świadczy sytuacja z ostatnich tygodni. Szpital niedawno zatrudnił sześć absolwentek pielęgniarstwa, a niedługo potem dwie z nich zwolniły się. Co prawda rok w rok miejscowa uczelnia wypuszcza nowe wykwalifikowane kadry pielęgniarskie (20-30 osób), ale to nie przekłada się na skuteczne uzupełnianie personelu.

Monika Kumaczek wskazuje, że do jeleniogórski szpital jest szczególnym miejscem pracy. - Jesteśmy jednostką wysokospecjalistyczną. Tutaj praca jest bardziej wymagająca, bardziej obciążająca, mamy inną kategorię pacjentów niż okoliczne placówki – wyjaśnia. Dużym problemem cały czas jest wysokość uposażeń dla pielęgniarek i położnych, choć szpitalna średnia sięgająca 4300-4500 zł brutto nie wydaje się taka niska. - W 2021 r. zarobki pielęgniarek mają zostać znacząco podwyższone. Czy to coś zmieni? Trudno powiedzieć. Od trzech lat mamy dodatki, które nam przyznał jeszcze minister Zembala i nie poprawiło to sytuacji, nie zwiększyło zainteresowania zawodem – mówi naczelna pielęgniarka szpitala.  

Komentarze (43)

4300-4500 zł brutto ? Chyba z 2 etatów.

ja jestem chetna na to stanowisko ale mam warunki: minimum 300,- pln do koperty od kazdego pacjenta zebym była grzeczna i miła, bo od czekolady to cukrzycy mozna dostac. Po drugie nie pije kawy z biedry, tylko dobra z niemieckiego marketu.

100% dekiel, roszczeniowy kartofel podgatunek niezjadliwy pisiorek .

Wszystkim postawic zarzuty spowodowania zagrozenia dla bezpieczenstwa Obywateli i Panstwa. Dowalic po 15000zl kary i tyle w temacie. Macie przyzwolenie SPOLECZNE. Amen.Pozbawic uprawnien.

dobra dobra 4300 dostają tylko ciągle płaczą że to nieprawda bo jak idą po wypłatę to na odcinku maja odpisy za kredyt nisko oprocentowany z kz no i zostaje mało

nic nie dawać ,to zasrany obowiązek być miłym i robić to co do nich należy BO BIORĄ ZA TO PENSJE a jak im nie pasuje to zmienić zawód,

Posłuchają Cię, i odejdzie całe 600. Zresztą, nawet 400 wystarczy - i cały szpital do zamknięcia. Co wtedy zrobisz z banalnym zapaleniem wyrostka?

Najlepiej będzie jak naczelna pielęgniarka ubierze fartuch i pójdzie do pracy na oddział uzupełnić brakujący wakat, mniej stołków więcej rak do roboty i zaprzestanie gwiazdorstwa w mediach i izbach i narzekania.

Ludzie co Wy wiecie o codziennej pracy pielęgniarek. Nie piszcie zatem bzdur. Zobaczcie jak trudno jest opiekować się chorym na grypę mężem czy bratem gdy leży w domu w łóżku, jak wiele trzeba się napracować i ciągle być do dyspozycji swojego chorego, a przecież to ktoś bliski. A tu takich tylko bardziej chorych i do tego obcych (obcym z reguły mniej możemy dać z siebie)jest pełny oddział. A do tego za kazdy błędny ruch przy chorym odpowiada sie przed prokuratorem, przeżywa stres gdy chory który był pod opieką umiera, wypełnia często przy pacjencie obowiązki salowej( tych też jest za mało), a czesto lekarza, bo ich jest zbyt mało i sa przemęczeni na wielu ciągłych dyżurach, nie śpi po nocach na dyżurach, a potem przecież mysi wypełnić obowiązki w domu. To jest bardzo ciężki zawód i nie należy się dziwić że młode dziewczyny racjonalnie myśląc nie kwapią sie do tej pracy. A opowiastki o pensjach po 4 tysiące - to chyba tylko czasami z prywatnymi dyżurami. Zresztą czy to są "dobre" pieniądze? I pamiętajcie wszyscy piszący. Kazdy z nas predzej lub później, ale na pewno będzie potrzebował opieki. I oby miał szczęście trafić do szpitala w którym będzie jeszcze personel. (choć podobno dziewczyny z Ukrainy powoli zastępują Polki w takich miejscach. Tylko że z taką opieką może być róznie. Miejmy zatem zrozumienie i zachowajmy uśmiech dla tych przepracowanych i niestety niemłodych już kobiet, które codziennie poświęcają nam - swoim pacjentom naprawdę bardzo dużo serca i sił.

NARESZCIE JAKIŚ CZŁOWIEK Z EMPATIĄ :):) ...PROPONUJE KAŻDEMU MIESIĄC PRACY (JAKO SZKOŁĘ ŻYCIA) W TYM ZAWODZIE!!!

bardzo celne uwagi.Zapracowana zawsze uśmiechnięta i kompetentna pielęgniarka

A bylo liceum pielegniarskie w Jeleniej. To sie wzielo i zlikwidowalo. Wiecej dziewczyn wtedy szlo w czepek majac liceum na miejscu.
Wszystko w pizdu.

,, za moich czasow,gdy przyjechalem na Ziemie Odzyskane to
siostry Zakonne byly naszymi najlepszymi pielegniarkami i nawet lekarzami,bo gdy jest dusza chora to rowniez umiera cialo

Mimo, iż katolik często wypisuje głupoty,to tutaj zgadzam się z nim....

Mimo, iż katolik często wypisuje głupoty,to tutaj zgadzam się z nim....

Sam 'ojciec chrzestny' TKMu załatwił swojemu kuzynowi posadę dyrektora lasów który wypłacił sobie 70 tyś nagrody zapewne za wycinkę puszczy, drugi kuzyn dostał stołek doradcy w TVP z własnym gabinetem, limuzyną i pensją 20 tyś, wcześniej ten niezwykle uzdolniony plastyk 'pracował' w tym samym czasie na trzech równoległych etatach... w Wodociągach, w TVP i w PKN,łączna pensja 30tys;
Sołtysowa załatwia 20 mln dotacji dla firmy swojego męża która wcześniej nawet nie została zgłoszona do rejestru działalności gospodarczej, a za 140 tys budują 'ekspresówkę' tylko do jej domu ;
Duda załatwia posłowanie 3 krewnym ;
Szyszko daruje Rydzykowi 300 tys bo tam on wykłada i jego dzieci, a łącznie 'co łaska' to jest to już ponad 70 mln;
Pani Goss zostaje członkiem rady nadzorczej PGE bo kiedyś pożyczyła prezesowi 200 tys ;
Czernecki załatwia swojemu bezrobotnemu synowi posadę posła ;
Ziobro -według doniesień medialnych, brat ministra Witold od września br. jest doradcą zarządu Pekao SA .Żona Kotecka zajmuje dyrektorskie stanowisko w należącej do PZU spółce Link 4;
Córka Piotrowicza była do niedawna adwokatem. Jednak coraz trudniej utrzymać się w tym zawodzie, bo konkurencja jest olbrzymia. Więc córka posła została nominowana na prokuratora i to bez konkursu choć jest taki wymóg;
Córuchna Macierewicza dostaje 0,5 mln dotacji dla swojej fundacji ;
Oczywiście to tylko przykłady. Efekt kolesiostwa, kumoterstwa i rządowego bizancjum jest taki że zadłużenie Polski wzrosło z 835 mld na koniec 2015 do grubo ponad bilion obecnie czyli ok 200 mld!!!!!

Ja wolałbym dać podwyżki pielęgniarkom niż rezydentom

To nie powstrzymuj się!

Co, rezydencik się odezwał? Zabolało ? Rezydenci to pazery i nic więcej. To pielęgniarki robią za was wszystko

Umiesz czytać ze zrozumieniem, leszczu? Napisałeś "wolałbym dać podwyżki komuśtam" - to daj, frajerzyno, nie powstrzymuj się!

Czyżby Polska w ruinie??

Pani naczelna pielęgniarka niech zabierze się do roboty a nie do lansowania po szpitalu i okolicach , a teraz w mediach.A za sobą niech do roboty pociągnie wszystkie pielęgniarki, którym nie chce się pracować przy pacjentach tylko zrobiły się nagle wielkimi administratywistkami w szpitalu - kilkadziesiąt się uzbiera.Tak się kończy , czego przykładem jest w.w Pani, pokończą szkółki zaocznie i wielkie panie magister , już się brzydzą chorym , nocki w szpitalu im nie w smak , tylko rządzić , biegać w ciuszkach jak na rozbieraną randkę , w niebotycznych szpilkach ,oblane perfumami (na raz co najmniej 1/2 flakonu)po szpitalu i mieszać powietrze.Żródłosłów słowa pielęgniarka nie jest wielce skomplikowany-pochodzi od słowa pielęgnować !I tym drogie Panie się zajmijcie !

A ty co przyczepiles sie tak do kobity. Jak przyjdzie bez szpilek i-perfum to nikt normalny na to nie poleci. Chyba jakowy slepy zbok.

Rządzący mają opiekę o jakiej się wam nie śniło. Co ich obchodzi hołota?

Po tym co czytam rzeczywiście odechciewa mi się być miłą dla pacjentów . Tylko ze jak ktoś z piszących te żenujące komentarze znajduje się w potrzebie medycznej wtedy wszyscy tacy nagle uprzejmi wobec personelu. Ech ludzie ludziska zacznijcie czytać moze ksiązki , znajdźcie hobby poszerzajcie zainteresowaniacos rócie ze sobą pójdźcie raz czy drugi na cięzki oddział i zobaczcie pracę pielęgniarek bo wam poumierały szare komórki w mózgach i piszecie takie głupoty że aż mi żal niektórych z Was a po godzinach módlcie sie aby miał się kto wami na starośc opiekowac bo sytuacja w służbie zdrowia jest trudna...

gdzie piniądze są za las...??!!

A netto ile to wychodzi? Pond dwa tys.zł. Ja w tym roku kończę studia pielęgniarskie i chociaż chciałabym pracować jako pielęgniarka, to zastanawiam się czy nie lepiej za tą samą wypłatę lub lepszą, pracować jako kasjerka/kelnerka, przynajmniej święta i niedziele mogłabym spędzać w domu, nie pracować nocek, i odpowiedzialność tysiąc razy mniejsza, noi ryzyko zarażenia się chorobami znika..

Jako kelnerka pracowałabyś nockami a ryzyko zarażenia chorobami... No cóż... Spore... Zależy od klienta i zabezpieczeń...:)

Kwiat pielęgniarstwa wyjechał do pracy za granicę. Ostały się tylko zapyziałe, zakompleksione, zfrustrowane i zlośliwe pielęgniarki, które mają wielkie wymagania w stosunku do innych, od siebie nie wymagając nic. Trzeba było się uczyć, wziąć los we własne ręce, a nie oglądać się na innych, aby za was wszystko załatwili. Teraz nie narzekajcie, bo same jesteście sobie winne, i nikt, poza wami, nie będzie się tak naprawdę nad wami użalał.

Kwiat pielęgniarstwa wyjechał do pracy za granicę. Ostały się tylko zapyziałe, zakompleksione, zfrustrowane i zlośliwe pielęgniarki, które mają wielkie wymagania w stosunku do innych, od siebie nie wymagając nic. Trzeba było się uczyć, wziąć los we własne ręce, a nie oglądać się na innych, aby za was wszystko załatwili. Teraz nie narzekajcie, bo same jesteście sobie winne, i nikt, poza wami, nie będzie się tak naprawdę nad wami użalał.

Trzeba było się uczyć ???????!!!!!! 70%pielęgniarek pracujących na oddziałach przy pacjencie w tym szpitalu ma tytuł magistra i specjalizacje o dziesiątkach kursów nie wspomnę a robią wszystko- przynieś, wynieś, pozamiataj. Do komentowania to wszyscy a jak trzeba matkę, ojca zabrać ze szpitala to rodziny nie uświadczysz.

No i dodam - jak tatusiowi lub mamusi podczas odwiedzin gil wypłynie to też wołają pielęgniarkę.

O pampersie nie wspomnę.

Kochani prawda jest taka ze pracując na kontraktach w polskich szpitalach można sobie naprawde fajnie zarobić ja tak pracuje fajnie zarabiam w naszym kraju . My polskie pielęgniarki mamy dobre wykształcenie jestesmy cenione w świecie i to jest piękne moje złote kochane dziewczyny glowa do góry pracy dla nas zawsze będzie mnostwo a im wiecej czasu uplynie tym zarobki będą większe bo jest nas mało kochane moje pielęgniarki jestem każda z was i dziekuje ze jestesmy tak wyjątkowe dobre i wpaniale a pieski niech szczekają my jedziemy dalej

To byłem ja, anonimolixolixo!

Wina w zarządzaniu i systemach pseudo jakości i akredytacji.BZDURY NA RESORach A WYKONAC TRZEBA PO 10 X WPISYWAĆ TO SAMO a brak np.recznkow papierowych.Poza tym , jak pani magister ze mną na dyzurze będzie zarabiać 2000 tys więcej to tez pójdę do innej pracy, już mają dodatki a praca ta sama.Ja za pracę wykonywaną po kursie kwalifikacyjnym nie dostaję pieniędzy , a pani magister nie ma tego kursu ,tej pracy ,nie wykonuje , bo nie może a płaca wyższa.A osoby zarządzające mówią ,że każdy może iść zrobić magistra i mieć podwyżkę. To brak szacunku.Lekarz za 1 dyżur ma moja pensje a pracować chciałby naszymi rękami ,nawet im się swoich zleceń wpisywać nie chce.

Wina w zarządzaniu i systemach pseudo jakości i akredytacji.BZDURY NA RESORach A WYKONAC TRZEBA PO 10 X WPISYWAĆ TO SAMO a brak np.recznkow papierowych.Poza tym , jak pani magister ze mną na dyzurze będzie zarabiać 2000 tys więcej to tez pójdę do innej pracy, już mają dodatki a praca ta sama.Ja za pracę wykonywaną po kursie kwalifikacyjnym nie dostaję pieniędzy , a pani magister nie ma tego kursu ,tej pracy ,nie wykonuje , bo nie może a płaca wyższa.A osoby zarządzające mówią ,że każdy może iść zrobić magistra i mieć podwyżkę. To brak szacunku.Lekarz za 1 dyżur ma moja pensje a pracować chciałby naszymi rękami ,nawet im się swoich zleceń wpisywać nie chce.

Przykro czytać niektórych komentarzy, zwłaszcza gdy swoją pracę wykonuje się dobrze. Z reguły narzekają ci co sobą nic nie reprezentują i nie skazili się pracą. Pozdrawiam wszystkie pielęgniarki z WCSKJ z p. Kumaczek na czele.

,, do Pani Pielegniarki,
bylem u was,przezylem,jestem zdrowy i mam oddwage
znowu byc waszym pacjetem.Dziekuje,emeryt Katolik+

Szkoda że wszystko się kręci wokół Pan pielęgniarek A gdzie w tym wszystkim są panie Salowe które pracują za tys zł....a narobia się jak wół rzucane po całym szpitalu bo brak personelu

Uważam że mówienie o takiej średniej pensji jest wprowadzeniem w błąd społeczności którzy i tak mają do nas wieczne pretensje. Może niech też placówki zaczną od szacunku personelu w skład którego wchodzą nie tylko pielęgniarki. A prawda jest taka że praca jest ciężka a przełożeni ja często utrudniają więc co madrzejsze pielęgniarki zmieniają zawód i spokojnie pracują na 2krotna pensje... bo nawet Biedronka daje więcej!

LWICA WCSKJ, JAK ZWYKLE SWOJE A TO ONA MA EXPRESS DO KAWY ZA 9000ZL....

Salowe sa ganiane po oddzialach ja bure kotki i niekture czmychaja z szpitala ,braki salowych sa zamiatane pod dywan od dawnan.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.